Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 46/2018, str. 14

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rycerze Bogarodzicy

Europejska Pielgrzymka Rycerstwa Orderu Jasnogórskiej Bogarodzicy w tym roku przypadła w dniu uroczystości 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Pielgrzymkowej Eucharystii w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej w niedzielę 11 listopada przewodniczył o. Andrzej Napiórkowski, a koncelebrowali m.in.: o. Jan Nalaskowski – dziekan i założyciel Rycerstwa Orderu Jasnogórskiej Bogarodzicy, o. Sebastian Matecki – prodziekan rycerstwa oraz o. Eustachy Rakoczy – jasnogórski kapelan Żołnierzy Niepodległości.

– Polskość to nie jest garb, patriotyzm to nie jest kalectwo. Bądźmy dumni zarówno z naszego dziedzictwa, jak i z dokonań. Niech nadzieja i wiara nas nie opuszczają. Ta zdumiewająca obecność Boga poprzez Jego Matkę w dziejach naszej Ojczyzny jest nie tylko nauką historii, ale nade wszystko potężnym, i nigdy niewyczerpanym, źródłem szlachetnych natchnień, patriotycznych czynów i mocą nieustannego zmagania o odrodzenie wewnętrzne narodu, a także osobiste każdego z nas – powiedział w homilii o. Andrzej Napiórkowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co roku centralnym punktem pielgrzymki jest uroczysta inwestytura, czyli przyjęcie nowych członków. Ceremonia odbywa się w zabytkowej Sali Rycerskiej na Jasnej Górze.

Osoby z deficytami mowy

Reklama

Po raz 11. odbyła się 10 listopada na Jasnej Górze pielgrzymka osób jąkających się i z wadami mowy. – To kolejna pielgrzymka i kolejne spotkanie osób z deficytami mowy, osób, które odkrywają w sobie pewne niedobory, ale też osób, które posiadają w sobie olbrzymią odwagę, aby do swoich deficytów się przyznać, zauważyć je i stanąć w prawdzie – podkreślił o. Waldemar Gonczaruk, redemptorysta, pełniący rolę kapelana w Klinice Leczenia Jąkania.

– Jak zwykle, prosimy Matkę Bożą o wsparcie i pomoc, o siły niezbędne w naszej terapii dla terapeutów, dla rodziców i pacjentów, bo jest to terapia trudna dla nas wszystkich – wyjaśniła Ewa Galewska, neurologopeda i psychoterapeuta. Jej zdaniem, deficyty mowy mogą dotyczyć 5 proc. populacji.

Pielgrzymi modlili się wspólnie podczas Drogi Krzyżowej i Mszy św., sprawowanej przed Cudownym Obrazem Matki Bożej. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił o. Gonczaruk.

Bezdomni

Wolność – bieda – wiara

Ludzie, którym zabrakło szczęścia, ci, którzy pogubili się na życiowych drogach z powodów zawinionych czy niezawinionych, spotkali się w domu Matki na Jasnej Górze. Zawierzyli Jej swoje dziś, przeszłość i przyszłość i tak jak niewidomy Bartymeusz wołali: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!”. Czynili to z nadzieją, że usłyszą w sercu słowa Chrystusa: „Przejrzyj, twoja wiara cię uzdrowiła”.

Pielgrzymowali do jasnogórskiego sanktuarium 10 listopada br. Przybyli z 17 diecezji i 2 fundacji pod hasłem: „Biedak zawołał, a Pan go usłyszał”. Wsłuchiwali się w słowa papieża Franciszka pochodzące z orędzia na II Światowy Dzień Ubogich. Towarzyszyli im: władze, pracownicy Caritas Polska i diecezjalnych Caritas oraz innych organizacji pozarządowych pomagających osobom bezdomnym, bracia zakonni, siostry zakonne, opiekunowie i wolontariusze, w sumie ok. 700 osób.

Reklama

XIII Pielgrzymka Osób Bezdomnych na Jasną Górę, organizowana przez Caritas Polska i Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, wpisała się w obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Na rozpoczęcie bezdomni zaśpiewali hymn państwowy. Byli dumni, że uczestniczą w tym ważnym wydarzeniu, że w swojej biedzie są wolni, żyją w niepodległej ojczyźnie. W sanktuarium narodu dziękowali za dar życia i wolnej Polski, prosili, aby Maryja wyprosiła u Syna rozwiązanie ich trudnych spraw. Złożyli życzenia dla Niepodległej, m.in.: pokoju, zgody, pojednania, szacunku, mądrości, miłosierdzia wobec ubogich czy piękna polskiej mowy i ofiarowali kosz biało-czerwonych kwiatów .

Centralnym punktem pielgrzymki była Msza św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej, której przewodniczył i homilię wygłosił biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski. W nawiązaniu do hasła pielgrzymki pytał: – Biedak – to znaczy kto? Czy tylko ten, który nie ma pieniędzy? Czy tylko ten, który nie ma domu, chodzi po ulicach i żebrze? Kto to jest biedak, kim jest biedak? Jasna Góra jest dowodem, że w jakiś sposób wszyscy ludzie są biedni. Dlaczego tu przyjeżdżają? Bo mają potrzeby, mają braki, chcą tu przyjść przed Święty Obraz i powiedzieć Matce Bożej, żeby im pomogła w bardzo wielu rzeczach. Zachęcał zebranych, by nie bali się wołać do Boga w każdej biedzie i pamiętali, że życie można zmienić wtedy, gdy człowiek się nawróci i uwierzy Bogu, który ma moc wyprowadzić nawet z przegranej, myśląc po ludzku, sytuacji.

Reklama

Pielgrzymi wysłuchali również konferencji ks. Mateusza Czubaka, kapelana Zakładu Karnego w Siedlcach, pt. „Pamiętajcie również o więźniach, jakbyście współwięźniami byli (por. Hbr 13, 3)”, świadectwa uczestnika programu „Dwa kroki”, świadectwa i koncertu Maro En, rapera z Krakowa – wszystko to stanowiło drogowskaz na dalsze życie. Konkretne historie pokazały bowiem, że gdy zdecydujemy się usłyszeć zaproszenie, powstać, pozostawić „stare” życie, wołać do Jezusa i pójść za Nim, to nawet najtrudniejsze ludzkie ścieżki mocą Bożą prostują się. Uczestnicy pielgrzymki otrzymali gorący posiłek i prowiant na powrotną drogę.

Beata Pieczykura

Konkurs Kompozytorski „Musica Sacra”

Zaproszenie na koncert, Bazylika Jasnogórska – 18 listopada godz. 15.30

W ramach Konkursu Kompozytorskiego „Musica Sacra”, który jest realizowany od 2015 r. w oparciu o umowę podpisaną między Stowarzyszeniem „Musica Sacra” i Stowarzyszeniem Przyjaciół Gaude Mater a Arcybiskupstwem w Kolonii i Opactwem Benedyktynów w Brauweiler, w niedzielę 18 listopada br. o godz. 15.30 w Bazylice Jasnogórskiej odbędzie się uroczysty koncert organowy w wykonaniu Mateusza Rzewuskiego. Podczas koncertu zostaną wykonane m.in. nagrodzone kompozycje oraz zostaną wręczone laureatom nagrody.

Patronat honorowy: Arcybiskup Metropolita Wacław Depo, Ojciec Przeor Marian Waligóra Patronat medialny: Tygodnik Katolicki „Niedziela”.

Organizator koncertu: Stowarzyszenie Wspólnota Gaude Mater.

Współorganizatorzy: Stowarzyszenie? „Musica Sacra”, Stowarzyszenie Przyjaciół Gaude Mater Ośrodek Muzyki Liturgicznej w Częstochowie.

Koncert jest realizowany w ramach I Święta Muzyki Krzysztofa Pośpiecha.

2018-11-14 11:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wrocław/ Miasto wprowadzi na cmentarzach podwyżki cen za pochówki

2026-03-15 09:51

[ TEMATY ]

cmentarz

Bożena Sztajner/Niedziela

19 marca wejdzie w życie nowy cennik usług cmentarnych - poinformowali PAP wrocławscy urzędnicy. Na zmianę cen zgodziła się wojewoda dolnośląska. Część pochówków znacznie podrożeje. Ratusz tłumaczy wzrost opłat koniecznością dostosowania ich do kosztów utrzymania wrocławskich nekropolii.

Jak poinformowała PAP Monika Dubec z biura prasowego Urzędu Miejskiego Wrocławia, nowy cennik wejdzie w życie 19 marca. Zarządzenie zostało już opublikowane w Dzienniku Urzędowym Województwa Dolnośląskiego. Rzecznik wojewody dolnośląskiej Tomasz Jankowski potwierdził PAP, że nadzór wojewody nie miał zastrzeżeń do zaproponowanego przez magistrat cennika.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Franciszkanin z Libanu: ludzie się boją, w kraju nie ma już bezpiecznych miejsc

2026-03-15 12:48

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/ATEF SAFADI

Cały Liban przestał być bezpiecznym miejscem. Ostrzeliwane są nie tylko tereny zajmowane przez bojówki Hezbollahu, ale wioski i miasta w całym kraju. „Wśród przesiedleńców panuje ogromny strach, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, sprawiając, że bezpieczne miejsce w jednej chwili stanie się śmiertelną pułapką” - mówi brat Tony Choukri. Franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej jest gwardianem klasztoru św. Józefa w Bejrucie.

Od pierwszych godzin wojny, franciszkanie otworzyli swój klasztor i przylegające do niego budynki duszpasterskie dla potrzebujących. „Będziemy nadal przyjmować tych, którzy są w potrzebie - zapewnia zakonnik. - Dość już tego cierpienia, człowiek nie jest przedmiotem, śmierć nie jest ani środkiem, ani narzędziem do zmiany strategii, demografii i granic”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję