Reklama

Patron tygodnia

Artysta ducha

O kim mowa? O św. Albercie Chmielowskim, którego liturgiczne wspomnienie obchodzimy 17 czerwca. Beatyfikował go i kanonizował Jan Paweł II.

Niedziela Ogólnopolska 24/2020, str. VIII

Adobe.Stock.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyszły święty, tak bardzo zatroskany o ludzi ubogich i odrzuconych na margines społeczny, przyszedł na świat 20 sierpnia 1845 r. w Igołomi pod Krakowem. Jego rodzice, niezbyt bogaci właściciele ziemscy, zmarli, gdy był jeszcze dzieckiem. Mimo to Adamowi Bernardowi, bo takie imiona otrzymał na chrzcie św., udało się zdobyć wykształcenie.

Jako 18-letni młodzieniec wziął udział w powstaniu styczniowym przeciw carskiej Rosji. Podczas jednej z bitew został ciężko ranny. Amputowano mu lewą nogę. Był więziony, ale – dzięki Bożej Opatrzności – dostał się do Europy Zachodniej. W Paryżu studiował malarstwo, w belgijskiej Gandawie – inżynierię, a w Monachium ukończył Akademię Sztuk Pięknych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wrócił na polskie ziemie w 1874 r., lecz ciągle poszukiwał sensu swojego życia. Miał zostać jezuitą, ale porzucił zakonny nowicjat. Mając duszę artysty (jego najbardziej znany obraz to Ecce Homo – Oto Człowiek) i będąc osobą głęboko wierzącą, nie ustawał w wysiłkach, by znaleźć dla siebie właściwe miejsce na świecie.

Reklama

I tak się stało. Zafascynował się bowiem św. Franciszkiem z Asyżu i został tercjarzem. Malował i sprzedawał obrazy, a pieniądze rozdawał biedniejszym od siebie. Przeobrażał się w artystę ducha. Służba ubogim stała się jego celem. Przyjął imię Albert. Koniec końców – w Krakowie narodzili się albertyni, którzy opiekowali się najuboższymi. Potem przyszedł czas na albertynki.

Sam Albert pozostał sobą, tzn. człowiekiem, który nie tylko się modlił i kochał Pana Boga, ale na co dzień praktykował miłość bliźniego, posługując drugiemu człowiekowi. Po prostu był dobry jak chleb.

Chociaż był kaleką, cechowała go nieziemska życiowa energia, co przełożyło się na liczne dzieła charytatywne. Kiedy umierał 25 grudnia 1916 r. w Krakowie, mówiono, że umiera święty. Kościół potwierdził to przekonanie za pontyfikatu papieża Polaka, który nigdy nie krył podziwu dla Brata Alberta, czego dowodem jest dramat Brat naszego Boga.

Święty Albert to patron założonych przez siebie zgromadzeń oraz artystów, szczególnie malarzy. Sztuka prezentuje go w płaszczu zakonnym jako kogoś, kto ramieniem obejmuje innego.

Św. Albert Chmielowski
Ur. 20 sierpnia 1845 r. Zm. 25 grudnia 1916 r. Kanonizowany 12 listopada 1989 r.

2020-06-10 12:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: apeluje o zaangażowanie w misję ewangelizacyjną

2026-01-25 11:29

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

„Zaangażujmy się wszyscy - każdy zgodnie z własnym powołaniem i otrzymanymi darami - w wielką misję ewangelizacyjną, która jest zawsze dziełem miłości” - pisze Ojciec Święty w opublikowanym dziś Orędziu na 100 Światowy Dzień Misyjny. Jego hasłem są słowa „Jedno w Chrystusie, zjednoczeni w misji” Jest on obchodzony w trzecią niedzielę października - 18 października.

ORĘDZIE OJCA ŚWIĘTEGO LEONA XIV
CZYTAJ DALEJ

Niedziela Słowa Bożego: Jak sprawić, by Pismo Święte towarzyszyło Ci każdego dnia?

2026-01-25 16:17

[ TEMATY ]

Niezbędnik Katolika

mk

Dzisiejsza Niedziela Słowa Bożego to idealna okazja, by przypomnieć, że Pismo Święte nie powinno kurzyć się na półce, ale „pracować” w naszym codziennym życiu.

A jeśli szukasz narzędzia, które sprawi, że Słowo będzie zawsze pod ręką – dosłownie i w przenośni – mamy dla Ciebie coś specjalnego.
CZYTAJ DALEJ

Sprawiedliwość po okrutnej tragedii. Prawomocny wyrok za zabójstwo mamy kapłana w Środzie Wielkopolskiej

2026-01-25 15:29

[ TEMATY ]

kapłan

zabójstwo

zabójstwo lekarza

archpoznan.pl

Poszkodowany ks. Łukasz - syn brutalnie zamordowanej 84-letniej kobiety.

Poszkodowany ks. Łukasz -  syn brutalnie zamordowanej 84-letniej kobiety.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu wydał prawomocny wyrok w sprawie, która wstrząsnęła wspólnotą wiernych nie tylko w Wielkopolsce, ale i w całej Polsce. Alexandr L., obywatel Mołdawii, został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności za brutalny napad, do którego doszło w lipcu 2024 r. w Środzie Wielkopolskiej. W wyniku tego traumatycznego zdarzenia życie straciła 84-letnia pani stomatolog, a jej syn – ks. Łukasz – cudem przeżył brutalny atak, choć do dziś zmaga się z jego skutkami zdrowotnymi.

Tragedia rozegrała się w zaciszu domowym, gdzie ofiary powinny czuć się najbezpieczniej. Napastnik włamał się do domu przez otwarte okno, a następnie – po powrocie z narzędziem zbrodni – zaatakował śpiących i całkowicie bezbronnych domowników.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję