Z takim oto postanowieniem moszczenicka pielgrzymka rodzin wyruszyła na kolejny już – 3-dniowy – pielgrzymkowy szlak. Tym razem do Sokółki, Augustowa i Wilna. Pierwszym etapem wyprawy była Święta Woda – Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej i Góra Krzyży. Następnie pielgrzymi dotarli do Sokółki. Tam w kościele pw. św. Antoniego Padewskiego, gdzie dokonał się cud eucharystyczny przemiany hostii w Ciało Chrystusa, uczestniczyli we Mszy św. Potem droga poprowadziła do Augustowa, aby stamtąd wczesnym rankiem wyruszyć do Wilna i Trok.
W stolicy Litwy zwiedzano Starówkę, cerkiew Świętego Ducha, Plac Ratuszowy, urocze uliczki, polski kościół Świętego Ducha, kościół Świętej Trójcy z obrazem E. Kazimierowskiego „Jezus Miłosierny”, kościół pw. Świętych Piotra i Pawła, Uniwersytet Wileński i Muzeum A. Mickiewicza. Najważniejszym celem była jednak Ostra Brama, gdzie pielgrzymi modlili się przed cudownym obrazem Matki Bożej Miłosierdzia. Później udali się na cmentarz na Rossie, na którym spoczywa matka i serce Józefa Piłsudzkiego oraz wielu wybitnych Polaków.
Niezapomnianym, pielgrzymkowym przystankiem na litewskiej ziemi były Troki – jedno z najbardziej interesujących i ciekawych miejsc na Litwie. Następnego dnia – już z Augustowa – pielgrzymi popłynęli statkiem do malowniczo położonego sanktuarium w Studzienicznej. Podczas przedostatniej pielgrzymki do Polski miejsce to odwiedził papież Jan Paweł II. Na wyspie, obok kaplicy, w miejscu, gdzie przypłynął statkiem białej floty, wzniesiono pomnik upamiętniający tę wizytę. Obok niego znajduje się studnia zawierająca „cudowną wodę, która leczy choroby”. Ostatnim etapem pielgrzymki było zwiedzanie bazyliki i zespołu podominikańskiego w Sejnach oraz klasztoru w Wigrach.
Czeka ich 10 dni deptania, ale nie w miejscu, tylko do przodu i w górę. Będzie młoda, radosna, rozśpiewana, rozmodlona i wyłącznie dla studentów. Do grup rzeszowskiej pieszej pielgrzymki na Jasną Górę dołącza grupa akademicka. Powstała na bazie grupy św. Kingi i zaprasza młodych, by razem ze swoimi rówieśnikami wyruszyli ku Częstochowie. Z ks. Danielem Drozdem, przewodnikiem nowej grupy, rozmawia Iwona Kosztyła
IWONA KOSZTYŁA: - Grupa studencka to nowość w rzeszowskiej pieszej pielgrzymce. Dlaczego powstaje właśnie teraz?
Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek
Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich
kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje
zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby
postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość
w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku,
dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie
uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...
Dziecko wiszące nad przepaścią,
próbujące sforsować parapet okna lub
barierkę balkonu – skąd my to znamy?
Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś
doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych
koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się
brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii
Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich
mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą
siostrą Eduardą w domu swojego dziadka
w mieście Juranda, leżącym w północno-
-wschodniej Brazylii.
Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt
niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo.
W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły
się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł.
Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć
i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże,
malec pogruchotał sobie czaszkę, a część
tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz.
Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego
stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki
w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną
drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze
jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano
mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne,
prawie żadne.
Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?
Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.