Reklama

Niedziela Legnicka

Od serca

Pod takim hasłem odbyła się pierwsza w historii Wigilia legniczan. W spotkaniu, które miało miejsce na legnickim Rynku, wzięło udział blisko 300 osób

Niedziela legnicka 1/2018, str. I

[ TEMATY ]

wigilia

Monika Łukaszów

Bp Zbigniew Kiernikowski łamał się opłatkiem z mieszkańcami Legnicy podczas pierwszej miejskiej Wigilii

Bp Zbigniew Kiernikowski łamał się opłatkiem z mieszkańcami Legnicy podczas pierwszej miejskiej Wigilii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia, w centrum Legnicy miało miejsce I Spotkanie Wigilijne Legniczan. Na to świąteczne wydarzenie przybyło wielu mieszkańców miasta, a także osoby, które w tym czasie odwiedziły Legnicę. W spotkaniu uczestniczył też biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski wraz z księżmi z legnickich parafii, przedstawiciele Caritas Diecezji Legnickiej oraz władze miasta. Były życzenia, wspólne kolędowanie, dzielenie się opłatkiem, a także wigilijna kolacja. Każdy uczestnik mógł skosztować barszczu, pieczonej ryby czy zupy grzybowej. Zanim jednak mieszkańcy podzielili się opłatkiem, harcerze na ręce Biskupa Legnickiego przekazali betlejemskie światełko symbolizujące pokój, braterstwo, nadzieję i miłość. Odczytany został także fragment Ewangelii, następnie bp Kiernikowski pobłogosławił opłatki.

Reklama

W słowie skierowanym do przybyłych Biskup Legnicki przypomniał, że Ewangelia to Dobra Nowina, która przychodzi do człowieka w odpowiednim czasie. – My jesteśmy ludźmi, którzy przyjmą tę nowinę, bo przekazuje nam coś, co w konkretnej sytuacji życiowej może nam pomóc. Podkreślił też, że potrzebujemy światła w różnych sytuacjach życia. – To światło przychodzi do nas od Boga. Anioł powiedział do pasterzy: „Narodził się wam Zbawiciel”. To jest Król. On pokazuje nam, jak układać sobie życie. To Pan Bóg rządzi nami, wchodząc w głębię naszego wnętrza. Tam, gdzie czujemy się najbardziej samotni – zaznaczył bp Kiernikowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biskup legnicki przypomniał zgromadzonym, że to Jezus pokazuje właściwą drogę do budowania królestwa między ludźmi według zamysłu Pana Boga.

– Wtedy ludzie mogą żyć w prawdzie, pokoju i to niezależnie od tego, kim są, jakie mają wykształcenie, czy dorobek życia. Po to jest ta Wigilia, żebyśmy zrozumieli, że jest Ktoś, Kto przychodzi do nas niezależnie od naszych zasług czy przekonań – mówił.

Na zakończenie złożył też swoje życzenia. – Życzę, byśmy umieli prawdę przeżywaną w dniach Bożego Narodzenia, zastosować do naszego codziennego życia. Dlatego prosimy Pana Boga, abyśmy dzieląc się opłatkiem pamiętali, że jesteśmy braćmi, których łączy Jezus Chrystus, mimo różnic, które nosimy. Wszyscy bowiem potrzebujemy jedności i komunii.

Z kolei ks. Robert Serafin, dyrektor legnickiej Caritas, mówił m.in.: – Święta Bożego Narodzenia to też szczególny czas, kiedy łamiemy pewne bariery, gdy staramy się dostrzegać osoby potrzebujące. Dlatego to spotkanie niech stanie się dla nas, legniczan, początkiem dostrzegania tych naszych braci i sióstr, którzy tej pomocy potrzebują. A my chciejmy im pomagać ze względu na Pana Jezusa, który przychodzi, by wlać w nasze serca radość, by pobudzić nas do działania, byśmy nie byli obojętni na siebie nawzajem, na biedę ludzką i na grzech. Cieszmy się z Jego przyjścia, ale tej radości nie zatrzymujmy dla siebie, lecz starajmy się, jak możemy dzielić się nią z wszystkimi, których Bóg stawia na naszej drodze.

Wigilię legniczan zorganizowała Międzyparafialna Stołówka Charytatywna im. św. Jadwigi oraz Stowarzyszenie „Spynacz”, działające przy parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, przy wsparciu legnickiej Caritas i władz miasta.

2018-01-03 12:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Moje Wigilie

Boże Narodzenie nie jest nam dane w celach sentymentalnych ani folklorystycznych. W tym wydarzeniu chodzi o Jezusa Chrystusa.

Trochę czasu już żyję. Sięgam więc pamięcią do różnych wigilijnych doświadczeń. W dzieciństwie i okresie dorastania święta spędzałem z rodziną. Boże Narodzenie to niezapomniane i wyczekiwane dni. Później już nigdy choinka nie mieniła się tak pięknie kolorowymi lampkami, potrawy na wigilijnym stole tak intensywnie nie pachniały i tak dobrze nie smakowały, nie mówiąc o radości z otrzymanych prezentów. Stąd moje pierwsze święta spędzone poza domem to szczególnie trudne doświadczenie. A było to podczas odbywania zasadniczej służby wojskowej w 1987 r. w Olesznie. System komunistyczny trzymał się jeszcze bardzo mocno. Po szybko zjedzonej kolacji, która o dziwo trochę się różniła od tych w inne dni, udałem się z kolegami na wartę. Z posterunku, na którym pełniłem służbę, było widać bloki kadry zawodowej. W oknach mieniły się kolorowe choinkowe lampki. Trochę się dziwiłem, że ci, którzy ideologicznie – przynajmniej oficjalnie – głoszą ateizm, obchodzą chrześcijańskie święta. W moim sercu panowała tęsknota za domem i udziałem w Pasterce. Starałem się pocieszać, nucąc kolędy.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: ma 93 lata i adoruje Najświętszy Sakrament co tydzień od 63 lat

2026-03-16 20:35

[ TEMATY ]

świadectwo

Magdalena Pijewska/Niedziela

John Angerer, 93-latek, od 63 lat przez godzinę co tydzień adoruje Chrystusa w Najświętszym Sakramencie w kościele św. Augustyna w Barberton w stanie Ohio - od kiedy parafia rozpoczęła wieczystą adorację w dniu Wszystkich Świętych w 1962 roku.

Papież Jan XXIII otworzył Sobór Watykański II zaledwie 21 dni wcześniej. Oznacza to, że dziewięćdziesięciolatek poświęcił na adorację ponad 3276 godzin.
CZYTAJ DALEJ

Gdzie jest ta „góra pieniędzy”?

2026-03-18 08:00

[ TEMATY ]

felieton

Donald Tusk

góra pieniędzy

600 mld zł

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Mamy to! Na polskie to jest 600 mld zł, góra pieniędzy – chwalił się dwa lata temu premier w obecności szefowej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen. W kampanii wyborczej przed wyborami do Parlamentu Europejskiego Koalicja Obywatelska mówiła o „miliardach z Unii, które znów płyną do Polski”, a dziś okazuje się, że brak pieniędzy nawet na kamizelki kuloodporne dla policji i Straży Granicznej?

Gdy w lutym 2024 r. premier Donald Tusk stał na konferencji prasowej z komisarz von der Leyen, nie potrafił ukryć satysfakcji. W końcu mógł się pochwalić „odblokowaniem” funduszy europejskich, zamrożonych przez swoją wyższą stopniem koleżankę na okres rządów Prawa i Sprawiedliwości. Co prawda żadne przepisy, które były tak krytykowane nie zostały zmienione, ale został zrealizowany ten jeden kamień milowy: zmieniła się władza w Polsce. Wybór Polaków został „skorygowany”, więc przyszła nagroda. Tylko do czyjej kieszeni?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję