Reklama

Głos z Torunia

Dni Szelążkowe

Na początku lutego w Toruniu odbyły się Dni Szelążkowe, których celem było przybliżenie jak największemu gronu osób postaci sługi Bożego bp. Adolfa Piotra Szelążka, a także modlitwa o jego wyniesienie na ołtarze

Niedziela toruńska 8/2018, str. IV

[ TEMATY ]

biskup

Ks. Paweł Borowski

Bp Andrzej Suski, ks. prał. Kazimierz Piastowski, dk. Waldemar Rozynkowski, siostry terezjanki i wierni świeccy w chwili modlitewnej zadumy przy sarkofagu bp. Szelążka

Bp Andrzej Suski, ks. prał. Kazimierz Piastowski, dk. Waldemar Rozynkowski, siostry terezjanki i wierni świeccy w chwili modlitewnej zadumy przy sarkofagu bp. Szelążka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dni Szelążkowe trwały od 9 do 11 lutego. W ramach wydarzenia odbyła się sesja naukowa poświęcona bp. Szelążkowi, zaprezentowano przedstawienie i koncert. Ostatniego dnia modlono się o rychłą beatyfikację biskupa wygnańca z diecezji łuckiej na Wołyniu, który zmarł 9 lutego 1950 r., a ostatnie 4 lata swego życia spędził w Zamku Bierzgłowskim pod Toruniem.

Towarzysz podróży

Sesję naukową otworzył i poprowadził dk. prof. Waldemar Rozynkowski. W części wstępnej sesji siostry terezjanki uhonorowały niektórych obecnych na sali upominkami, które wyrażały ich wdzięczność za wszelką pomoc i zaangażowanie w kolejnych etapach trwającego procesu beatyfikacyjnego bp. Szelążka. Po krótkich przemówieniach gości głos oddano prelegentom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwszy z mówców dr hab. Maciej Krotofil ukazał realia życia i posługi bp. Szelążka. Funkcjonujące w międzywojniu w granicach Polski województwo wołyńskie było swoistym tyglem wielonarodowościowym i wielowyznaniowym. Blisko 70% ludności stanowili Ukraińcy, ok. 16% Żydzi, 10% Polacy, reszta to Niemcy, Czesi i Rosjanie. Trudno więc było znaleźć drogę do każdego, ale takich właśnie rozwiązań poszukiwał niestrudzenie bp Szelążek. Szerzenie myśli katolickiej pojmował jako sposób rozwoju wiary i budowania spójności narodowej.

Reklama

Postawa bp. Szelążka bliska była m.in. ks. Władysławowi Bukowińskiemu, o którym opowiadała Maria Kalas. Ks. Bukowiński był wykładowcą w łuckim seminarium, następnie m.in. sekretarzem Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej i redaktorem czasopisma „Spójnia”. Bp Szelążek widział w ks. Bukowińskim wielki potencjał w dziedzinie obrony katolicyzmu, stąd po wybuchu II wojny światowej powierzył mu obowiązki proboszcza katedry w Łucku. Poza tym ks. Bukowiński podjął nurt działań odrodzenia wszystkiego w Chrystusie, przejawiający się w konieczności obudzenia katolików z tzw. pobożnego samolubstwa. W jego naukach nieraz wybrzmiewał „nakaz ofiarnej miłości”, w imię której katolicy winni czynnie zwalczać bezbożnictwo. Prelegentka podkreślała, że ks. Bukowiński, tak jak bp Szelążek, miał świadomość życia na przełomie czasów i bycia świadkiem dziejowej walki dobra ze złem.

Ks. Bukowiński został beatyfikowany przez papieża Franciszka w 2016 r. Od września 2017 r. jest patronem szkoły podstawowej w Lubiczu Dolnym.

O kilku aspektach heroiczności cnót bp. Szelążka opowiadał ks. prof. Dariusz Zagórski, który był cenzorem – teologiem w trakcie trwania etapu diecezjalnego procesu beatyfikacyjnego bp. Szelążka. Jego zadaniem było zapoznanie się ze wszystkimi publikowanymi tekstami bp. Szelążka i wydanie o nich opinii. Ks. prof. Zagórski opowiadał, że z tych tekstów wyłania się postać człowieka, który umiłował świętość i dążył do niej na wiele sposobów. Najbardziej wyrazistym wydaje się być obranie św. Teresy od Dzieciątka Jezus na „towarzysza podróży w życiu i posłudze”.

Bp Szelążek czcił ją i szerzył jej kult. Uczynił ją patronką diecezji łuckiej, wierząc głęboko w jej orędownictwo i wsparcie w dziele rozwoju diecezji. Poza tym założył żeńskie zgromadzenie zakonne, którego charyzmatem jest szerzenie drogi dziecięctwa duchowego św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Prelegent podkreślał, że bp Szelążek podjął walkę „o harmonijne zespolenie społeczeństw na Kresach, podnoszenie moralności i wprowadzanie ducha Jezusa do rodzin”. Wiele uwagi poświęcał ubogim, których w dobie trwającego kryzysu gospodarczego było na Wołyniu bardzo dużo.

Reklama

Postulatorka procesu beatyfikacyjnego bp. Szelążka s. Hiacynta Augustynowicz CST przypomniała niektóre fakty z ekshumacji bp. Szelążka, która odbyła się 23 stycznia w kościele pw. św. Jakuba w Toruniu. Doczesne szczątki biskupa były zeszkieletowane; zachowały się elementy szat, w których został pochowany. Istotą tego aktu prawno-liturgicznego było rozpoznanie, oczyszczenie doczesnych szczątków, a następnie ich zabezpieczenie poprzez złożenie do zapieczętowanych przez biskupa toruńskiego Wiesława Śmigla trumien (szczątki i odzież osobno) i umieszczenie obydwu trumien w sarkofagu w bocznej nawie kościoła pw. św. Jakuba w Toruniu.

Przed s. Hiacyntą jest zadanie napisania „Positio”, w którym udowadniana będzie heroiczność cnót bp. Szelążka. Tworzy się je na podstawie złożonej w Rzymie dokumentacji dotyczącej bp. Szelążka. Dokumentacja ta zawiera 10,5 tys. stron; „Positio” powinno zawierać od 500 do 700 stron.

Pamięć

Na zakończenie sesji naukowej głos zabrał dk. prof. Waldemar Rozynkowski, który zwrócił uwagę na fakt, że pamięć o bp. Szelążku jest wciąż żywa za sprawą księży i wiernych z diecezji łuckiej, sióstr terezjanek oraz Torunia i parafii pw. św. Jakuba. Zachęcił również do zapoznania się z rozdawaną podczas Dni Szelążkowych książką własnego autorstwa, dotyczącą pobytu bp. Szelążka w Zamku Bierzgłowskim w latach 1946-50.

Tego samego dnia zebrani mogli obejrzeć występ grupy teatralnej z Łucka z Ukrainy pt. „Kto we łzach sieje” obrazujący wewnętrzne przeżycia bp. Szelążka podczas aresztowania, przesłuchań i wygnania go z diecezji łuckiej po II wojnie światowej. Inscenizację powtórzono następnego dnia w Ratuszu Staromiejskim, gdzie ku czci bp. Szelążka odbył się koncert w wykonaniu zespołu Grace z Piotrkowa Trybunalskiego. Koncert prowadzili s. Nikodema Czarniecka oraz ks. Paweł Borowski.

Modlitwa

Reklama

W ostatni z Dni Szelążkowych zgromadzono się w kościele pw. św. Jakuba, gdzie sprawowano Mszę św., której przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Andrzej Suski. – Każdy błogosławiony pokazuje kierunek drogi naszego życia. Jest drogowskazem. Święci i błogosławieni są najlepszym komentarzem do Ewangelii – mówił bp Andrzej. Za wzór takiej świętości kaznodzieja postawił sługę Bożego bp. Szelążka. – Wiedział, że pełnia szczęścia jest tylko w Bogu, a droga, która do niego prowadzi, jest drogą ośmiu błogosławieństw. Szedł tą drogą uparcie do końca pomimo różnorakich przeciwności, a nie brakowało ich w jego życiu. Szedł wierny Bogu i dlatego ufamy, że będzie dla nas nie tylko orędownikiem w niebie jako błogosławiony, ale będzie także wzorem do naśladowania, a dziś bardzo potrzebujemy takich wzorów – podkreślał kaznodzieja.

Na zakończenie Mszy św. udano się do sarkofagu bp. Szelążka umieszczonego w bocznej nawie kościoła świętojakubskiego, by tam uczestniczyć w modlitwie o rychłą beatyfikację sługi Bożego. Modlitwie tej przewodniczył proboszcz miejsca ks. kan. Wojciech Kiedrowicz.

Uczestnicy

W Dniach Szelążkowych wzięli udział m.in.: biskup pomocniczy diecezji toruńskiej Józef Szamocki, biskup senior diecezji toruńskiej Andrzej Suski, kapłani, przedstawiciele władz województwa kujawsko-pomorskiego i miejskich z prezydentem Torunia na czele, przedstawiciele władz Stoczka Łukowskiego, w którym urodził się bp Szelążek, siostry terezjanki z przełożoną generalną m. Lucyną Lubińską, goście z Ukrainy, a także przedstawiciele rodziny bp. Szelążka.

Organizatorem dni było Zgromadzenie Sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus, które założył bp Szelążek, a także parafia pw. św. Jakuba w Toruniu, Bractwo św. Jakuba w Toruniu, Instytut Historii i Archiwistyki UMK w Toruniu oraz Fundacja Polska Tożsamość.

2018-02-22 10:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Nowa ewangelizacja dla przekazu wiary chrześcijańskiej”

W XIII Zwyczajnym Zgromadzeniu Ogólnym Synodu Biskupów, poświęconym nowej ewangelizacji, bierze udział 262 ojców synodalnych. To najwyższa liczba uczestników w dziejach spotkań synodalnych przedstawicieli Episkopatów z całego świata. Zgromadzenie obraduje w dniach 7-28 października br. pod hasłem „Nowa ewangelizacja dla przekazu wiary chrześcijańskiej”. Sekretarzem generalnym Synodu jest abp Nikola Eterović. Relatorem generalnym Benedykt XVI mianował arcybiskupa Waszyngtonu w USA kard. Donalda Wuerla, a sekretarzem specjalnym - arcybiskupa Montpellier we Francji abp. Pierre’ a-Marie Carré. Polskę reprezentują na Synodzie: kard. Kazimierz Nycz, kard. Stanisław Dziwisz, abp Józef Michalik, abp Stanisław Gądecki oraz Polacy stojący na czele urzędów watykańskich, czyli: prefekt Kongregacji ds. Wychowania Katolickiego - kard. Zenon Grocholewski oraz przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich - kard. Stanisław Ryłko i Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia - abp Zygmunt Zimowski. W gronie ekspertów znaleźli się z Polski: ks. Krzysztof Mielnicki z diecezji drohiczyńskiej i s. dyrektor Międzyzakonnego Wyższego Instytutu Katechetycznego w Krakowie s. Anna Emmanuela Klich. W gronie zaproszonych na obrady audytorów jest Ewa Kusz, była przewodnicząca Światowej Konferencji Instytutów Świeckich. Podczas obrad XIII Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów podejmowane są tematy ważne dla przyszłości Kościoła i świata. Uczestnicy Synodu zastanawiają się nad kondycją chrześcijaństwa na wszystkich kontynentach. Z troską omawiają problemy dotyczące prześladowań wymierzonych w wyznawców Chrystusa oraz sprawy związane z islamskim fundamentalizmem. Prace Synodu poświęconego potrzebie nowej ewangelizacji przebiegają bardzo dynamicznie. Każdego dnia kolejne wypowiedzi dostarczają wiedzy na temat sytuacji i stanu chrześcijaństwa w różnych częściach świata. Kard. Peter Erdö - przewodniczący Rady Konferencji Biskupich Europy, przyglądając się Staremu Kontynentowi, wskazał trzy czynniki pociągające negatywne konsekwencje: spadek demograficzny i starzenie się społeczeństw, kryzys gospodarczy oraz osłabienie poczucia tożsamości kulturowej i religijnej. Stwierdził, że mieszkańcy Europy odczuwają dziś pragnienie nadziei. Zwrócił uwagę na stale pogłębiający się proces zapominania o chrześcijańskich korzeniach Europy. Wyraził ubolewanie z powodu agresywnej dechrystianizacji, która przyjmuje coraz ostrzejsze formy. Problemy kontynentu afrykańskiego przedstawił m.in. kard. Polycarp Pengo z Tanzanii. Wskazał, że w Afryce istnieje wiele przeszkód kulturowych, które utrudniają czy wręcz uniemożliwiają prawdziwą ewangelizację. Zaliczył do nich ciągłe konflikty plemienne, choroby, korupcję, handel ludźmi, wykorzystywanie i okrutne traktowanie dzieci oraz przemoc wobec kobiet. Kard. Timothy Dolan - przewodniczący Episkopatu USA podkreślił rolę odkrycia w nowej ewangelizacji znaczenia aktu przyznania się do win oraz wybaczenia. Zaproponował, by uznać spowiedź za sakrament Roku Wiary.
CZYTAJ DALEJ

Jaka jest najmilsza Bogu modlitwa?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Czy nasze modlitwy mogą zostać niewysłuchane?

Czy nasze modlitwy mogą zostać niewysłuchane?

Rozważania do Ewangelii Mt 18, 1-5. 10 <- KLIKNIJ

Piątek, 2 października. Wspomnienie świętych Aniołów Stróżów.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję