Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ważna książka

Karol Wojtyła a „Humanae vitae”

W Rzymie na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim 7 marca br. odbyła się prezentacja książki ks. dr. Pawła Gałuszki pt. „Karol Wojtyła a «Humanae vitae». Wkład arcybiskupa Krakowa i grupy polskich teologów w encyklikę Pawła VI”. Emerytowany prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller powiedział z tej okazji: – Próby przeciwstawiania sobie ostatnich trzech pontyfikatów to zbrodnia przeciwko Kościołowi i zdrada jego misji i mandatu, którego celem jest zachowanie wierności nauczaniu Apostołów w sposób pełny i autentyczny.

Kard. Müller podkreślił, że „osoby zaprzeczające dogmatycznym wypowiedziom Magisterium i przekazujące ich interpretację dogmatyczną sprzeczną z ich sensem charakteryzują się duchem heretyckim, a nie katolickim”. Odnosząc się do pracy ks. Gałuszki, podkreślił, że stanowi ona punkt zwrotny w kierunku nowego podejścia syntetycznego i oznacza kres prób odrzucania „Humanae vitae”. Podkreślił, że dzieci nie są wytworem arbitralnej woli rodziców, którzy myślą, że sprawiają sobie prezent, ale są darem Boga dla rodziców i jednocześnie nie są ich własnością. Małżeństwo chrześcijańskie nie jest bowiem wspólnotą służącą wygodzie kobiety i mężczyzny, ale udziałem w procesie stwórczym Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

KAI

***

Dobre rady

Zakaz narzekania

Reklama

Papież Franciszek we wstępie do drugiego wydania książki zatytułowanej „Nie wolno narzekać” napisał: „Nie powinniśmy użalać się nad sobą. Wiara mówi nam, że jesteśmy i zawsze będziemy dziećmi Boga, niezależnie od naszych grzechów i niewierności. Musimy cenić siebie, ponieważ jesteśmy kochani”. Autorem książki „Nie wolno narzekać” jest włoski psycholog i psychoterapeuta Salvo Noe. To właśnie on w ubiegłym roku podarował Ojcu Świętemu tabliczkę z napisem zakazującym narzekania, która od tamtego czasu wisi na drzwiach papieskiego apartamentu w Domu św. Marty. Sycylijski psycholog przekonuje, że „więcej entuzjazmu, więcej wdzięczności i więcej odpowiedzialności pomoże każdemu rozwinąć swoje możliwości i pragnienie radości życia”. „Wiem, jakie napotykasz trudności, nie myślę jednak, abyś mógł znaleźć ukojenie w narzekaniu i skargach; przyniesie ci je wola działania, by polepszyć swoją sytuację” – zwraca się autor książki do czytelnika. I dodaje: „Przestań więc narzekać, a zmienisz na lepsze życie własne i innych”.

KAI

***

Audiencja Generalna

Modlitwa Eucharystyczna uczy dziękczynienia

Modlitwa Eucharystyczna Mszy św. uczy nas, abyśmy „zawsze i wszędzie składali dziękczynienie”, uczy czynienia z naszego życia wolnego i bezinteresownego daru miłości oraz budowania konkretnej komunii w Kościele i ze wszystkimi – powiedział Ojciec Święty podczas audiencji generalnej 7 marca. Kontynuując cykl katechez o liturgii Mszy św., Papież mówił o Modlitwie Eucharystycznej.

Na wstępie Franciszek zaznaczył, że Modlitwa Eucharystyczna – centralne wydarzenie Mszy św. – odzwierciedla to, co uczynił Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy, a Jego dziękczynienie jest przeżywane na nowo w każdej naszej Eucharystii.

Papież podkreślił, że podczas epiklezy przywoływany jest Duch Święty, aby swoją mocą konsekrował chleb i wino. Papież zaznaczył, że jest to „tajemnica wiary”, i przypomniał, że w Modlitwie Eucharystycznej wyrażamy to, iż Eucharystia sprawowana jest w jedności z Kościołem powszechnym i Kościołem partykularnym. Nic nie jest w niej zapomniane, ale wszystko zostaje doprowadzone do Boga – jak przypomina kończąca ją doksologia. Wyraża ona to wszystko, czego dokonujemy podczas celebracji eucharystycznej.

KAI

***

Ojciec Święty do Polaków

Zbawcza ofiara uobecnia się w Eucharystii

Serdecznie witam polskich pielgrzymów, a szczególnie młodych wolontariuszy Caritas Polska z ich rówieśnikami z Syrii. Drodzy bracia i siostry, wielkopostny czas w sposób szczególny zbliża nas do tajemnicy zbawczej ofiary Chrystusa. Dokonała się ona jeden raz w historii, ale uobecnia się w każdej Eucharystii, którą sprawujemy. Dziękujmy Panu za dar Jego miłości i starajmy się uczestniczyć w nim, czyniąc z naszego życia wolny i bezinteresowny dar dla Boga i dla braci. Z serca wam błogosławię!

RV

Audiencja generalna, 7 marca 2018 r.

***

Z Twittera papieża Franciszka

Dziękuję wszystkim kobietom, które na co dzień starają się budować społeczeństwo bardziej ludzkie i otwarte.

2018-03-14 11:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. K. Krajewski: trwajmy na modlitwie z Ojcem Świętym Leonem prosząc o łaskę Pokoju

2026-04-08 19:20

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archidiecezja Łódzka

Herb biskupi kard. K. Krajewskiego Metropolity Łódzkiego

Herb biskupi kard. K. Krajewskiego Metropolity Łódzkiego

Odpowiadając na apel Ojca Świętego Leona XIV metropolita łódzki zachęca do modlitwy w intencji pokoju na świecie - w kościołach Archidiecezji Łódzkiej i we wszystkich miejscach, gdzie żyjemy - w najbliższą sobotę 11 kwietnia br. o godz. 18.00. - Trwajmy na modlitwie w łączności z Ojcem Świętym i prośmy Boga pełnego Miłosierdzia, Jezusa - który jest Księciem Pokoju o światło Ducha Świętego dla rządzących, by na świecie zapanował trwały pokój. - apeluje kard. K. Krajewski.

Maryjo, królowo Pokoju polecamy Ci zwaśnione narody i prosimy, aby nieprzyjaciele szukali zgody, przeciwnicy podali sobie rękę, a ludy doszły do jedności. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja łódzka: w czwartki Komunia Święta pod dwiema postaciami

2026-04-09 09:45

[ TEMATY ]

Eucharystia

abp Konrad Krajewski

Karol Porwich/Niedziela

Zgodnie z decyzją metropolity łódzkiego, która została podana do wiadomości podczas tegorocznej Mszy Krzyżma, w każdy czwartek, który jest dniem ustanowienia Najświętszej Eucharystii we wszystkich świątyniach archidiecezji łódzkiej Komunia Święta będzie udzielana pod dwiema postaciami. Tak było i dziś podczas porannej liturgii celebrowanej w łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w Łodzi. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił kard. Konrad Krajewski.

Hierarcha nawiązując do dzisiejszej Ewangelii (Łk 24, 35-48) zwrócił uwagę na to, że pierwszymi świadkami obecności zmartwychwstałego byli przede wszystkim męczennicy. - Oni oddali życie za Niego, tak jak On za nich. Potem święci, którzy całym swoim życiem świadczyli o Jego obecności. Teraz kolej na nas. - zauważył metropolita łódzki.
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję