Reklama

Głos z Torunia

Miejsce modlitwy

Niedziela toruńska 5/2019, str. IV

[ TEMATY ]

modlitwa

Archiwum Sióstr Karmelitanek

Klasztor w Łasinie jest miejscem, z którego płynie nieustanna modlitwa za naszą diecezję

Klasztor w Łasinie jest miejscem, z którego płynie nieustanna modlitwa za naszą diecezję

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Luty, a w nim szczególnie Dzień Życia Konsekrowanego, kieruje nasze spojrzenie do Łasina. Właśnie w tej miejscowości od przeszło 24 lat istnieje jedyny w diecezji toruńskiej klasztor o ścisłej klauzurze. Zamieszkują go Mniszki Bose Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Także w lutym mija kolejna rocznica założenia fundacji.

Początki

Klasztor łasiński powstał jako fundacja klasztoru Sióstr Karmelitanek w Kaliszu, a dokładnie podkaliskiej miejscowości Niedźwiady. Siostry otrzymały dom zakonny od sióstr felicjanek, które przebywały w Łasinie od 1922 r., jednak w 1955 r. władze komunistyczne zabrały siostrom ich własność. Przez blisko 40 lat mała wspólnota sióstr felicjanek mieszkała na strychu. Siostry odzyskały dom po zmianach ustrojowych w Polsce. Pierwsze karmelitanki pojawiły się w Łasinie 10 grudnia 1994 r. Oficjalny początek fundacji jednak miał miejsce 25 lutego 1995 r. Pierwszą przełożoną była m. Maria Stanisława od Najświętszego Sakramentu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przez 4 lata trwały remonty i adaptacja budynku na potrzeby klasztoru kontemplacyjnego. Kanoniczne erygowanie miejsca przez biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego miało miejsce 21 listopada 1999 r. W maju 2000 r. odbył się obrzęd zamknięcia klauzury. Od 2004 r. trwała rozbudowa budynku klasztornego. 30 sierpnia 2008 r. bp Andrzej Suski dokonał poświęcenia nowej kaplicy. Obecnie od kilku lat trwa gruntowny remont starszej części domu zakonnego.

Patroni

Reklama

Patronami klasztoru łasińskiego są Matka Boża Nieustającej Pomocy oraz św. Józef. Przypomnijmy, że Matka Boża Nieustającej Pomocy to patronka naszej diecezji. Kiedy 25 lutego 1995 r. karmelitanki opuszczały klasztor w Kaliszu, aby otworzyć nową fundację w Łasinie, zabrały ze sobą kopię ikony Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Maryja w tym wizerunku jest szczególnie czczona w kaliskiej wspólnocie. Karmelitanki, przejeżdżając przez Toruń, nawiedziły sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy na Bielanach. W łasińskim Karmelu spotkały się dwie tradycje kultu Matki Bożej w znaku Nieustającej Pomocy – karmelitańska oraz diecezjalna.

Wspólnota łasińska, pomimo niewielu lat swojego istnienia, ma udział w powstaniu dwóch nowych fundacji Sióstr Karmelitanek. W 2002 r. dwie siostry pomogły w założeniu wspólnoty karmelitanek w Usolu Syberyjskim. W 2004 r. klasztor łasiński przy pomocy personalnej sióstr z klasztorów we Wrocławiu oraz Gdyni powołał do istnienia fundację Karmelitanek w Ełku.

Modlitwa

Klasztor w Łasinie jest miejscem, z którego płynie nieustanna modlitwa za naszą diecezję. Siostry zapraszają do składania intencji za pośrednictwem internetowej skrzynki modlitewnej.

Zapewne wielu czytelników „Głosu z Torunia” było już w tym wyjątkowym miejscu naszej diecezji. Tych, którzy jeszcze tam nie byli, zachęcam do udania się do Łasina oraz spędzenia w tym klasztorze choć kilku godzin na skupieniu i modlitwie oraz na spotkaniu ze wspólnotą karmelitanek.

Sam pielęgnuję w swojej pamięci wiele spotkań z siostrami. Odwołam się tu do jednego z pobytu w Łasinie. 14 lutego 2015 r. przeżywałem wraz z pierwszymi akolitami naszej diecezji właśnie tam wielkopostny dzień skupienia. Do dziś wspominamy tamten pobyt, a szczególnie czas spotkania z siostrami, a właściwie czas dzielenia się tym, w jaki sposób Bóg dawał nam się poznawać i odkrywać w naszym życiu.

Od kilku lat ważnym wydarzeniem jest przeżywany uroczyście odpust z okazji święta Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. 16 lipca dziedziniec klasztoru wypełnia się wiernymi. Tego dnia wyjątkowo Eucharystia celebrowana jest poza kaplicą. Po jej zakończeniu wielu przyjmuje szkaplerz, a na zakończenie wszyscy obecni są zaproszeni na wspólną agapę. Śmiem twierdzić, że takiej drugiej agapy nie ma w naszej diecezji.

Obecnie wspólnota karmelitanek w Łasinie liczy 7 sióstr, przełożoną jest s. Maria Joanna Grodzicka OCD. Dla części osób przeorysza wspólnoty, a także do jakiegoś stopnia i cała wspólnota łasińska, kojarzy się z osobą bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego. To za przyczyną naszego błogosławionego męczennika s. Joanna doznała łaski uzdrowienia z nieuleczalnej choroby. Miało to miejsce 10 grudnia 1998 r. podczas odmawiania nowenny za wstawiennictwem, jeszcze wtedy kandydata na ołtarze, sługi Bożego ks. Stefana Frelichowskiego.

2019-01-30 11:36

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Praca rąk, która łączy pokolenia

[ TEMATY ]

Częstochowa

modlitwa

rożaniec

dewocjonalia

Karol Porwich/Niedziela

Anna Jeż, właścicielka firmy

Anna Jeż, właścicielka firmy

Gdy sięgamy po różaniec i przesuwamy paciorki w rytm słów „Zdrowaś Maryjo”, rzadko zastanawiamy się, jak powstaje ten przedmiot tak bliski sercu każdego wierzącego.

Dla wielu to po prostu narzędzie modlitwy. Ale za każdym z tych różańców stoi konkretna historia – dłonie, które go wykonały, serca, które włożyły w jego powstanie miłość, wiarę i przede wszystkim cierpliwość, bo wykonanie różańca wymaga wielu godzin precyzyjnej pracy. W Częstochowie, u stóp Jasnej Góry, ta historia ma swoje imię – Kristarex.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Ruchu Wojowników Maryi

2026-07-24 07:07

[ TEMATY ]

oświadczenie

M.K.

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej twierdzeniami, jakoby Ruch Wojowników Maryi wraz z organizacją „Bronimy Polskiej Granicy” współdziałał w celu ochrony granicy państwa oraz, że mężczyźni należący do wspólnoty odbywali szkolenie, mające na celu przysposobienie do tego zadania, oświadczamy, co następuje:

1. Mężczyźni należący do wspólnoty nigdy nie byli i nie są obecni w miejscach, gdzie przebiega granica państwa, w celu jej pilnowania, oficjalnie jako Wojownicy Maryi.
CZYTAJ DALEJ

Powstańcy warszawscy: sił dodawały nam modlitwy i solidarność mieszkańców

2026-07-26 16:22

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

PAP/Albert Zawada

Janusz Walędziak ps. „Czarny”, Zbigniew Daab ps. „Kapiszon”, Jan Antoni Witkowski ps. „Jaś”. Warszawscy powstańcy, którzy w związku ze zbliżającą się 82. rocznicą Powstania Warszawskiego, w Bibliotece na Koszykowej opowiadali o swojej walce i o tym, co dawało im siły w ekstremalnych warunkach.

W chwili rozpoczęcia walk mieli odpowiednio 12, 15 i 12 lat. "Czarny" był łącznikiem w zgrupowaniu Armii Krajowej "Chrobry II", uczestniczył w walkach w Śródmieściu. Pod gradem kul biegł z meldunkami podczas walk o PAST-ę. Był podkomendnym rotmistrza Witolda Pileckiego. "Kapiszon" wstąpił do konspiracji rok wcześniej, był w Szarych Szeregach i był strzelcem w IV Obwodzie "Grzymała" Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej, w 3. Rejonie, kompanii "Gustaw"."Jaś" był łącznikiem, przekazującym meldunki i rozkazy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję