Pod mało efektownym tytułem Schmidt kryje się amerykański film obyczajowy, w którym główną rolę kreuje Jack Nicholson. Za tę rolę został nominowany do Oscara (aktor jest już laureatem tego wyróżnienia),
w tym roku statuetkę otrzymał jednak Adrien Brody za rolę w Pianiście Romana Polańskiego. Aktorski popis Nicholsona, nie schodzącego niemal z ekranu, jest ozdobą i główną atrakcją tego filmu.
Artysta stworzył intrygującą postać człowieka o nazwisku Schmidt, który po przepracowaniu wielu lat w firmie ubezpieczeniowej zostaje wysłany na emeryturę. Wkrótce umiera jego żona, z którą przeżył
42 lata. Bohater czuje się rozbity i niepotrzebny. Schmidt wybiera się w podróż do córki, planującej małżeństwo z człowiekiem, zdaniem ojca dla niej nieodpowiednim. Dlatego bohater stara się nie dopuścić
do tego małżeństwa, jednakże córka jest nieugięta. Niezgoda bohatera na swoją sytuację nie może się więc przejawić niczym pozytywnym.
Schmidt ma w swoim życiu pewną tajemnicę. Utrzymuje kontakt z placówką opiekuńczą w Kenii, do której posyła listy (gdzie pisze szczerze o swojej sytuacji i przeżyciach) i pieniężne wsparcie dla małego
sieroty. W końcu otrzymuje odpowiedź od siostry zakonnej, która potwierdza otrzymanie przesyłek z podziękowaniami. Końcowy akord filmu wprowadza więc nastrój pozytywny moralnie, bohater czuje się w końcu
pożyteczny i komuś potrzebny. Jack Nicholson uwiarygodnił swoją grą postać człowieka przeciętnego i wątpiącego w swoją wartość, który w końcu przełamuje beznadziejny stan ducha.
Abp Laurent Ulrich zwrócił się do wiernych w związku z zatwierdzeniem przez francuską Radę Konstytucyjną przepisów, dopuszczających eutanazji i ich podpisaniem przez prezydenta Emmanuela Macrona. Zachęca m.in. do modlitwy, troski o upowszechnianie dostępu do opieki paliatywnej.
W przesłaniu, opublikowanym w mediach diecezji paryskiej, hierarcha zwraca uwagę na sprzeczność we francuskim prawodawstwie. Z jednej bowiem strony francuski parlament jednogłośnie opowiada się za opieką paliatywną, która powinna być dostępna dla wszystkich i która należy do priorytetów państwa. Z drugiej jednak wyklucza się z niej najsłabszych, którym oferuje się śmierć na życzenie, przedstawiając ją jako formę opieki, zanim jeszcze system opieki paliatywnej zostanie upowszechniony w całym kraju na właściwym poziomie.
Wszystko, czym jesteśmy i co posiadamy, jest darem Boga, abyśmy w Jego rękach mogli być dla siebie nawzajem narzędziami zbawienia w sprawiedliwości – wskazał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. celebrowanej na zakończenie papieskiej wizyty duszpasterskiej w Rimini. Stwierdził, że każdy jest powołany do jednoczenia, przebaczania, uwalniania od grzechu i mądrego zarządzania powierzonymi mu dobrami - informuje Vatican News.
Msza święta w Rimini, turystycznym ośrodku nad Adriatykiem, była kulminacyjnym momentem wizyty duszpasterskiej Leona XIV w tym włoskim mieście. Podobnie, jak przed 44 laty, kiedy miasto odwiedził Jan Paweł II, w sobotni wieczór zgromadziły się wielkie rzesze młodych ludzi.
„Nauczmy się nie zamykać w naszych przekonaniach i religijnych pewnościach, aby pozostać otwartymi na autentyczną relację z Chrystusem” - zachęcił Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, jaką odmówił z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.