Reklama

Niedziela Sosnowiecka

1% dla Caritas

Niedziela sosnowiecka 9/2018, str. VIII

[ TEMATY ]

Caritas

DragonImages/fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak co roku, każdy z nas ma możliwość przekazania 1% swojego podatku na organizację pożytku publicznego. W ten sposób podatnicy mogą wesprzeć organizacje pożytku publicznego, deklarując przy rozliczeniu rocznym przekazanie im 1% podatku. W przypadku, kiedy już po oddaniu PIT-u zdecydowaliśmy się podarować 1% możemy złożyć korektę swojego zeznania podatkowego. Musi to nastąpić jednak nie później niż do jednego miesiąca od upływu terminu składania PIT-u.

Reklama

W skali całego kraju istnieją tysiące fundacji i stowarzyszeń zabiegających o przekazanie im 1% podatku. Pieniądze te wspierają szczytne cele, m.in. pomoc medyczną, edukację dzieci oraz opiekę nad osobami starszymi i schorowanymi. Potrzebujących instytucji czy osób prywatnych nie brakuje też w naszej diecezji. – Caritas Diecezji Sosnowieckiej dzięki tym wpłatom może od lat prowadzić domy dla bezdomnych, świetlice dla dzieci, jadłodajnie a także przychodzić w bardzo wielu potrzebach życiowych z konkretną pomocą, prowadząc m.in. rehabilitację, organizując kolonie, fundując stypendia. Może rozwiązywać różne problemy ludzkie – specjalistyczne leczenie, rehabilitacja, wyżywienie, edukacja i wypoczynek najmłodszych, a już doświadczonych ubóstwem, walka z bezdomnością i troska, by każdego człowieka wyprowadzić na prostą. Caritas Diecezji Sosnowieckiej prowadzi wiele dzieł pomocowych i charytatywnych, w które możesz się włączyć także przez Twój 1% – mówi ks. Tomasz Folga, dyrektor Caritas Diecezji Sosnowieckiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dar dla Caritas

Aby przekazać 1% Caritas Diecezji Sosnowieckiej, należy obliczyć 1% z ogólnej kwoty swojego podatku dochodowego, wpisać wartość 1% (w zaokrągleniu do pełnych dziesiątek groszy w dół, np. 1,52 zł = 1,50 zł) w odpowiednią rubrykę swojego zeznania podatkowego, a następnie wybrać Caritas Diecezji Sosnowieckiej z wykazu organizacji pożytku publicznego poprzez podanie jej nazwy i numeru wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego – KRS: 0000222993.

Dzieła miłosierdzia

Przy tej okazji warto pochylić się nad działalnością Caritas Diecezji Sosnowieckiej i zaznaczyć, że każdego roku rozdaje ona 1000 wyprawek szkolnych. W 2017 r. Caritas przekazała 117 000 zł na pomoc ofiarom w pogrążonym wojną Aleppo. Corocznie organizuje też letni wypoczynek dla ponad 500 dzieci z terenu diecezji i Ukrainy. Z bezpłatnych porad prawnych i psychologicznych Centrum Pomocy Rodziny Caritas skorzystało 250 osób. W Wigiliach Caritas uczestniczyło 800 ubogich osób. Przed świętami rozdano w formie paczek ponad 25 ton żywności. Z kolei w programie żywnościowym FEAD całoroczną opieką sosnowiecka Caritas otoczyła 6 500 osób. Na bieżąco udzielana jest pomoc materialna i rzeczowa potrzebującym.

Caritas naszej diecezji prowadzi następujące placówki: Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Będzinie, który zapewnia opiekę 50 osobom rocznie. Z kolei z usług Stacji Opieki w Sosnowcu korzysta 1000 osób rocznie, a z Wypożyczalni Sprzętu Rehabilitacyjnego – 400. Do przedszkola anglojęzycznego Radosna Wyspa w Sosnowcu uczęszcza 40 dzieci, zaś w Diecezjalnym Domu Matki i Dziecka Caritas udzieliła wsparcia 19 matkom i 23 dzieciom. Schronisko dla Bezdomnych w Będzinie daje codziennie schronienie 50 mężczyznom, a Noclegownia dla Bezdomnych w Dąbrowie Górniczej zapewnia miejsce 50 osobom, w tym 10 kobietom. Z kolei Noclegownia dla Bezdomnych w Sosnowcu pomaga codziennie 45 mężczyznom, a Schronisko dla Bezdomnych w Dąbrowie Górniczej zapewnia schronienie 50 mężczyznom i 5 kobietom. Jadłodajnia dla ubogich w Olkuszu wydaje 120 ciepłych posiłków dziennie, co daje średnio 44 tys. wydanych posiłków rocznie. Dzienny Dom Seniora w Olkuszu, który powstaje na poddaszu Jadłodajni, zapewniać będzie opiekę 30 osobom starszym. Na uwagę zasługuje też Świetlica Mapet przy parafii św. Elżbiety Węgierskiej w Jaworznie, która zapewnia opiekę ok. 60 dzieciom. Podobnie Świetlica u Matki Teresy przy Zgromadzeniu Sióstr Karmelitanek w Sosnowcu, która obejmuje opieką ok. 50 dziećmi czy Świetlica Betlejem w Wolbromiu, która ma pod swoją opieką 35 dzieci.

Do wszystkich ludzi dobrej woli

Warto więc wspierać naszą diecezjalną placówkę Caritas, bo przed nią kolejny rok pomocy najbardziej potrzebującym. – Nie rezygnujcie z przekazania 1% tylko dlatego, że jego wysokość jest niewielka. Każda złotówka jest ważna. 10 osób, które wpłacą 1 zł pozwoli np. na sfinansowanie 4 obiadów dla głodnego dziecka. To jest bardzo konkretna pomoc i o nią proszę – mówi dyrektor sosnowieckiej Caritas, ks. Tomasz Folga. Z prośbą o przekazywanie 1% z podatku dochodowego na dzieła Caritas do swoich diecezjan i wszystkich ludzi dobrej woli zwrócił się także Pasterz Kościoła sosnowieckiego, bp Grzegorz Kaszak w specjalnym liście, w którym czytamy m.in.: „Uczynki miłosierdzia to niezwykle ważny element naszej chrześcijańskiej postawy. Wdzięczny jestem tym, którzy od lat pamiętają o podopiecznych naszej sosnowieckiej Caritas. (…) Trwa czas rozliczeń podatkowych. Dlatego zwracam się do Was, Drodzy Diecezjanie z prośbą o przekazanie 1% na dzieła Caritas naszej diecezji”.

2018-02-28 11:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W bliźnim zobaczyć Jezusa

Niedziela lubelska 41/2012, str. 4

[ TEMATY ]

Caritas

PAWEŁ WYSOKI

Członkowie parafialnych zespołów Caritas podczas rekolekcji

Członkowie parafialnych zespołów Caritas podczas rekolekcji
Caritas Archidiecezji Lubelskiej w swojej działalności statutowej w znaczącej mierze opiera się o pracę wolontariuszy. – Wolontariat osób dorosłych to formuła, która jest praktykowana w parafiach na terenie naszej archidiecezji. Obecnie w ponad 100 parafiach aktywnie działają zespoły, których zadaniem jest niesienie pomocy osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej – mówi ks. Wiesław Kosicki, dyrektor lubelskiej Caritas. – Wolontariusze parafialnych zespołów Caritas otaczają opieką osoby dotknięte duchową i materialną biedą, niepełnosprawne, chore, samotne. Rozeznając potrzeby lokalnej społeczności, znajdują sposoby, by nie tylko zaradzać materialnym troskom, ale przede wszystkim dzielą się miłością. Dlatego odwiedzają chorych i samotnych, pomagają w odrabianiu lekcji dzieciom, organizują zbiórki i kwesty z przeznaczeniem na pomoc konkretnym rodzinom, a także włączają się w prowadzenie i realizowanie programu pomocy żywnościowej PEAD, przekazywanej mieszkańcom najuboższych terenów UE – wylicza ks. Dyrektor. Dorosłych wolontariuszy wspierają w pracy szkolne koła Caritas. Aktualnie na terenie naszej archidiecezji w różnego typu szkołach działa ich ponad 70. Raz w roku wolontariusze Caritas gromadzą się na rekolekcjach. Tym razem odbyły się one w „Domu Spotkania” Caritas w Dąbrowicy w dn. 21 – 23 września. – Rekolekcje organizowane są dla osób, które na co dzień angażują się w parafialne dzieła charytatywne. To dla nich wyjątkowy czas modlitwy, umocnienia duchowego i podniesienia motywacji, ale też czas spotkania z braćmi i siostrami, którzy na co dzień podejmują podobne działania – mówi ks. W. Kosicki. – Podczas takich dni wielu naszych wolontariuszy odkrywa w sobie nowe możliwości, „zapala się” do nowych dzieł charytatywnych, a nade wszystko zyskuje Bożą siłę do pracy z ludźmi, którzy często spychani są na margines życia społecznego – dodaje ks. Dyrektor. – W tym roku głównym tematem podejmowanym na rekolekcjach była miłość Boga – mówi ks. Paweł Tomaszewski, rekolekcjonista. – Kolejny raz odkrywaliśmy, jak ważna jest miłość Boga w naszym życiu; że potrzeba jej doświadczyć samemu, by móc ją zanieść innym – wyjaśnia. Rekolekcje to także czas wymiany doświadczeń. Wielu wolontariuszy w wolnym czasie chętnie opowiadało o swojej pracy i tworzyło listy nowych pomysłów na skuteczne niesienie pomocy tym, którzy znajdują się w potrzebie. Pani Wiesława z parafii pw. św. Mikołaja w Lublinie angażuje się w działalność Caritas już od 8 lat. Mieszkając i pracując w jednej z uboższych dzielnic miasta doskonale wie, jak trudne może być życie, ale też jak wiele w nim miłości, radości, działania Bożej łaski. – To dla mnie wielkie szczęście, że mogę nieść dobro drugiemu człowiekowi, że mogę dać mu swoje serce. W każdym, nawet najuboższym i najbardziej odpychającym wyglądem człowieku staram się widzieć Boga. A czas rekolekcji, pełen spokoju i modlitwy, przypomina mi, że w ubogim przychodzi do mnie sam Chrystus – mówi. Pani Wiesława chętnie opowiada o swoich spotkaniach z osobami znajdującymi się w trudnej sytuacji, które oprócz kromki chleba głodne są miłości. – Kiedyś przyszła do mnie zapłakana matka czwórki małych dzieci. Zepsuł się wózek dla najmłodszego, a szansy na zakup nowego żadnej. Po chwili okazało się, że w naszym parafialnym magazynku akurat znajdowała się tak bardzo potrzebna jej rzecz. I ta kobieta, na widok dziecięcego wózka, z radością powtarzała: Bóg nade mną czuwa. Takie chwile sprawiają, że zapomina się o wszelkich trudach – mówi wolontariuszka. Patrząc na jej nienaganną fryzurę i elegancką garsonkę trudno sobie wyobrazić, że z uśmiechem podaje rękę bezdomnemu, który wygląda tak, jakby nigdy w życiu nie widział wody i mydła. A jednak pozory mylą. – Kiedyś przyprowadzono do mnie bezdomnego. Osoba, która go do mnie skierowała, spoglądała na niego ze wstrętem. Śmierdzący, w brudnych łachmanach, zdaniem wielu nie zasługiwał nawet na chwilę uwagi. Ja podałam mu rękę, zapytałam, w czym mogę pomóc. A on chciał różaniec, by się pomodlić. Płakał – wspomina pani Wiesia. – Innym razem, w czasie wigilii dla samotnych i bezdomnych, po uroczystej kolacji okazało się, że jedzenie prawie nietknięte zostało na stołach. Pytamy więc, dlaczego nasi goście nic nie zjedli, chociaż są głodni. A oni mówią, że już tak dawno nie siedzieli przy stole nakrytym białym obrusem, że wzruszenie nie pozwoliło im przełknąć ani jednego kęsa. Dla takich chwil warto dawać z siebie wszystko – podkreśla. Takich historii jest wiele – mniej więcej tyle, ile poplątanych ścieżek ludzkiego życia. Kilka z nich dorzuca pani Lucyna z parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Kraśniku, która w Parafialnym Zespole Caritas pracuje już od 12 lat. – Czasem jest bardzo trudno. Najtrudniej, gdy sprawy dotyczą dzieci – mówi. – Kiedyś przyszła do mnie dziewczynka, której mama była już po kilku próbach samobójczych. Dziewczynka przyszła nie po pomoc materialną, ale po zapewnienie, że pomogę jej i rodzeństwu zostać w domu. Obiecywała, że będą wszystko robić sami, byle by ich nie oddawać do domu dziecka. W takich sytuacjach ludzkie siły nie wystarczają. Potrzebna jest moc, która płynie z modlitwy i Eucharystii – podkreśla pani Lucyna. Inna wolontariuszka, pani Maria z lubelskiej parafii pw. św. Jadwigi Królowej, w działalność charytatywną włączyła się ponad 30 lat temu, zaczynając od organizowania pomocy osobom represjonowanym w czasie stanu wojennego. – I tak już zostało. Może dlatego, że pochodzę z rodziny wielodzietnej, w której od najmłodszych lat uczyłam się pomagać innym – zastanawia się. – Gdy w parafii powstała grupa charytatywna, nie mogło mnie w niej zabraknąć. Chociaż u nas nie ma skrajnej biedy, to wciąż jest coś do zrobienia; wciąż są ludzie, którzy potrzebują naszego czasu i serca – mówi. Pomysłów na niesienie pomocy nie brakuje też w parafii pw. Dobrego Pasterza w Lublinie. – Prowadzimy biuro pośrednictwa pracy, organizujemy bezpłatne korepetycje dla dzieci, porady prawników i psychologów. Szczególną troską otaczamy dzieci, zwłaszcza z rodzin niepełnych i wielodzietnych – wymienia pani Barbara. – Pracy nam nie zabraknie, bo przecież zawsze obok nas znajduje się ktoś, kto potrzebuje pomocy.
CZYTAJ DALEJ

Zwierzchnik Kościoła Greckokatolickiego dziękuje polskim parafiom za zbiórkę

Po Boskiej Liturgii w Soborze Patriarchalnym Zmartwychwstania Pańskiego w Kijowie 1 lutego zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK) arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk w imieniu mieszkańców Kijowa wyraził wdzięczność narodowi polskiemu za solidarną pomoc dla stolicy Ukrainy, której pierwsza partia dotarła „wyjątkowo punktualnie” - w przededniu silnych mrozów.

Podziel się cytatem - powiedział zwierzchnik UKGK.
CZYTAJ DALEJ

Wystawa "Sztuka i Architektura Biskupstwa Lubuskiego" już w Ośnie Lubuskim

2026-02-02 11:32

[ TEMATY ]

Ośno lubuskie

biskupstwo lubuskie

Karolina Krasowska

Wystawę do 26 lutego można oglądać w kościele parafialnym pw. św. Jakuba Apostoła

Wystawę do 26 lutego można oglądać w kościele parafialnym pw. św. Jakuba Apostoła

W Ośnie Lubuskim można oglądać wystawę "Sztuka i Architektura Biskupstwa Lubuskiego". Jej otwarcia dokonano 1 lutego z udziałem bp. Adriana Puta.

Wystawa jest pokłosiem obchodzonej niedawno rocznicy 900-lecia diecezji lubuskiej, a jej inspiratorem był historyk, pedagog i działacz społeczny śp. Zbigniew Czarnuch. Ekspozycję, która prezentuje dziedzictwo - architekturę i kulturę dawnej diecezji, można oglądać w kościele parafialnym pw. św. Jakuba Apostoła, gdzie proboszczem jest ks. kan. Piotr Grabowski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję