Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Powołani, by ratować

Co roku spotykają się na wspólnej modlitwie, by podziękować Bogu za rok pracy, prosić o łaski na dalszy rok i modlić się zwłaszcza za pacjentów. Z okazji Dnia Ratownictwa Medycznego pracownicy Cieszyńskiego Pogotowia Ratunkowego (CPR) zebrali się na Mszy św. sprawowanej we wtorek 17 października w parafii św. Marii Magdaleny w Cieszynie.

Niedziela bielsko-żywiecka 45/2017, str. 2

[ TEMATY ]

spotkanie

ratownicy medyczni

Monika Jaworska

Uczestnicy tegorocznego spotkania

Uczestnicy tegorocznego spotkania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– Nasze spotkania służą integracji załogi. Modlimy się nie tylko za pracowników CPR-u, ale również za pacjentów. Jesteśmy dla kogoś, a nie odwrotnie. To jest bardzo ważne, aby Pan Bóg był obecny w naszym działaniu – mówi dyrektor CPR-u Jan Kawulok. Mszy św. z udziałem czynnych i emerytowanych pracowników CPR-u, władz samorządowych i zaproszonych gości przewodniczył proboszcz cieszyńskiej parafii – ks. kan. Jacek Gracz. – Żeby być człowiekiem pracującym w pogotowiu ratunkowym, to trzeba mieć do tego powołanie. Żeby być dobrym lekarzem, pielęgniarką, ratownikiem medycznym, trzeba kochać ludzi i życie. Życzę wam, aby zawód, który wykonujecie, był waszą drogą życia i powołania – powiedział do pracowników CPR-u ks. kan Jacek Gracz.

Inicjator spotkań Marek Iskrzycki, który pracuje jak ratownik medyczny w CPR-ze, zaznacza, że oprócz Mszy św. organizowane są pokazy ratownictwa medycznego – w tym roku miały miejsce w Wiśle. – Cieszy nas to, że przychodzą nauczyciele z uczniami, by zobaczyć, na czym polega ratowanie życia albo jak wyposażone są karetki. Dzięki temu mogą nauczyć się czegoś ważnego – zauważa Marek Iskrzycki, podkreślając, że każdy dzień pracy w pogotowiu jest dniem szczególnym, bo coś się wydarza. – To jest stresująca praca. Mamy stały kontakt z chorobą i cierpieniem człowieka. Modlitwa i wiara nas umacniają, tym bardziej że chcemy służyć ludziom, pomagać im najlepiej jak potrafimy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-10-31 14:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ratownicy medyczni pielgrzymowali na Jasną Górę

Ratownicy medyczni i pracownicy administracyjni pogotowia spotkali się w piątek na Jasnej Górze podczas I Ogólnopolskiej Pielgrzymki Ratownictwa Medycznego. W imieniu Kościoła dziękował im katowicki biskup pomocniczy Marek Szkudło.

Podkreślał, że ratownikom należy się nie tylko szacunek, ale też godziwe warunki pracy i wynagrodzenia.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

2026-03-04 09:02

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz z południa Libanu: dopóki trwamy, ta ziemia pozostaje nasza

2026-03-26 09:50

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Ciągle słychać odgłosy izraelskich czołgów i buldożerów zmierzających w kierunku domów opuszczonych przez mieszkańców południa Libanu. Tak sytuację na granicy z Izraelem opisuje maronicki kapłan Tony Elias. Przypomina, że minister finansów Bezalel Smotrich wezwał izraelską armię do ustalenia nowej granicy z Libanem na rzece Litani. „Oznaczałoby to koniec wielowiekowej obecności chrześcijańskiej na tej ziemi” - zauważa ojciec Elias.

Maronicki kapłan jest proboszczem w Rmeish, którego mieszkańcy starają się pozostać w swoich domach. Przed wojną miasteczko liczyło siedem tysięcy mieszkańców, z których większość stanowili chrześcijanie różnych wyznań. Obecnie schronili się tam również muzułmańscy szyici, których Izrael oskarża o wspieranie proirańskiego Hezbollahu i którzy musieli opuścić swe domy w wyniku systematycznych bombardowań. W miasteczku nadal przebywają żołnierze libańskiej armii, co daje ludziom względnego poczucie bezpieczeństwa. Rmeish jest praktycznie odcięte od świata, obecnie prowadzi tam jedyna otwarta droga z Tyru. Do tej pory mieszkańcom udało się przetrwać dzięki zgromadzonym zapasom. „To teren pod ciągłym ostrzałem, coraz trudniej jest dostarczać żywność i leki - mówi ojciec Elias. - Jutro jest niepewne, nie wiemy co przyniesie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję