Reklama

Test na dojrzałość wiary

Może to moje świadectwo wiary jest teraz potrzebne bardziej niż kiedykolwiek?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wobec grzechu zgorszenia tylko człowiek małej wiary nie odczuwa bólu duszy i przechodzi obok niego obojętnie. Bo co prawda słowa Chrystusa: „Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza” (Mt 18, 6), czy też: „Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą” (Łk 17, 1), odnoszą się przede wszystkim do gorszycieli, to jednak błoto grzechu zgorszenia bryzga także na innych, co wywołuje, niestety, szkodliwe skutki.

Grzech zgorszenia bardzo boli, bo burzy spokój duszy niejednego z wiernych, a często też demoluje więzi duchowe i społeczne całych wspólnot. Jednak bez przymykania oka na zło spowodowane grzechem, a zwłaszcza grzechem zgorszenia, i bez uciekania w łatwe tłumaczenia, że przecież „taki jest ten świat”, może warto się pokusić o refleksję, że właśnie wtedy dokonuje się test na dojrzałość naszej wiary.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ludzkie spojrzenie na Kościół jest następujące: po co trwać w nim jako we wspólnocie wiary, skoro zawodzą jego kapłani, biskupi czy świeckie autorytety? Jednak wyjście z Kościoła to ucieczka – tyleż łatwe, co tchórzliwe zrzucenie z siebie odpowiedzialności. Bo może to moje świadectwo wiary jest teraz potrzebne bardziej niż kiedykolwiek?

Jest też Boże spojrzenie na Kościół: to Skała, której bramy piekielne nie przemogą (por. Mt 16, 18), a gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię Boże, tam Bóg jest pośród nich (por. Mt 18, 20). To Boże spojrzenie uwalnia nas od skażonej grzechem, ludzkiej doczesności, a otwiera na wieczność, u progu której czeka na nas miłosierny, ale i sprawiedliwy Stwórca, przed którym nic się nie ukryje.

2020-07-28 08:21

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Męczennik jest ziarnem, które w ręku Boga przynosi plon w Kościele przez stulecia

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Paweł pisze o zbiórce dla ubogich Kościoła jerozolimskiego. Pisze o dziele, które prowadził przez lata w Galacji, Macedonii i Achai (por. 1 Kor 16,1-4; Rz 15,25-28) i w którym widział znak jedności Kościoła z pogan z Kościołem-Matką. Argumentacja posługuje się obrazem rolniczym. Kto bowiem skąpo sieje, skąpo zbierać będzie. Siewca jest figurą hojności rozumnej. Oddaje ziarno ziemi, bo ufa, że ono wróci pomnożone; podobnie człowiek szczodry daje, ponieważ ufa Bogu, nie rachubom.
CZYTAJ DALEJ

Surogatka walczy o życie dziecka, którego aborcji chcą biologiczni rodzice

2026-08-10 08:47

[ TEMATY ]

aborcja

surogatka

walczy o życie

biologiczni rodzice

Karol Porwich/Niedziela

Przed amerykańskim sądem toczy się bezprecedensowy proces, odsłaniający ciemną stronę surogacji, która wiąże się z traktowaniem ludzi jako towaru na zamówienie. Biologiczni rodzice domagali się aborcji dziecka, u którego wykryto uleczalną wadę serca, czego stanowczo odmówiła matka zastępcza, deklarując, że przejmie nad nim opiekę i zapewni mu odpowiednie leczenie kardiologiczne.

McKenna West pochodzi z Alaski, jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci. Do agencji surogatek zgłosiła się ze względów finansowych, pragnąc podreperować domowy budżet. Jej spór z biologicznymi rodzicami o prawo do życia wywołał w USA szeroką dyskusję na temat granic prawa kontraktowego, etyki surogacji oraz prawnej ochrony surogatek i nienarodzonych dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Pielgrzymka to taka dziesięciodniowa impreza. Tylko, że Boża impreza!

2026-08-10 13:01

Julia Czernik

- Mam czasami wrażenie, że pielgrzymka to taka dziesięciodniowa impreza. Tylko Boża impreza! - mówi Anna Czechowicz, absolwentka IX Liceum Ogólnokształcącego im. Klementyny Hoffmanowej w Warszawie. Wraz z Małgorzatą Laskowską opowiedziała o doświadczeniu Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej w rozmowie z Tomaszem Sypniewskim, katechetą i członkiem Stowarzyszenia Katechetów Świeckich. Młode kobiety podkreślają, że droga na Jasną Górę była dla nich doświadczeniem modlitwy, wspólnoty, prostoty i przekraczania własnych ograniczeń.

Dla obu pielgrzymka była pierwszym świadomie podjętym przejściem całej trasy na Jasną Górę. Anna chciała w ten sposób podziękować Matce Bożej za czas klasy maturalnej, Małgorzata natomiast od dawna nosiła w sobie pragnienie pielgrzymowania. Jej rodzinna historia także jest związana z pielgrzymką - rodzice brali ślub podczas pielgrzymki, a ona sama uczestniczyła w niej już jako roczne dziecko.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję