Reklama

Porządki w torebce

Włosy i buty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co jest najważniejsze w wyglądzie? Dwie „skrajności” – włosy i buty. Różne rzeczy można sobie czasem podarować, ale o te dwa elementy trzeba zawsze zadbać. Skromniejsza, prostsza albo nawet niedopracowana reszta nie razi tak bardzo, jeśli fryzura jest zadbana, a buty są porządne. Niestety, ta zasada działa również w drugą stronę, tzn. jeśli się wystroimy, ale założymy rozdeptane trzewiki albo zapomnimy o umyciu włosów, to ogólny efekt będzie kiepski.

Znajomy starszy ksiądz zawsze powtarza mężatkom, że powinny być oszczędne, ale dla dobra małżeństwa na jednym wydatku nie powinny oszczędzać – na fryzjerze. Krótkie włosy trzeba regularnie podcinać, żeby zachowały kształt. Długie muszą być zadbane i ładnie ułożone albo związane. Jeśli decydujemy się na koloryzację, musimy uwzględnić fakt, że później trzeba będzie znaleźć czas i pieniądze na regularne farbowanie odrostów. Jeśli nie stać nas na wizyty u fryzjera co miesiąc lub co dwa miesiące (albo farbowanie włosów w domu), lepiej zrezygnować z pomysłu. Nie ma większej klapy urodowej niż widoczne odrosty. Warto pamiętać, że gdy przeglądamy się w lustrze, nie jesteśmy w stanie zobaczyć odrostów z tyłu i na czubku głowy, które są doskonale widoczne dla innych osób.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Coraz więcej kobiet skarży się na to, że ich włosy zbyt często się przetłuszczają. Niestety, trzeba je myć tak często, jak tego potrzebują – nawet codziennie. W takiej sytuacji warto jednak zbadać hormony i przyjrzeć się diecie. Można też wypróbować szampony ekologiczne (ewentualnie własnoręcznie robione), które mogą „uspokoić” gruczoły łojowe skóry głowy. Ostatnio furorę robią tzw. suche szampony, czyli pudry w sprayu, którymi spryskuje się włosy, żeby nadać im świeży wygląd. Mają one swoich entuzjastów, ale – moim zdaniem – włosy potraktowane takim kosmetykiem wyglądają jak brudne. Nawet zwolennicy suchych szamponów uważają je za rozwiązanie awaryjne, do sporadycznego stosowania.

Buty to ta cześć garderoby, co do której szczególnie sprawdza się zasada, że lepiej mieć mniej rzeczy dobrej jakości niż dużo marnych. Powinny być wygodne, zrobione ze skóry albo tkaniny, dopasowane do stroju. Muszą też być czyste i wypastowane (albo natłuszczone kosmetykiem, np. kremem czy wazeliną). Najlepiej wyrobić sobie nawyk sprawdzania czystości butów po każdym powrocie do domu.

2017-12-06 11:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie pod krzyżem

2026-05-28 20:45

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

Adobe Stock

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Maryja nie ucieka. Nie odwraca wzroku. Nie chroni się przed bólem. To spojrzenie, które wytrzymuje rzeczywistość taką, jaka jest. Nie wszystko da się naprawić. Ale można być. I to czasem jest najwięcej.
CZYTAJ DALEJ

Wiara dojrzewa tam, gdzie słowo przynosi owoc

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Natchniony Autor listu patrzy na czas ostateczny jako bliski. Nie podaje dat. Kieruje wspólnotę ku czuwaniu, modlitwie i miłości. Bliskość końca ma porządkować życie. Nie ma budzić lęku ani ciekawości.
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję