Reklama

Sinice

Życiowe sinice mają dać nam okazję do zauważenia tego, czego nie widać ani na spokojnych wodach, ani w czasie sztormu, a co może okazać się wyjątkowo ważne dla rozwoju nas samych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sinice to niezwykle ciekawe organizmy. Dawniej klasyfikowane były jako rośliny, a obecnie zalicza się je do prokariot, mikroorganizmów jednokomórkowych, samożywnych i bez jądra, którym bliżej jest do bakterii niż przedstawicieli flory. Naukowców wprowadziła w błąd obecność chlorofilu w sinicach, a co za tym idzie – ich zdolność do fotosyntezy.

Te dziwaczne twory świata natury stanowią zmorę każdych wakacji nad Bałtykiem. Dużo słońca, wysokie temperatury i brak wiatru to wprost wymarzone okoliczności do nadmorskiego wypoczynku; niestety, to również idealne warunki do namnażania się sinic.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Któż z nas nie doświadczył, przynajmniej raz w życiu, widoku zielonkawego kożucha na wodzie w pierwszym dniu urlopu albo ubrany w kostium kąpielowy, nasmarowany olejkiem, z okularami przeciwsłonecznymi na nosie, nie usłyszał w lokalnym radiu komunikatu o tym, że pojawienie się brzydko pachnącej zawiesiny na wodzie spowodowało zamknięcie plaży nad morzem czy jeziorem? Sinice są zbyt niebezpieczne dla człowieka, by móc je po prostu zignorować. Zatruciu można ulec nie tylko przez bezpośredni kontakt z wodą czy jej spożycie, lecz także przez wdychanie powietrza znad zakwitniętego kąpieliska. Zatrucie sinicami może prowadzić do uszkodzenia wątroby czy nerek, a w najgorszym przypadku może zaburzyć pracę układu nerwowego. Co gorsza, sinice są szalenie odpornymi organizmami, dlatego potrafią przeżyć w najsurowszych warunkach.

Niedawno chcieliśmy odwiedzić przyjaciół mieszkających w Gdyni, a przy okazji skorzystać z pięknej pogody. Wyjęliśmy już walizki, żeby wrzucić parę drobiazgów i czym prędzej wyruszyć nad morze, gdy dowiedzieliśmy się, że Bałtyk opanowały sinice. Dobry humor natychmiast ustąpił miejsca frustracji. Jak większości Polaków i nam pandemia dała się we znaki. Chyba nigdy wcześniej tak bardzo nie marzyliśmy choć o paru dniach beztroski nad morzem. Nie będę szczegółowo opowiadać, co było dalej, grunt, że nastroje w naszej rodzinie zwarzyły się na dobrych kilka dni. Okazało się bowiem, że w każdym z nas, od najmłodszego po najstarszego, już od dawna coś zieleniało, pojawiały się zalążki wewnętrznych sinic, ale staraliśmy się je ignorować. Teraz, podobnie jak Bałtyk, nasze rodzinne wody pokrył śmierdzący kożuch niedokończonych rozmów, niewyjaśnionych spraw, niewypowiedzianych słów, który zatruwał naszą codzienność.

Okazuje się jednak, że nawet sinice mają dobre strony. W sprzyjających warunkach te niepozorne mikroorganizmy mogą znacznie wzbogacać glebę. Według niektórych doniesień, potrafią użyźnić ją do tego stopnia, że uprawy ryżu mogą wzrosnąć nawet o 1/5.

Jak to się ma do naszych rozważań o relacjach?

Otóż, poza sytuacjami patologicznymi, w życiu jest niewiele skrajności, a z każdej, nawet najciemniejszej nocy, z każdego trudnego doświadczenia, ciężkiej rozmowy czy przeżycia można wyciągnąć wnioski. Bóg dopuszcza różne skomplikowane „sinicowe” sytuacje na, i tak nierzadko, wzburzone tafle naszego życia nie po to, by nas gnębić, lecz użyźnić. Chce, byśmy nauczyli się czegoś o sobie samych i relacjach, w których jesteśmy. W Apokalipsie św. Jana czytamy słowa tyleż trudne, co niesamowicie budujące i pocieszające: „Ja wszystkich, których kocham, karcę i ćwiczę. Bądź więc gorliwy i nawróć się!” (3, 19).

Życiowe sinice mają dać nam okazję do zauważenia tego, czego nie widać na spokojnych wodach, czegoś, co umyka nam nierzadko w czasie sztormu, a co może okazać się wyjątkowo ważne dla rozwoju nas samych, naszych małżeństw, relacji z dziećmi czy z innymi ludźmi. Sinice są szansą na to, by wzrosła w nas miłość, a w ostatecznym rozrachunku przecież tylko ona się liczy.

2020-08-18 14:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Krzysztofa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Krzysztof

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna jest szczególną formą modlitwy, odprawianą przez dziewięć dni. Jest więc wytrwałym przypominaniem so­bie o potrzebie realizacji słów Chrystusa: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7,7). To swoista modlitwa wstawiennicza, polecana we własnej, czy też intencji bliźnich, ale opierająca się na szczególnym wstawiennictwie Pośredników, jakich Bóg postawił na naszej drodze życia.

CZYTAJ DALEJ

Wrocławianie protestują przeciw zatrudnieniu w szpitalu na Brochowie dr Gizeli Jagielskiej

2026-07-22 12:14

Magdalena Lewandowska

Na protest do Wrocławia przyjechała działaczka pro-life Kaja Godek.

Na protest do Wrocławia przyjechała działaczka pro-life Kaja Godek.

– Nie chcemy, żeby największa porodówka na Dolnym Śląsku stała się polskim centrum aborcji – alarmuje Kaja Godek.

Przed szpitalem im. A. Falkiewicza na wrocławskim Brochowie podczas publicznego różańca modlono się o zatrzymanie aborcji i protestowano przeciw możliwemu zatrudnieniu w placówce aborterki Gizeli Jagielskiej. To właśnie dr Jagielska, pracując w szpitalu w Oleśnicy, dokonała aborcji chlorkiem potasu w 9. miesiącu ciąży.
CZYTAJ DALEJ

W odpust Apostołki Apostołów

2026-07-23 12:01

Parafia św. Marii Magdaleny w Poroninie, Robert Chowaniec

– Kościół pragnie jeszcze bardziej czerpać z pokładów mądrości i wrażliwości kobiet, z ich charyzmatów, by docierać z Dobrą Nowiną do dzisiejszego świata, w którym panuje tyle przemocy, niewrażliwości na los człowieka, ale także obojętności na najważniejsze sprawy Boże – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas sumy odpustowej w parafii św. Marii Magdaleny w Poroninie.

Na początku homilii kard. Stanisław Dziwisz zauważył, że charakterystyczną cechą Podhala jest to, że ze względu na swe piękno gości co roku rzesze rodaków i zagranicznych turystów, którzy w Tatrach „wypoczywają, nabierają sił do pracy, spotykając się z życzliwością gospodarzy, odkrywając i doceniając wartości, którymi ludzie tej ziemi kierują się w życiu”. Zaznaczył, że wśród tych wartości niewątpliwie zasadnicze miejsce zajmuje wiara i przywiązanie do Chrystusowego Kościoła, a także rodzina i pracowitość. – Trzeba te wartości umacniać i pogłębiać, przekazując je młodemu pokoleniu – podkreślił metropolita krakowski senior.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję