Reklama

W wolnej chwili

Piszą do nas

Na prośbę Czytelników zamieszczamy fragmenty listów z naszej redakcyjnej poczty. Czekamy na Państwa uwagi dotyczące naszego pisma – zarówno te życzliwe, jak i krytykujące. Piszcie, o czym chcielibyście przeczytać, które artykuły Was zainspirowały, dały do myślenia czy skłoniły do refleksji.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szkoła, szkoła…
Kazimierz z Warszawy

O szkole i nauczycielach ja także mam trochę ciekawych wspomnień z moich czasów szkolnych.

Podstawówkę ukończyłem w 1956 r., toteż musiałem znać cały zestaw lektur o bohaterach rewolucji itp. z obowiązkowym prowadzeniem dziennika tych lektur. Karol Świerczewski, Feliks Dzierżyński, Timur...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z tamtych czasów zachowałem w pamięci nauczyciela historii, pana Tomaszewskiego, dzięki któremu moi rodzice nie wylądowali na UB albo jeszcze dalej, z powodu mojej znajomości przedwojennego podręcznika historii.

W siódmej klasie podstawówki nauczycielką matematyki była „Sabcia” – chyba osiemdziesięcioletnia staruszka – wyglądała jak wysuszona śliweczka, ale wspaniale wykładała i miała świetny kontakt z uczniami niezależnie od wieku. W mojej klasie byli także 18-letni powojenni weterani.

Początek szkoły średniej przypadł na jesień 1956 r. Później nastąpiło chwilowe otwarcie na Zachód – dzięki wychowawczyni, Basi Hułas, poznaliśmy ówczesnych amerykańskich klasyków. Mieliśmy też możliwość spotkania się z Aleksandrem Kamińskim – autorem Kamieni na szaniec. Nie zapomnę, mimo upływu wielu, wielu lat, wspaniałego polonisty, pana Janasa, który w klasie maturalnej podał nam cały zestaw prawdopodobnych tematów maturalnych. Każdy z nas miał opracować jeden z nich, a po recenzji pana profesora stanowiły one materiał powtórkowy dla pozostałych uczniów.

Reklama

W uzupełnieniu dodam, że moja dawna szkoła to Technikum Łączności.

W technikum panem od wychowania fizycznego był Roman Wszoła – tata Jacka Wszoły, polskiego lekkoatlety. Koniecznie chciał z nas wszystkich zrobić olimpijczyków.

Szklanka herbaty
Barbara z Sulejówka

Mój wieczorny rytuał to porcja tabletek, a na koniec szklanka ziółek. Ziółka parzą się w szklance na kuchennym blacie, koło kuchenki, leki są na półce obok stołu. Żeby wziąć szklankę z napojem, trzeba wstać z krzesła. I to jest ten ostatni moment przed przemarszem do pokoju na spanie. Te 3 m do pokonania. Po szklankę. A przecież poruszam się normalnie. Dlaczego zatem ta jedna sprawa staje się taka trudna do pokonania?

Podśmiewałam się w duchu, będąc podlotkiem, gdy starsze panie z melancholią wzdychały, żeby na starość miał im kto podać chociaż szklankę herbaty. Nie wiem dlaczego, ale ta przysłowiowa szklanka utkwiła mi w pamięci. Owszem, bywałam w szpitalach jako pacjentka i kubek z herbatą też był dla mnie wyzwaniem. Ale chyba chodzi o coś więcej niż tylko o ten mało znaczący gest. Chodzi o człowieka – żeby był obok, jak przychodzi bieda.

Dzięki Niedzieli poznałam kilka osób, i już nie czuję się taka samotna. I za to dziękuję!

2020-09-02 10:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nieznane listy Rafała Wojaczka w zbiorach Ossolineum

[ TEMATY ]

listy

Agnieszka Bugała

- Prezydent przyszedł do nas z pięknym prezentem – mówił Adolf Juzwenko, dyrektor Ossolineum. – Jesteśmy wdzięczni, że miasto zdecydowało się zakupić listy poety powiększając tym samym kolekcję pamiątek związanych z poetą, które już posiadamy. – Rafał Wojaczek jest postacią tragiczną – mówił dyrektor Ossolineum - w wieku 26 lat popełnił samobójstwo, ma bardzo smutną biografię. Opisywał świat, który według niego, pozostawał w permanentnym konflikcie z człowiekiem. Był mocno związany z Wrocławiem i bardzo się cieszymy, że jego spuścizna wpisuje się w bogaty zbiór autografów wielkich twórców, jaki posiadamy – podkreślił dyrektor Juzwenko.
CZYTAJ DALEJ

Bp Bab w Płocku: po ranach rozpoznajemy Jezusa, to w nich objawia się Miłość silniejsza niż grzech

2026-04-12 18:04

[ TEMATY ]

Święto Miłosierdzia Bożego

Diecezja płocka

To właśnie one - przebite dłonie i otwarte serce Chrystusa - prowadzą do zrozumienia tajemnicy Bożego Miłosierdzia - podkreślał bp Adam Bab, biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej, który przewodniczył uroczystościom Niedzieli Miłosierdzia w Płocku. W miejscu pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego wierni odkrywali, że rany Zmartwychwstałego nie są znakiem cierpienia, które minęło, ale miłości, która trwa i uzdrawia.

Uroczystości odpustowe w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zgromadziły licznych pielgrzymów. Eucharystii przewodniczył bp Adam Bab z Lublina, który na początku homilii zwrócił uwagę na wyjątkowość miejsca. - Jest wielką łaską przeżywać to święto właśnie tutaj, gdzie św. Faustyna doświadczyła obecności Jezusa i przekazała światu orędzie o Jego miłosierdziu - mówił.
CZYTAJ DALEJ

Wrocław uczcił 86. rocznicę Zbrodni Katyńskiej. „To Sowieci Polakom zgotowali ten los”

2026-04-13 14:46

ks. Łukasz Romańczuk

Przemawia p. Teresa Gwara

Przemawia p. Teresa Gwara

Przy pomniku Ofiar Zbrodni Katyńskiej w Parku Słowackiego odbyły się uroczystości upamiętniające 86. rocznicę mordu dokonanego przez NKWD na polskich oficerach, policjantach i przedstawicielach inteligencji. W wydarzeniu wzięli udział m.in. przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, kościelnych, wojska, Instytutu Pamięci Narodowej oraz Dolnośląskiej Rodziny Katyńskiej.

Wiosną 1940 roku funkcjonariusze NKWD zamordowali blisko 21 857 polskich obywateli wziętych do niewoli po agresji ZSRR na Polskę. Wśród nich byli oficerowie Wojska Polskiego, policjanci, urzędnicy, naukowcy, lekarze, artyści i nauczyciele. Była to “elita narodu stanowiąca jego potencjał obronny, intelektualny i twórczy”, co wielokrotnie podkreślono podczas uroczystości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję