Reklama

Święto szkoły

Dzień 2 kwietnia 2003 r. zapisze się jako data szczególnie ważna w dziejach Szkoły Podstawowej w Ulhówku. Wtedy właśnie miała miejsce podniosła uroczystość poświęcenia budynku tej szkoły. Nie jest to wprawdzie budynek ani nowy (wcześniej służył jako biurowiec Stacji Hodowli Roślin), ani okazały, ale po generalnym remoncie został przekazany w użytkowanie Szkole Podstawowej i dziś kształcą się w nim uczniowie klas IV-VI.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Całej społeczności szkolnej zależy na tym, by owoce edukacji były jak najobfitsze. Aby tak się stało, trzeba wielkiej wytrwałości i siły w działaniu. Poszukując tej siły, dyrekcja, nauczyciele, uczniowie i ich rodzice, zwrócili się do ks. Mariusza Leszczyńskiego z prośbą, aby dokonał poświęcenia budynku szkoły i krzyży. Ksiądz Biskup z radością przyjął zaproszenie, co podkreślał, odpowiadając na słowa powitania przedstawicieli szkolnej braci i rodziców.
W wygłoszonym podczas Mszy św. słowie, wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom, podkreślił istotę wspólnych działań uczniów, nauczycieli i rodziców na rzecz kształtowania młodych charakterów. Nawiązując do słów Ojca Świętego, który wielką nadzieję pokłada w najmłodszym pokoleniu, Ksiądz Biskup zachęcał dzieci do pracy nad sobą i rzetelnego wywiązywania się z obowiązków szkolnych i domowych. Za pełne ciepła i mądrości słowa, skierowane do wszystkich obecnych, podziękowali przed błogosławieństwem nauczyciele a także ks. dziekan Aleksander Panek.
Po Mszy św. bp Leszczyński oraz zaproszeni goście udali się do budynku szkoły na dalszy ciąg uroczystości. Razem z gospodarzami uroczystości, przedstawicielami władz powiatowych i lokalnych, ze starostą powiatu tomaszowskiego Edwardem Żukiem oraz wójtem gminy Ulhówek, Kazimierzem Dziuruniem na czele, a także władz oświatowych, w osobach wizytatora Zamojskiej Delegatury Kuratorium Oświaty w Lublinie Stanisława Krawczyka, kierownika ZOSz, Bogdana Gwiazdowskiego, dyrektorów okolicznych szkół, księży z dekanatu tarnoszyńskiego, sponsorów, Ksiądz Biskup poświęcił krzyże i sale lekcyjne. Wzruszeni rodzice zawiesili krzyże na ścianach, wierząc, że w ich cieniu kształtować się będą właściwe postawy ich dzieci.
Nadeszła wreszcie stosowna chwila, by mogli zaprezentować się uczniowie. Na tle barwnej dekoracji przedstawili widowisko zatytułowane: "W poszukiwaniu lepszego świata". Wcielając się w osobę Pana Kleksa i inne baśniowe postacie, próbowali znaleźć odpowiedź na pytanie: "Jak zmienić świat, w którym jest tak wiele zła?".
Na zakończenie dzieci skierowały apel następującej treści:

"Pomyśl, póki jeszcze czas
Prawdę zapamiętaj tę
Jakim dzisiaj jesteś ty,
Taki jutro będzie świat,
Lepszy świat!".

Mamy nadzieję, że nasza szkoła sprosta trudnym wyzwaniom współczesnego świata i będzie kształcić i wychowywać młode pokolenie w duchu umiłowania najważniejszych wartości chrześcijańskich i uniwersalnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?

2026-09-30 20:45

[ TEMATY ]

teologia

UPJPII

teolog

Adobe Stock

Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.

Podziel się cytatem Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego? Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

2026-10-01 18:46

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Niektóre zranienia mijają szybko, inne zostają w pamięci na lata. Szczególnie bolą te zadane przez osoby, którym ufaliśmy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję