Reklama

Niedziela Lubelska

Wędrówka życia

Joanna i Wiktor powiedzieli sobie sakramentalne „tak” podczas pieszej pielgrzymki na Jasną Górę.

Niedziela lubelska 33/2020, str. I

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

ślub

Archiwum pielgrzymki

Jesteśmy razem dzięki pielgrzymce – podkreślają zgodnie nowożeńcy

Jesteśmy razem dzięki pielgrzymce – podkreślają zgodnie nowożeńcy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowożeńcy pochodzą z Lublina. Mieszkają blisko siebie, ale tak naprawdę poznali się na pielgrzymce. Od 8 lat w sierpniowe dni wędrują do Matki Bożej z grupą nr 3. Gdy podjęli decyzję o zawarciu małżeństwa, byli pewni, że sakramentalne „tak” powinni sobie powiedzieć w wielkiej, pielgrzymkowej rodzinie. – Jesteśmy razem dzięki pielgrzymce. To dobre miejsce i dobry czas. Jesteśmy u siebie – podkreślają zgodnie. Wymarzona uroczystość odbyła się drugiego dnia pielgrzymki w sanktuarium św. Otylii w Urzędowie. Młoda para, otoczona modlitwą przez rodzinę i przyjaciół ze szlaku wędrówki na Jasną Górę, zawierzyła wspólne życie Bogu, polecając się opiece Matki Najświętszej.

Podczas Eucharystii sprawowanej w miejscu, gdzie już wiele pielgrzymkowych par rozpoczynało wędrówkę życia, ks. Tomasz Ślusarczyk podkreślił, że młoda para, dając wyraz swojej miłości, chce ją umocnić przez sakramentalny związek małżeński. – Chcecie w tej pięknej chwili powtórzyć za patronem pielgrzymki słowa: Soli Deo per Mariam, wszystko dla samego Boga przez Maryję. Kard. Wyszyński tak mówił: „Małżeństwo nie jest to tylko sprawa serca, jest ono w wielkiej mierze sprawą rozumu. Wybór małżonka nie może być skutkiem kaprysu czy chwilowej zachcianki, upodobania czy przelotnego uczucia. Wybór musi być staranny, gdyż od tego zależy, czy przyszłe małżeństwo będzie szczęśliwe”. Małżeństwo to poważna sprawa. Nic z nim nie może się równać, ponieważ nie jest instytucją czysto ludzką. Pochodzi od Boga, który stworzył człowieka z miłości i do miłości, dlatego jej przekazywanie jest pierwszym i podstawowym zadaniem każdego człowieka. Małżeństwo to poważna sprawa, bo w sposób szczególny chce być w nim obecny Bóg – powiedział ks. Ślusarczyk.

Jak podkreślał ks. Mirosław Ładniak, przewodnik pieszej pielgrzymki z Lublina na Jasną Górę, w minionych latach sakramentalne „tak” podczas wędrówki powiedziało sobie już wiele par. Odbywały się także chrzty. – Pielgrzymka na stałe wkomponowuje się w codzienne życie wielu osób, które czują się w pielgrzymkowej wspólnocie jak w rodzinie – powiedział duszpasterz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-08-12 08:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Od Adama i Ewy...

Niedziela podlaska 41/2012, str. 1

[ TEMATY ]

małżeństwo

ślub

BOŻENA SZTAJNER/NIEDZIELA

Odżywa w naszych czasach upodobanie do zajmowania się genealogiami. Wydaje się, że chodzi o autentyczną tęsknotę za jasnym ustaleniem: skąd jestem, skąd przychodzę? Bywa, że wiadomości zaskakują, że historia życia niektórych przodków jest dla nas zawstydzająca. Bywa również, że trudność w dotarciu do źródeł i praktyczną niemożność odtworzenia rodowych koneksji konstatujemy żartobliwym stwierdzeniem, że i tak „wszyscy jesteśmy od Adama i Ewy”. Stworzenie człowieka ubrane zostało w symboliczną opowieść o Adamie, który nie rozpoznaje wśród Bożych stworzeń nikogo podobnego do siebie. Dopiero w powołanej przez Boga do istnienia niewieście odnajduje – jak to dzisiaj określamy – swoją „drugą połowę”. Autor natchniony tłumaczy w ten sposób, że dopiero mężczyzna i kobieta w ścisłej jedności małżeńskiej wyrażają istotę człowieczeństwa i ukazują swoje powołanie: żyjąc w małżeństwie, mają współdziałać ze Stwórcą w przekazywaniu życia. Zraniona grzechem natura popycha ich do niewierności i rozbija pierwotną jedność, ale Chrystus uznaje za odstępstwo od prawdziwej nauki praktykę rozwodów, która w prawie mojżeszowym znalazła swoje tradycyjne miejsce. Jezus nie pozostawia jakichkolwiek furtek, jasno nazywając cudzołóstwem wszystko, co dzieje się poza prawowitym związkiem. Kościół przyjmuje naukę Pana jako utworzenie sakramentalnego znaku: jedność kobiety i mężczyzny będzie odtąd cieszyć się szczególną Bożą pomocą, by zaradzić w ten sposób ludzkim brakom i słabości woli. Rozważając to wszystko, trzeba zapewne według innego klucza odczytać ostatnią część dłuższej perykopy ewangelijnej, w której Zbawiciel każe dopuścić do siebie dzieci. „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie…!” brzmi jak wyraźny nakaz otwarcia się na dar życia, gdy tylu małżonków zachowuje się egoistycznie i działa przeciwko poczęciu; jest to zarazem zalecenie, by dzieci nie były pozbawiane dóbr sakramentalnych. Autor Listu do Hebrajczyków dodaje, że również Jezus skorzystał z naturalnej drogi przyjścia na ten świat, włączając się w naszą ziemską historię. Pochodzenie „od Adama i Ewy” oznacza przynależność do tej samej natury, oznacza wspólne dziedzictwo grzechu pierworodnego, ale także wspólne powołanie do świętości i dziedzictwo łaski, którą Bóg ze swej miłości nam ofiarował. Na tej drodze odnajdujemy „nową Ewę” – Maryję i „nowego Adama” – Jezusa. Okazuje się, że dopiero dzięki Nim nasze ludzkie rodowody znajdują wewnętrzną spójność i sens.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: w każdym przykazaniu winniśmy dostrzegać wymóg miłości

2026-02-15 12:16

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

„Jezus uczy nas, że prawdziwą sprawiedliwością jest miłość i że w każdym przykazaniu Prawa winniśmy dostrzegać wymóg miłości” - powiedział Ojciec Święty w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”

Papież podkreślił, że w czytanym dziś fragmencie Kazania na Górze Jezus ukazuje prawdziwe znaczenie przykazań Prawa Mojżeszowego: nie służą one zaspokojeniu zewnętrznej potrzeby religijnej, żeby poczuć się w porządku wobec Boga, ale temu, żeby wprowadzić nas w relację miłości z Bogiem i z braćmi. Zwrócił uwagę, że Jezus analizuje niektóre przepisy Prawa odnoszące się do konkretnych przypadków życia i posługuje się językową formułą - antytezami - właśnie po to, żeby pokazać różnicę między formalną sprawiedliwością religijną a sprawiedliwością królestwa Bożego. Chrystus uczy, że potrzeba „sprawiedliwości większej” - takiej, która sięga serca: nie tylko nie zabijać, ale szanować; nie tylko formalnie być wiernym, lecz kochać z troską i odpowiedzialnością.
CZYTAJ DALEJ

Wystawienie doczesnych szczątków św. Franciszka na widok publiczny

2026-02-15 08:33

[ TEMATY ]

Asyż

Św. Franciszek z Asyżu

Vatican Media

W tym roku mija 800-lecie śmierci św. Franciszka. Z tej racji na widok publiczny zostaną wystawione doczesne szczątki Świętego. Od 1. do 5. niedzieli Wielkiego Postu znajdować się one będą w kościele dolnym bazyliki w Asyżu.

Aby w tym czasie móc pomodlić się przy relikwiach Biedaczyny, należy wcześniej się zarejestrować przez internet: sanfrancescovive.org. Podobnie, aby uczestniczyć w Eucharystii w kościele górnym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję