Reklama

Temat Tygodnia

Święto Miłosierdzia

"Nie znajdzie żadna dusza usprawiedliwienia, dopokąd się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia mojego, i dlatego pierwsza niedziela po Wielkanocy ma być świętem Miłosierdzia, a kapłani mają w dniu tym mówić duszom o tym wielkim i niezgłębionym miłosierdziu moim" (Dz. 570) - te słowa Jezusa zanotowała w swoim "Dzienniczku" św. Faustyna. 30 kwietnia 2000 r., w roku Wielkiego Jubileuszu, Ojciec Święty Jan Paweł II ogłosił pierwszą niedzielę po Wielkanocy świętem Miłosierdzia Bożego. Spełnił słowa Jezusa, który niedługo po swym pierwszym objawieniu się św. Faustynie powiedział jej: "Ja pragnę, ażeby było Miłosierdzia święto. Chcę, aby ten obraz, który wymalujesz pędzlem, żeby był uroczyście poświęcony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, ta niedziela ma być świętem Miłosierdzia" (Dz. 49).

Niedziela płocka 17/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy 22 marca 1937 r. Apostołka Bożego Miłosierdzia zapisywała w swoim Dzienniczku słowa: "Gorące pragnienie święta tego rozpala całą duszę moją. W żarliwej modlitwie o przyśpieszenie tego święta doznaję trochę ulgi i rozpoczęłam nowennę w intencji pewnych kapłanów, aby im Bóg udzielił światła i natchnienia, aby się starali o zatwierdzenie święta tego, i aby Duch Boży natchnął Ojca Świętego w całej tej sprawie" (Dz. 1041), nie myślała zapewne, że tym, który ogłosi święto Miłosierdzia, a ją samą wyniesie do chwały ołtarzy, będzie Papież Polak. Ale - jak zapisała nieco później (28 stycznia 1938 r.) "cała dusza moja pogrążona jest w modlitwie i błagam Boga, aby raczył przyspieszyć ten wielki dar, to jest święto miłosierdzia, i widzę, że Jezus działa, daje sam wskazówki, jak to przeprowadzone być ma. Nic się nie dzieje przypadkiem" (Dz. 1530). Nie było więc też przypadkiem ani ogłoszenie święta Miłosierdzia, ani głoszenie tego miłosierdzia na cały świat przez Jana Pawła II. Spełniło się marzenie św. Faustyny, która 5 października 1936 r. pisała: "O, jak gorąco pragnę ujrzeć to święto Miłosierdzia Bożego, którego Bóg żąda przeze mnie, ale jeżeli taka jest wola Boża, a jeżeli ono po mojej śmierci dopiero obchodzone uroczyście będzie, to jednak ja już teraz nim się cieszę" (Dz. 711).
Mógłby ktoś zapytać: po co ustanawiać w Kościele nowe święto, skoro przecież przeżywana w czasie Triduum Paschalnego tajemnica męki, śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa mówi przecież o Bożym Miłosierdziu, zaś w kalendarzu liturgicznym jest również święto Podwyższenia Krzyża Świętego, a także uroczystość Najświętszego Serca Jezusa? Takie wątpliwości przedstawiano także zapewne św. Faustynie, skoro 5 listopada 1934 r. zapisała: "Dziwi mnie bardzo, że każesz mi mówić o tym święcie Miłosierdzia, a przecież takie święto - mówią mi - że już jest, więc po cóż mam o tym mówić? I odpowiedział mi Jezus, że: Kto o nim wie z ludzi? - Nikt. A nawet ci, co głosić mają i pouczać ludzi o tym miłosierdziu, często sami nie wiedzą; dlatego pragnę, ażeby obraz ten był w pierwszą niedzielę po Wielkanocy uroczyście poświęcony i żeby odbierał cześć publiczną, aby każda dusza o tym wiedzieć mogła" (Dz. 341).
Jaka jest treść tego święta? Ma ono mówić o Bożym miłosierdziu dla grzeszników, zapewniać o Bożej miłości szczególnie względem nich. "Pragnę, aby święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników - mówił Jezus do św. Faustyny. - W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia mojego; która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii św., dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar; w dniu tym, otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski; niech się nie lęka zbliżyć do Mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jako szkarłat. Miłosierdzie moje jest tak wielkie, że przez całą wieczność nie zgłębi go żaden umysł, ani ludzki, ani anielski. (...) Święto Miłosierdzia wyszło z wnętrzności moich, pragnę, aby uroczyście obchodzone było w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Nie zazna ludzkość spokoju, dopokąd nie zwróci się do źródła miłosierdzia mojego" (Dz. 699). Tym bardziej musimy pamiętać o tych słowach Jezusa na początku nowego wieku, którego oczekiwaliśmy z nadzieją, że zakończy czas nieludzkich wojen, a on zamiast tego przyniósł krwawe żniwo terroryzmu i konfliktów zbrojnych.
Na zakończenie Jubileuszu Odkupienia, właśnie w Niedzielę Przewodnią, czyli święto Miłosierdzia Pańskiego, 28 kwietnia 1935 r., s. Faustyna usłyszała słowa Jezusa: "Święto to wyszło z wnętrzności miłosierdzia mojego i jest zatwierdzone w głębokościach zmiłowań Moich. Wszelka dusza wierząca i ufająca miłosierdziu mojemu dostąpi go" (Dz. 420). Peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego w najpierw w parafiach, a potem w rodzinach naszej diecezji ożywiła w nas kult Miłosierdzia Bożego. Ale zło, które wciąż nas rani, pokazuje nam, że wciąż - może jeszcze bardziej - potrzebujemy Bożego Miłosierdzia. Tym bardziej więc powinniśmy się do niego uciekać w święto Miłosierdzia. Dziś każdy z nas obchodząc to święto, może skorzystać z obietnicy Jezusa: "Pragnę udzielić odpustu zupełnego duszom, które przystąpią do spowiedzi i Komunii św. w święto Miłosierdzia mojego." (Dz. 1109). Skorzystajmy z tej obietnicy.
W sanktuarium Miłosierdzia Bożego przy Starym Rynku w Płocku w święto Miłosierdzia Msze św. będą odprawiane o godz. 8.00, 10.00, 12.00, od godz. 15.00 do 16.00 trwać będzie Godzina Miłosierdzia, zaś głównej Mszy św. o godz. 17.00 będzie przewodniczył i homilię wygłosi bp Roman Marcinkowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szczyt pielgrzymkowy. Pątników dużo więcej niż w zeszłym roku

2026-08-15 23:04

[ TEMATY ]

szczyt pielgrzymkowy

więcej pielgrzymów

kilka tysięcy

zeszły rok

Karol Porwich

Szczyt pielgrzymkowy 15 sierpnia

Szczyt pielgrzymkowy 15 sierpnia

Od kwietnia do 14 sierpnia 2026 r. na Jasną Górę przybyło łącznie 80 345 pątników w pielgrzymkach pieszych, rowerowych, biegowych, konnej i na rolkach. To o kilka tysięcy więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Do tej liczby należy doliczyć kilka tysięcy pielgrzymów sztafetowych, którzy dołączali do pielgrzymek pieszych na jeden lub kilka dni.

Przewodnicy grup obserwują wzrost liczby rodzin z dziećmi. Tylko w pielgrzymce radomskiej – dotychczas najliczniejszej – dzieci stanowiły 30 proc. wszystkich uczestników. Na pielgrzymkowych szlakach nie brakuje także młodzieży.
CZYTAJ DALEJ

Co zrobić, żeby świat był lepszy? Ks. kan. Iwaniszyn wskazał jedną drogę

2026-08-16 10:50

[ TEMATY ]

transmisja

Kraków‑Łagiewniki

ks. Krzysztof Iwaniszyn

Archiwum TVP

Ks. kan. Krzysztof Iwaniszyn

Ks. kan. Krzysztof Iwaniszyn

Bóg nikogo nie wyklucza, lecz każdemu daje szansę na nawrócenie i nowe życie. – Cud jest odpowiedzią miłosiernego Boga na pokorną modlitwę człowieka – mówił kan. ks. Krzysztof Iwaniszyn podczas Mszy św. transmitowanej 16 sierpnia przez TVP 1 z sanktuarium Bożego Miłosierdzia.

Liturgii sprawowanej w kaplicy klasztornej Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przewodniczył ks. kan. Krzysztof Iwaniszyn, proboszcz parafii św. Wojciecha w Wałbrzychu. Była to kolejna sierpniowa Eucharystia celebrowana w Łagiewnikach przez kapłana diecezji świdnickiej.
CZYTAJ DALEJ

Abp Przybylski w Piekarach Śląskich: świat potrzebuje mądrze pokornych kobiet

2026-08-16 16:57

[ TEMATY ]

świat

Piekary Śląskie

abp Andrzej Przybylski

potrzebuje

mądrze

pokornych kobiet

PAP

abp Andrzej Przybylski podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt w Piekarach Śląskich

abp Andrzej Przybylski podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt w Piekarach Śląskich

– Świat potrzebuje mądrze pokornych kobiet, to znaczy takich, które nie boją się uniżyć przed Bogiem i które gotowe są dla Boga i ludzi robić wielkie rzeczy – mówił abp Andrzej Przybylski podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt w Piekarach Śląskich. W swoim słowie społecznym metropolita katowicki wskazywał Maryję jako wzór pokory, kobiecej godności i piękna.

Abp Przybylski podkreślił, że pielgrzymka jest okazją nie tylko do spotkania z Bogiem, ale również do spojrzenia na własne życie, rodzinę, pracę i miejsce w Kościele i świecie. – Maryja jest jak zwierciadło. W Jej obliczu i w Jej Niepokalanym Sercu przeglądają się ludzie, aby odkryć prawdę o sobie, a poprzez tę prawdę odnaleźć często zagubione piękno swojego życia i powołania – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję