Reklama

Niedziela Lubelska

Ludzie – Miejsca – Wydarzenia

Doganiamy Europę

Niedziela lubelska 18/2019, str. 6-7

[ TEMATY ]

Europa

Paweł Wysoki

W 2016 r. Arena Lublin była miejscem spotkania kilkunastu tysięcy osób, uczestników Światowych Dni Młodzieży

W 2016 r. Arena Lublin była miejscem spotkania kilkunastu tysięcy osób, uczestników Światowych Dni Młodzieży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rzadko zdajemy sobie sprawę, że ostatnie 3 dekady to najlepsze lata Polski od 1795 r. Wtedy utraciliśmy niepodległość na 123 lata, potem mieliśmy dobre 20-lecie międzywojenne zakończone jednak tragedią II wojny światowej i 45-letnim okresem rządów komunistycznych. Skromny jubileusz 15-lecia obecności Polski w Unii Europejskiej ukazuje skalę zmian w cywilizacyjnym pejzażu ziem pomiędzy Odrą a Bugiem. Te zmiany dobrze widoczne są na Lubelszczyźnie, najdalej na wschód wysuniętym regionie UE.

Nowe drogi i lotnisko

Kierowcy mknący obwodnicą Lublina w kierunku Zamościa i Lwowa raczej nie wiedzą, że jadą po dawnej „autostradzie Gierka”. W 1980 r. ówczesne władze zaplanowały centralne dożynki w Zamościu i postanowiły, że Edward Gierek pojedzie tam z Lublina nowoczesną drogą. Zapału wystarczyło na zbudowanie jedynie 17 km trasy z Lublina do Piask. Sierpniowe strajki „Solidarności” zakończyły panowanie pierwszego sekretarza partii, a delegacja z Warszawy dotarła ostatecznie do Zamościa helikopterami, bo autostrady nie dokończono. Dziś obwodnica Lublina staje się częścią trasy ekspresowej S17, łączącej region z Warszawą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Drogi Lubelszczyzny są wymownym świadectwem obecności Polski w UE i korzyści płynących z decyzji przystąpienia do tego gremium. Fundusze europejskie pozwalają na duże zmiany w infrastrukturze komunikacyjnej. Dzięki nim rozpoczęły się prace nad kolejną ekspresówką S19, która umożliwi sprawny transport z północy na południe Polski, z Białegostoku przez Lublin do Rzeszowa. Z kolei S12, już teraz dochodząca do Puław, w przyszłości skomunikuje region z centralną Polską. Zdecydowanie poprawił się także stan dróg wojewódzkich i powiatowych.

Miałem okazję uczestniczyć w dość kuriozalnej sytuacji podczas III Kongresu Kultury Chrześcijańskiej w Lublinie w 2008 r. Gościem był m.in. Lech Wałęsa, którego wraz z delegacją KUL odbierałem na lądowisku dla helikopterów w Świdniku. Na pół godziny przed przylotem awionetki z Gdańska służby porządkowe usuwały z pasów lądowiska fotografów uganiających się za susłami perełkowanymi, które obficie zasiedlały rozległe łąki wokół fabryki śmigłowców. Dzisiaj w miejscu dawnego prowizorycznego lądowiska stoi nowoczesny port lotniczy, który pomimo trudności obsłużył już ponad 2 mln pasażerów. Lotnisko ułatwia kontakty biznesowe, ruch pielgrzymkowy i zapewnia łączność mieszkańcom regionu, którzy podjęli pracę za granicą.

Fundusze unijne przeznaczono także na budowę Areny Lublin, miejskiego stadionu, który jest obiektem ważnych wydarzeń piłkarskich, m.in. młodzieżowych mistrzostw Europy w 2017 r. i mundialu FIFA U20 w maju i czerwcu br. Mieszkańcy miasta i regionu cieszyć się mogą również świetnie funkcjonującym aquaparkiem i basenem olimpijskim.

Z różnych stron świata

Reklama

Akces Polski do struktur UE sprzyja rozwojowi Lublina jako ważnego ośrodka uniwersyteckiego. Wcześniej międzynarodowy charakter miał tylko KUL, dzięki kontaktom naukowym z uczelniami katolickimi w Rzymie, belgijskim Leuven czy niemiecką Tybingą. Obecnie wszystkie wyższe uczelnie miasta otworzyły się na studentów z zagranicy, stąd na Uniwersytecie Medycznym kształci się m.in. kilkuset Tajwańczyków, a niektóre kierunki na politechnice zdominowane są przez studentów z Ukrainy. Na KUL spotkamy m.in. księży z Nigerii studiujących teologię, a uczelnia ma podpisane umowy bilateralne z kilkudziesięcioma uniwersytetami i kolegiami na całym świecie. Odsetek studentów z zagranicy plasuje Lublin w czołówce polskich miast akademickich.

Odnowa obiektów sakralnych

Możliwość korzystania ze wsparcia funduszy europejskich jest dobrze wykorzystywana przez środowiska kościelne. Jednym z pierwszych projektów współfinansowanych ze środków unijnych była renowacja lubelskiej archikatedry, rozpoczęta w 1998 r. Kompleksowa konserwacja objęła dekoracje i wyposażenie kościoła, odnowę kaplicy Najświętszego Sakramentu i ołtarza głównego oraz restaurację fasady. Prace remontowe obejmujące historyczne obiekty przylegające do archikatedry nadal trwają.

Dzięki funduszom europejskim możliwa była realizacja dużego projektu pod nazwą „Kazimierz Dolny oraz wybrane zespoły zabytkowe Powiśla Lubelskiego – renowacja i ochrona dziedzictwa”. Projekt objął dziewięć obiektów sakralnych ważnych dla historii regionu i archidiecezji. Remonty i renowacje dotyczyły sanktuariów św. Stanisława Biskupa w Piotrawinie, Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy, Matki Bożej Loretańskiej w Gołębiu oraz kościołów w Kazimierzu Dolnym, Klementowicach, Baranowie, Józefowie i XV-wiecznej kaplicy w Polanówce na terenie parafii Wilków. Środki unijne pozwoliły też na przeprowadzenie prac ratunkowych przy bazylice Ojców Dominikanów w Lublinie. W dalszym etapie w ramach projektu „Klasztor w sercu miasta” odrestaurowano wnętrze świątyni z ołtarzami, słynnymi ambonami i obrazami. Z innych obiektów sakralnych odnawianych z funduszy europejskich wymienić trzeba historyczny „Dom na Podwalu” i sanktuarium pamięci narodowej w kościele pobrygidkowskim.

Wyjście w Polski B

Patrząc z perspektywy 15 lat obecności Polski w UE, nasz region zyskał wiele na inwestycjach w infrastrukturę, na czym korzystają mieszkańcy i goście odwiedzający Lubelszczyznę. Dzięki staraniom archidiecezji fundusze unijne pozwoliły także odnowić wiele cennych obiektów sakralnych. Ziemie od wieków będące teatrem kolejnych wojen i pożóg, niejednokrotnie plądrowane przez najeźdźców z zachodu, północy i wschodu, zyskały nowoczesne oblicze. Proces wychodzenia z syndromu Polski B jeszcze się nie zakończył i potrzebne są dalsze działania, aby wydobyć się z listy najbiedniejszych regionów UE, wśród których nadal widnieje tzw. ściana wschodnia z województwem lubelskim.

2019-04-30 09:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O chrześcijańską Unię Europy

Niedziela Ogólnopolska 39/2017, str. 3

[ TEMATY ]

Europa

Europa Christi

fotostar/pl.fotolia.com

Ruch „Europa Christi”, czyli Europa Chrystusowa, chrześcijańska, został zainicjowany pod Jasną Górą w Częstochowie w czerwcu 2016 r. Było to tuż po decyzji o brexicie. Europa przeżyła szok, kiedy jedno z jej wielkich państw ogłosiło swoje wyjście z UE. Jednocześnie wszyscy zauważamy, że z Europą dzieje się coś złego, że wymaga ona wielkiej naprawy. A trzeba wiedzieć, że sprawujący dziś władzę w UE to ludzie, którzy mają korzenie w rewolucji kulturalnej z 1968 r. – akcji skierowanej przeciwko dotychczasowemu ładowi moralnemu. Tymczasem intencją założycieli wspólnoty europejskiej po II wojnie światowej było zbudować życie na tym kontynencie na wartościach trwałych i ponadczasowych, aby nie dopuścić do podobnej zagłady ludzkości. Za takie uznali właśnie chrześcijaństwo.
CZYTAJ DALEJ

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzym przemierzył Meksyk rowerem z Matką Bożą z Guadalupe... na plecach

2026-09-17 21:09

[ TEMATY ]

Matka Boża z Guadalupe

Źródło: dzięki uprzejmości zdjęć Tirando / Jorge Alberto Mercado Padill

Czasem zmęczony, ale zawsze pełen wdzięczności Santiago Caamal Beh przemierzył cały Meksyk na rowerze, niosąc na plecach wizerunek Matki Bożej z Guadalupe, aby ​​podziękować za zdrowie swojej matki.

Przed podróżą w życiu rodzinnym Caamala doszło do nieszczęśliwego wydarzenia. Jego mama doznała złamania stopy i kostki, w wyniku czego konieczna była operacja. Caamal obawiał się, że nie będzie w stanie zebrać potrzebnych pieniędzy na operację, dlatego poprosił Matkę Bożą o uzdrowienie swojej mamy. Jak informuje, tak też się stało – jego mama wróciła do zdrowia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję