Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 44/2018, str. 8

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie kustoszy

Rola sanktuariów we współczesnym świecie

Kustosze sanktuariów spotkali się na Jasnej Górze 22 października br. Był to jeden z punktów konferencji zorganizowanej w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Kustosze polskich sanktuariów rozmawiali o tym, jak włączyć sanktuaria w dzieło nowej ewangelizacji i jak uczynić je dynamicznymi ośrodkami promieniującymi religijnie w diecezjach i regionach. – Przyjrzymy się konkretnym dzisiejszym potrzebom: czym żyją sanktuaria, czego oczekują kustosze, czym chcą się podzielić, jak chcą siebie wspierać w dziele posługi w sanktuariach, na „pierwszej linii frontu” – powiedział bp Henryk Ciereszko z Zespołu ds. Sanktuariów przy Konferencji Episkopatu Polski. Gościem spotkania był bp Adam Wodarczyk, członek Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy Komisji Duszpasterskiej KEP, który wygłosił wykład: „Sanktuarium miejscem nowej ewangelizacji”.

Czuwanie modlitewne

Za Polonię, za Polaków na całym świecie

Ponad 2 tys. osób przybyło na 33. Modlitewną Noc Czuwania w intencji polskiej emigracji i jej duszpasterzy, która miała miejsce z 19 na 20 października br. Spotkanie odbywało się pod hasłem: „Z dala od kraju pamiętaj o Ojczyźnie – służ jej całą duszą” – to słowa sługi Bożego kard. Augusta Hlonda. Organizatorami czuwania są księża chrystusowcy (Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej), we współpracy z siostrami misjonarkami Chrystusa Króla.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na modlitwę przybyli Polacy z: USA, Niemiec, Belgii, Francji, Wielkiej Brytanii, Węgier, Białorusi i Ukrainy, a także z polskich parafii prowadzonych przez chrystusowców. – Głównym celem naszego przybycia jest poczuć duchową więź, a jednocześnie odbudować patriotyzm, tak mocno zakorzeniony w naszych rodakach żyjących poza Polską, którzy nieustannie tęsknią do swoich małych ojczyzn tu, w Polsce – powiedział ks. Wiesław Wójcik, dyrektor Instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego w Poznaniu, organizator spotkania. – Najnowsze dane wskazują, że ponad 18 mln Polaków i osób polskiego pochodzenia mieszka poza granicami naszego kraju. Najwięcej jest ich w Stanach Zjednoczonych – 10 mln, 2 mln – w Niemczech, ponad 1 mln – na terenie Wielkiej Brytanii.

Rozważania Apelu Jasnogórskiego poprowadził ks. Ryszard Głowacki, przełożony generalny Towarzystwa Chrystusowego. Mszy św. o północy przewodniczył bp Stanisław Stefanek, chrystusowiec, biskup senior diecezji łomżyńskiej.

Konferencja

Z Maryją ku polskiej wolności

Ogólnopolska konferencja w 100. rocznicę odzyskania niepodległości pt. „Jasnogórska Matka i Naród. Z Bogurodzicą ku polskiej wolności myśli i czynu” odbyła się na Jasnej Górze w dniach 22-23 października br. Jej organizatorami byli: Komisja Maryjna i Zespół ds. Sanktuariów Konferencji Episkopatu Polski, Polskie Towarzystwo Mariologiczne z przewodniczącym ks. prof. dr. hab. Markiem Chmielewskim oraz Zakon Paulinów. Wydarzenie uzyskało patronat narodowy Prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Mszy św. na rozpoczęcie obrad przewodniczył bp Łukasz Buzun z Kalisza. Otwarcia konferencji dokonał o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry.

Abp Wacław Depo, metropolita częstochowski i przewodniczący Komisji Maryjnej Episkopatu Polski, przypomniał, że od początku, kiedy na Jasną Górę przybył Cudowny Obraz Matki Bożej Częstochowskiej, „to połączenie narodu i wiary jest tutaj czymś tak normalnym i koniecznym jak oddychanie. Nie można zrozumieć życia bez czerpania z tych właśnie źródeł”.

Od strony organizacyjnej za konferencję był odpowiedzialny o. Mariusz Tabulski, definitor generalny Zakonu Paulinów.

2018-10-31 08:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ewangelia może być głoszona w ubóstwie, pokoju oraz wolności od handlu świętością

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Rozdział 11 Ozeasza należy do najpiękniejszych tekstów o sercu Boga w całym Starym Testamencie. Pan wspomina Izrael jak ojciec wspomina dziecko. „Z Egiptu wezwałem mego syna”. To pamięć wyjścia, początku wolności oraz pierwszej miłości. Kolejne obrazy są bardzo bliskie życiu domu. Bóg uczy chodzić. Bierze na ramiona. Pochyla się, by karmić. W hebrajskim pojawiają się „więzy ludzkie” oraz „więzy miłości”. Pan prowadzi swój lud przez więź, cierpliwość oraz miłość. Jeden z trudniejszych wersetów mówi też o zdejmowaniu jarzma z karku oraz o schylaniu się ku dziecku. Sens pozostaje czytelny. Bóg troszczy się z czułością o wzrost swego ludu. Dramat polega na tym, że im bardziej Pan wzywa, tym bardziej lud odchodzi. W wersecie 8 następuje przełom. Bóg pyta o Efraima. Przywołuje Admę oraz Seboim, miasta kojarzone z zagładą. Wyrok całkowitego zniszczenia jednak nie zapada. Serce Boga porusza się głęboko. Pan ogłasza, że nie wybuchnie według żaru swego gniewu. Mówi też: „Jestem Bogiem, nie człowiekiem”. Świętość Boga ujawnia się tu jako miłosierdzie większe niż ludzka zapalczywość. Hieronim widział w tym różnicę zasadniczą. Człowiek karze, bo chce odpłacić. Bóg upomina, bo chce ocalić. Dobra nowina jest wielka. Świętość Pana nie oddala Go od grzesznika. Właśnie świętość sprawia, że Bóg pozostaje wierny miłości.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Król Karol III nie jest już „obrońcą wiary”

2026-07-09 21:14

[ TEMATY ]

król Karol III

Vatican Media

Król Karol III w Bazylice św. Pawła za Murami

Król Karol III w Bazylice św. Pawła za Murami

W corocznym sprawozdaniu domu królewskiego jako tytuł królewski nie jest już używane wielowiekowe określenie: „Obrońca Wiary”, lecz tytuł „Obrońca przestrzeni dla wiary w wielowyznaniowym narodzie” - donoszą brytyjskie media. Król jest zatem patronem wiernych wszystkich religii.

Znany, były anglikański działacz, określił to jako „zdradę wiary”. Portal „Christian Today” cytuje Gavina Ashendena, niegdyś kapelana matki Karola, Elżbiety II (1952–2022), który powiedział: „To, co wygląda na dostosowanie jego przysięgi koronacyjnej, jest w rzeczywistości zdradą jego urzędu, jego chrześcijańskiej wiary oraz wiary jego poddanych”. Stwierdził, że koncepcja, „iż istnieje wielu bogów i wszyscy są równi”, stanowi atak na autorytet Jezusa Chrystusa, Jego naukę i Jego wyznawców. W 2017 roku Ashenden zrezygnował ze wszystkich stanowisk w Kościele anglikańskim, a pod koniec 2019 roku przeszedł do Kościoła katolickiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję