Reklama

Niedziela Małopolska

Uśmiech Inżyniera

Za Inżyniera to cała armia będzie teraz potrzebna – mówi jedna z jego najbliższych współpracowniczek. Napawa nadzieją fakt, że wielu poszło i idzie w ślady tego wybitnego Polaka

Niedziela małopolska 20/2018, str. IV

[ TEMATY ]

wspomnienie

Archiwum Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka

Inż. Antoni Zięba – pierwszy z prawej – zawsze po stronie życia

Inż. Antoni Zięba – pierwszy z prawej – zawsze po stronie życia
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

To naturalne, że ze smutkiem przyjęliśmy wiadomość, iż na chwilę nas opuścił, wyprzedził, zajmując już swoje mieszkanie u Pana Boga. Jednak wracając z pożegnalnej Mszy św., nie czułam przygnębienia, lecz radość, widząc, jak przy grobie pana Inżyniera spotkali się pro-liferzy z różnych stron Polski. Ci starsi, jak 90-letni pan Edmund, i ci młodzi, studenci czy niedawni absolwenci. Rozmawiając z nimi, uświadomiłam sobie, jak wiele jeszcze nie wiemy o działalności Antoniego Zięby. Myślimy, że „samo się działo”. A za zmianami w kwestii ochrony życia i sumień bardzo wielu ludzi w Polsce – stoją przecież konkretne osoby, idące w pierwszym szeregu tej duchowej i społecznej batalii.

Jego rodzina opowiada, że przeszedł do Domu Ojca spokojny, świadomy, przytulony do żony. Ona sama dzieliła się ze składającymi kondolencje, że te ostatnie miesiące były dla niej rekolekcjami, które dawał jej Mąż. Uspokajał swoich gości, pocieszał ich. Tak wielu przybywało, by go odwiedzić w hospicjum, a on cały czas chciał z nimi mówić, choć sprawiało mu to coraz większą trudność (rak zaatakował płuca). Ogromnie cieszył się z wizyty abp. Marka Jędraszewskiego i telefonu kard. Stanisława Dziwisza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Gdy sama miałam zaszczyt w ostatnich dniach rozmawiać z inż. Antonim Ziębą, był bardzo wdzięczny za modlitwę. Czuł, że jest nią otaczany, wciąż powtarzał, jak bardzo ceni sobie łaskę wiary. Mówił z uśmiechem, że o nic się już nie martwi, chciałby jednak zachować do końca jasność umysłu. Po raz kolejny dziękował za wywiad, jaki ukazał się 8 kwietnia w „Niedzieli”. Przekazał, że udostępnia prawa autorskie do wszystkich materiałów pro-life.

Te ostatnie rozmowy z nim przypomniały mi, że jako chrześcijanie jesteśmy ludźmi zmartwychwstania. Wierzymy, że życie ma sens, bo nie kończy się wraz z obumarciem ciała. Dlatego jestem pewna, iż nieprzypadkowo doczesne pożegnanie Pana Inżyniera nastąpiło we wspomnienie św. Stanisława, kiedy w Kościele czytano List św. Pawła do Rzymian. Apostoł podkreśla w nim, że nawet śmierć nie może nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie.

Patrząc w stronę wieczności – przez ten krótki czas, kiedy jesteśmy na Ziemi – pomyślmy, czy i nam Stwórca nie powierzył szczególnej troski o życie? Co w tym kierunku robimy? Co jeszcze możemy uczynić? Czy jesteśmy już częścią „powszechnej mobilizacji sumień i wspólnego wysiłku etycznego, aby wprowadzić w czyn wielką strategię obrony życia”? O to apelował w „Evangelium vitae” ulubiony orędownik inż. Antoniego Zięby, św. Jan Paweł II. Oni wykonali już swoje zadanie.

***


Edmund Bilicki
Szczecin, senator I kadencji, w latach 80. XX wieku współzałożyciel Towarzystwa Odpowiedzialnego Rodzicielstwa: – Przyjechałem, by pożegnać przyjaciela i kolegę po fachu oraz działań w obronie życia. Byliśmy inspirowani przez niego przez wiele lat. Dzisiejsze wydarzenie jest dowodem, że Antoni miał rację, Kościół ma racje, i to, co robimy, ma sens. Przez 24 lata udzielałem się w poradnictwie rodzinnym, parafialnym i diecezjalnym, wiem, że ludziom potrzeba świadomości i woli, by zechcieli dowiedzieć się o sobie tego, co powinni.
Mariusz Piotrowski
Koordynator (na terenie południowej Polski) zbiórki podpisów pod projektem ustawy „Zatrzymaj aborcję”: – Jako działacz pro-life wiem doskonale, co pan Inżynier zrobił dla naszej Ojczyzny i świata, w którym żyjemy. Gdy przeanalizujemy czas od 1989 r. do 1993 r., zobaczymy, że to nie ustawa zahamowała aborcję w Polsce, tylko działalność pro-life. A zasługi w tym ma Antoni Zięba i cała ekipa, którą zaangażował do tej sprawy. Jestem tu, by podziękować za jego życie, za to, co zrobił, także dla kolejnego pokolenia pro-liferów. Czasami mieliśmy inne zdanie, ale zawsze graliśmy do tej samej bramki. Jako młodzi pro-liferzy będziemy kontynuować to, co zapoczątkowali nasi poprzednicy, a on, myślę, że będzie nas wspierał modlitwą, która jest nam teraz bardzo potrzebna.
Anna Pleskot
Pracownik fundacji Bractwo Małych Stópek, prelegent pro-life: – Przyjechaliśmy, by godnie upamiętnić wielkiego Polaka, obrońcę życia, patriotę. Nie bał się głosić odważnie wartości życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. Myślę, że dzisiaj potrzeba takich świadków, którzy staną w prawdzie, wbrew powierzchownym opiniom. Antoni Zięba realizował przesłanie św. Jana Pawła II, zawarte choćby w „Evangelium vitae”. Strategia obrony życia, o której pisał Papież, to nie jest coś banalnego, to wymaga wysiłku, odwagi, zaangażowania i konkretnych postaw.

2018-05-16 11:24

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ocena: +2 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duszpasterz dla wszystkich

Niedziela warszawska 32/2019, str. 4

[ TEMATY ]

wspomnienie

KPRP

Grudzień 2008. Przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju. Od lewej: Maria Kaczyńska, ks. Roman Indrzejczyk i Prezydent RP Lech Kaczyński

Grudzień 2008. Przekazanie Betlejemskiego
Światła Pokoju. Od lewej: Maria Kaczyńska,
ks. Roman Indrzejczyk i Prezydent RP Lech
Kaczyński

Jestem zwykłym księdzem, który buntuje się przeciwko złu, ale nigdy przeciw człowiekowi – mówił o sobie ks. Roman Indrzejczyk. Upamiętnienie prezydenckiego kapelana, który zginął w katastrofie smoleńskiej, odbędzie się 15 sierpnia na Polanie Dębów Pamięci w Ossowie

Trzy miesiące przed katastrofą do mieszkania ks. Romana przy parafii Dzieciątka Jezus przyszedł znany muzyk Muniek Staszczyk. Na jednej ze ścian gość zobaczył gobelin z wielkim napisem „Solidarność”. Lider zespołu T. Love ten sam gobelin widział już 20 lat wcześniej, podczas pierwszego spotkania z ks. Romanem. W 1990 r. poprosił kapłana o udzielenie ślubu, w styczniu 2010 r. Staszczyk przyszedł – bo jak napisał – był „na zakręcie życiowym”. Rozmowa trwała 3 godziny. – Na końcu, kiedy mnie odprowadzał (…) powiedział „będzie dobrze, nie martw się”. Po tej rozmowie wiedziałem już, w którą stronę iść dalej.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Karol Nawrocki: pełną odpowiedzialność za wszystkie nielegalne działania ponosi premier Tusk

Po godz. 15 we wtorek w Pałacu Prezydenckim rozpoczęło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, w której uczestniczy prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, szefowie MON i MSZ, dowódcy wojskowi oraz liderzy klubów i kół parlamentarnych. 

Rada ma się zająć bieżącą, ogólną sytuacją bezpieczeństwa Polski, kwestią budowy w Polsce stałej bazy wojsk USA, a także - na co wskazywali w ostatnich dniach przedstawiciele Kancelarii Prezydenta - sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego. 
CZYTAJ DALEJ

Papież jedzie do Ameryki Południowej: „długo oczekiwana podróż”

2026-11-03 17:27

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

Free-Photos/pixabay.com

„Długo oczekiwana podróż” - tak dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni nazwał szóstą zagraniczną podróż apostolską papieża Leona XIV, która obejmie Urugwaj, Argentynę i Peru w dniach 6-17 listopada.

„Urugwaj i Argentyna od wielu lat oczekują na wizytę papieża” - zauważył Bruni na początku dzisiejszego briefingu w watykańskim Biurze Prasowym. Zaznaczył, że „pobyt w Peru będzie dla Ojca Świętego powrotem do domu, do miejsc, w których od dawna przebywa i z którymi jest związany”. Ale „Argentyna i Urugwaj to również ziemie, które dobrze zna”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję