Reklama

Wiara

Patron tygodnia

Dobra święta

Św. Agata Sycylijska ur. ok. 236 r. zm. w 251 r.
Dlaczego Agata Sycylijska, której liturgiczne wspomnienie obchodzone jest 5 lutego, to dobra święta? Dlatego, że jej imię oznacza z greki po prostu „dobra”.

Niedziela Ogólnopolska 5/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

patron

święta

św. Agata

Agata Kowalska

Św. Agata, Katania

Św. Agata, Katania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W naszej polskiej tradycji z tą świętą, która żyła w III wieku, a zatem była związana z początkami Kościoła, wiąże się wiele mądrych ludowych porzekadeł. Oto te najbardziej znane: „Gdy św. Agata po błocie brodzi, człek w Zmartwychwstanie po lodzie chodzi”; „Św. Agata pożary zgniata”; „Chleb i sól św. Agaty od ognia strzeże chaty” czy „Gdzie św. Agata, bezpieczna tam chata”.

Najbardziej czczona jest we Włoszech, szczególnie w Katanii na Sycylii. Tam poniosła śmierć za wiarę, m.in. podczas tortur ucięto jej piersi – dlatego też jest patronką np. kobiet karmiących piersią lub też cierpiących na choroby piersi. Św. Agata chroni przed pożarami, ponieważ zmarła, kiedy rzucono ją na rozżarzone węgle. Patronuje ludwisarzom. W sztuce przedstawia się ją w długiej sukni i z kleszczami, którymi szarpano jej ciało. Bardzo często prezentuje się ją z chlebem, domem w płomieniach czy z koroną w rękach. Jej relikwie spoczywają w katedrze w Katanii.

W Polsce w dzień dedykowany św. Agacie w wielu kościołach do tej pory poświęca się pieczywo, sól i wodę, które mają chronić wiernych od pożarów i piorunów. Karmi się też wtedy zwierzęta domowe poświęconą solą i chlebem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-01-28 11:31

Oceń: +207 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Wawrzyniec patronem Karpacza

Niedziela legnicka 34/2018, str. IV

[ TEMATY ]

patron

ks. Piotr Nowosielski

W Karpaczu 12 sierpnia br. ogłoszono św. Wawrzyńca patronem miasta. Uroczystości przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, w gronie ośmiu księży koncelebransów i półtysięcznej grupy parafian, gości i turystów.
CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
CZYTAJ DALEJ

Pod prąd – Redaktor naczelny o jubileuszu „Niedzieli” w Radiu Jasna Góra

2026-09-16 14:13

[ TEMATY ]

100‑lecie "Niedzieli"

Redakcja

– Aresztujemy księdza dlatego, że „Niedziela” jest wszędzie – miał usłyszeć od funkcjonariusza bezpieki ks. Antoni Marchewka, trzeci redaktor naczelny tygodnika. Sto lat historii „Niedzieli” to nie tylko jubileusz, ale także wojna, więzienie, cenzura i walka o możliwość mówienia własnym głosem. O tym, jak zachować ten charakter w XXI wieku, mówił w Radiu Jasna Góra ks. Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny pisma.

– Historia „Niedzieli” to historia dziejów Polski – podkreślał. W czasie wojny wydawanie tygodnika przerwał niemiecki okupant. Po wojnie pismo wróciło, ale szybko znalazło się pod presją komunistycznej cenzury. Ksiądz Antoni Marchewka został aresztowany, a w więzieniu przy Rakowieckiej dzielił celę z Władysławem Bartoszewskim. W 1953 r. ukazał się ostatni numer przed wieloletnią przerwą. Jednym z powodów konfliktu z władzami była odmowa opublikowania telegramu po śmierci Józefa Stalina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję