Reklama

Dookoła świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sankcjami w sankcje

Zatwierdzenie przez amerykański Senat nowych sankcji wobec Rosji nie przesądza sprawy. Projekt czeka na podpis prezydenta Donalda Trumpa, ale może szybko się go nie doczekać. Wiele zależy od kalkulacji Trumpa, które nie muszą być związane z pomrukami niezadowolenia płynącymi z Moskwy. Rzeczniczka Białego Domu Sarah Huckabee Sanders oświadczyła, że choć prezydent opowiada się za twardymi sankcjami wobec Rosji, nie da się zadeklarować, kiedy i czy podpisze ustawę w tej sprawie. Została ona jednak – dodajmy – przyjęta tak dużą większością głosów – w Senacie przeszła większością głosów 98 do 2, a wcześniej w Izbie Reprezentantów 419 do 3 – że ewentualne weto zostanie łatwo odrzucone.

Ustawa, wprowadzająca nowe sankcje wobec członków rządu Rosji i rozszerzająca zakres sankcji ekonomicznych dotyczących amerykańsko-rosyjskiej wymiany inwestycyjno-handlowej, to odwet za rosyjską ingerencję w amerykańskie wybory. Bardzo ogranicza przy tym Trumpowi możliwość ich samodzielnego zniesienia, co wynikało z obaw, że amerykański prezydent mógłby być zbyt łagodny wobec Moskwy. Ustawa daje mu możliwość nałożenia „w koordynacji z sojusznikami” sankcji na firmy uczestniczące w projekcie budowy gazociągu Nord Stream 2, czego prezydent USA nie ma jednak obowiązku robić.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jeszcze zanim sprawa nowych sankcji została przesądzona, prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że jego kraj odpowie swoimi sankcjami. Wiceszef MSZ Rosji Siergiej Riabkow, ważąc słowa, stwierdził natomiast, że autorzy sankcji uczynili sporo, by zniszczyć perspektywy normalizacji stosunków między oboma krajami.

Wojciech Dudkiewicz

* * *

Czar Macrona

To już najpewniej przesądzone: popularność wybranego w maju br. prezydenta Francji Emmanuela Macrona będzie tylko spadać. Widoczne właśnie załamanie jego notowań jest większe, niż było to w przypadku jego poprzedników – François Hollande’a i Nicolasa Sarkozy’ego, ale to jeszcze nie koniec. Nowy prezydent zapowiedział wiele działań, które nie podniosą jego popularności. Na nic błyskotliwe działania PR-owe, m.in. spotkania z Bono, Rihanną, występy w stroju pilota i zejście do podwodnej łodzi atomowej. Czar Macrona najwyraźniej prysł, jego show przestaje robić wrażenie. Załamanie było do przewidzenia. W euforii po zwycięstwie Macrona zapomniano, że w pierwszej turze głosowała na niego tylko jedna czwarta wyborców. Oczekiwano po nim skutecznego reformowania państwa, a na razie słychać tylko zapowiedzi kolejnych cięć. Ogłoszenie cięć w budżecie armii doprowadziło do dymisji lubianego szefa sztabu generalnego – Pierre’a de Villiersa. Ale największe znaczenie mają zapowiedziane i realizowane już cięcia socjalne. Wzburzenie studentów i osób o skromnych dochodach wywołała zapowiedź zmniejszenia o 5 euro miesięcznie dodatku do wynajmu mieszkań, a emerytów – zastąpienia składki ubezpieczeniowej wnoszonej tylko przez pracujących podatkiem, który płaciliby wszyscy.

wd

* * *

Rosja uzbraja

Reklama

Wieść o śmierci 26 żołnierzy armii afgańskiej podczas ataku bojowników talibów na bazę wojskową Karzali w prowincji Kandahar na południu Afganistanu została poprzedzona przez informację o uzbrajaniu talibów przez Rosję. Podała ją stacja CNN, która upubliczniła filmy pokazujące uzbrojenie afgańskich bojowników: broń automatyczną i maszynową, w tym karabiny Kałasznikowa. – Rosjanie przyznali, że utrzymują kontakty z talibami, a my mamy raporty z różnych źródeł, iż uzbrajają talibów – powiedział rzecznik afgańskiego rządu Sedik Sedici. Rebelianci nasilili ataki na siły rządowe od ogłoszenia wiosennej ofensywy. Kontrolują co najmniej 43 proc. terytorium Afganistanu, dążą do obalenia władz centralnych w Kabulu i przywrócenia w kraju szariatu.

wd

* * *

Prąd nie płynie

Przerwanie przez Kijów dostaw energii elektrycznej do okupowanej przez rosyjskich separatystów części Donbasu jest działaniem logicznym, co nie znaczy, że uspokaja sytuację na wschodzie Ukrainy. Jak wyjaśnił koncern Ukrenergo, tereny okupowane w obwodzie donieckim nie potrzebują obecnie energii z elektrowni Ukrainy. Prąd dostarczają tam elektrownie rosyjskie, a sieci energetyczne z Rosji zostały wyłączone z bilansu Ukrainy i przesyły nie są uwzględniane we wspólnym systemie energetycznym Ukrainy, Rosji i Białorusi. Wiosną Ukraina przerwała dostawy prądu do okupowanego Ługańska, tłumacząc to jego rosnącymi długami za dostarczaną energię. Długi obu prowincji wynoszą ok. 250 mln dol.

wd

* * *

Bez przemocy

Nie obyło się bez bólu. Po wielu dyskusjach parlament Tunezji uchwalił ustawę zakazującą przemocy wobec kobiet, która ma być teraz ścigana przez państwo. Wycofanie skargi przez ofiarę, np. pod naciskiem, nie kończy ścigania sprawcy. Nie kończy go już też poślubienie małoletniej ofiary przez sprawcę aktu seksualnego „bez przemocy”. Ustawa wejdzie w życie za pół roku. Tunezja należy do najbardziej liberalnych krajów muzułmańskich. Konstytucja z 2014 r., wprowadzająca równość kobiet i mężczyzn, uważana jest za jedną z najbardziej demokratycznych w świecie arabskim. Mimo to kobiety w Tunezji są nadal dyskryminowane. Według badań, prawie co 2. kobieta doświadczyła jakiejś formy przemocy.

jk

* * *

Jak w domu

Reklama

Rada Miejska Amsterdamu opublikowała wytyczne dla urzędników, w których wskazuje, że wobec mieszkańców należy używać określeń „neutralnych płciowo”. Władze Amsterdamu będą zwracać się do mieszkańców miasta: „drodzy amsterdamczycy” zamiast „drodzy panie i panowie”. – Amsterdam ma się stać miastem, w którym każdy będzie czuł się jak w domu – powiedział rzecznik Rady Miasta.

jk

* * *

USA

Trzeba ratować polonijne seminarium w Orchard Lake

Nowym kanclerzem polonijnego ośrodka oraz zakładów naukowych w Orchard Lake w stanie Michigan w USA został mianowany ks. kan. Mirosław Król – dotychczasowy proboszcz i kustosz sanktuarium św. Jana Pawła II w Linden, w stanie New Jersey, oraz prezes Fundacji Jana Pawła II w USA.

Przed nowym kanclerzem stoi dziś zadanie odbudowania dawnego znaczenia i prestiżu placówki w Orchard Lake. Jeszcze kilka lat temu w seminarium kształciło się kilkudziesięciu kleryków, a dziś ich liczba znacznie spadła. Bardzo ważna była zawsze współpraca z biskupami w Polsce w dziele wychowania nowych pokoleń duchownych gotowych do duszpasterstwa w Ameryce Północnej. Istotna jest integracja akcji powołaniowej wśród polsko-amerykańskiej młodzieży w USA. Placówka edukacyjna St. Mary’s Preparatory Catholic High School, która kiedyś kształciła dzieci polskich emigrantów, z biegiem lat została zamerykanizowana i wśród uczniów nie ma już praktycznie naszych rodaków. Dziś uczy się w niej blisko 500 uczniów. W przeszłości wielu absolwentów szkoły wstępowało do seminarium w Orchard Lake, aby pełnić później posługę kapłańską w USA. Dziś działalność naukowa placówki została bardzo ograniczona.

Reklama

Polski ośrodek pw. świętych Cyryla i Metodego powstał w XIX wieku, kiedy to założyciel pierwszej polskiej parafii w Stanach Zjednoczonych – w miasteczku o nazwie Panna Maria w Teksasie – ks. Leopold Moczygemba stworzył seminarium kształcące księży do posługi wśród Polonii. Do dziś wykształciło się tu blisko 2 tys. księży, którzy posługują w ponad 100 amerykańskich diecezjach.

Ks. Cezary Chwilczyński

* * *

Komentarz

Chłopiec, który poruszył świat, nie żyje

Wyrok brytyjskiego sądu wykonany. Charlie Gard, znany na całym świecie chłopiec z londyńskiego szpitala, nie żyje. Kilka dni przed pierwszymi urodzinami, przypadającymi 4 sierpnia br., życie chłopca zostało przerwane na mocy wyroku brytyjskiego sądu, potwierdzonego wyrokiem sądu apelacyjnego i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Reklama

Zrozpaczeni rodzice od pierwszej chwili, gdy dowiedzieli się o genetycznej chorobie Charliego, podjęli wszelkie możliwe działania, aby uratować swojego syna. Dotarli do lekarza w USA, który chciał podjąć eksperymentalne leczenie chłopca. Na amerykańską kurację zebrano w internetowej akcji ponad milion funtów. Tak więc lekarz był już umówiony, pieniądze na leczenie zostały zgromadzone. Nie można było jednak ratować chłopca, bo sędziowie zdecydowali inaczej i nad dzieckiem wisiał wyrok sądowy: Charlie miał być odłączony od respiratora. Nie do pokonania była też brytyjska biurokracja. Na wszelkie sposoby poszukiwano ratunku, aby wyrwać dziecko ze szponów brytyjskich sędziów. Nie mógł pomóc nawet papież Franciszek, który solidaryzował się z małym Brytyjczykiem. Nie liczono się z głosem prezydenta USA Donalda Trumpa. Nie usłyszano protestów społecznych w obronie Charliego. Sąd Najwyższy Zjednoczonego Królestwa nie pozwolił na transport dziecka do Stanów Zjednoczonych, a Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że transport Charliego poza Europę może okazać się zbyt niebezpieczny dla umierającego dziecka. To wszystko zakrawa na groteskę.

Niestety, finał jest tragiczny. Po kilkumiesięcznych zmaganiach z sądami i biurokracją okazało się, że na proponowane eksperymentalne leczenie jest już za późno. Zdesperowani rodzice błagali przynajmniej o wydanie Charliego do domu, aby mógł umrzeć w swoim łóżeczku, w otoczeniu rodziny. Okazało się, że przeszkodą są zbyt wąskie dla aparatury medycznej drzwi w ich mieszkaniu. Trybunał ostatecznie orzekł, że chłopiec będzie przeniesiony do hospicjum. 28 lipca br. wykonano tam wyrok sądu, czyli odłączono respirator i Charlie umarł.

Trudno komentować te fakty, trudno zrozumieć te decyzje, wydane w majestacie prawa. To przecież ludzie ludziom, a właściwie małemu bezbronnemu dziecku i jego rodzicom, zgotowali taki los. Widać, że świat, w którym żyjemy, staje się coraz bardziej zimny, groźny, bezwzględny i zbiurokratyzowany, a człowiek jest coraz bardziej zagrożony. Okazuje się, że sędziowie mogą decydować o życiu i o śmierci chorego człowieka, a Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, do którego należy obrona praw człowieka, może zgodzić się na odebranie mu podstawowego prawa – prawa do życia.

Lidia Dudkiewicz

* * *

Krótko

Reklama

• Brytyjski minister ds. imigracji Brandon Lewis zapowiada koniec swobodnego przepływu osób między Wielką Brytanią i Unią Europejską po Brexicie. Ma to dotyczyć także pracowników. Nowe regulacje dotyczące imigracji zostaną przygotowane do czasu opuszczenia Unii przez Wielką Brytanię, czyli do marca 2019 r.

• Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zwrócił się do premiera Słowacji Roberta Fico z prośbą o zorganizowanie spotkania Grupy Wyszehradzkiej z Komisją Europejską. Spotkanie miałoby dotyczyć ogólnych praw europejskich.

• Parlament Malty niemal jednogłośnie przyjął 12 lipca br. ustawę wprowadzającą możliwość zawierania „małżeństwa” przez osoby tej samej płci. Pary te będą mogły także adoptować dzieci.

• W Luksemburgu od nowego roku szkolnego również w szkołach podstawowych nie będzie nauki religii, a zastąpi ją neutralna „nauka o wartościach”. Postanowił o tym parlament księstwa. W szkołach ponadpodstawowych już w ubiegłym roku zamiast nauki religii wprowadzono nowy przedmiot obowiązkowy dla wszystkich dzieci – „Życie i społeczeństwo”.

• Władimir Putin podpisał porozumienie o rozmieszczeniu Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej w Syrii. Dokument przewiduje bezpłatne przekazanie Rosji lotniska i bazy wojskowej w Hmeimim, w prowincji Latakia. Umowa będzie obowiązywała przez 49 lat. Oprócz dzierżawy ziemi i możliwości wykorzystania jej do celów wojskowych Moskwa otrzymała zgodę na samodzielne podejmowanie wszelkich decyzji prawnych na tym obszarze.

• W Nowym Jorku odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o zakazaniu służby w wojsku osobom transseksualnym.

2017-08-02 09:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

[ TEMATY ]

nowenna

Lourdes

Adobe Stock

Nowenna do odmawiania przed wspomnieniem Matki Bożej z Lourdes (2-10 lutego) lub w dowolnym terminie.

„Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie” (Mk 16, 18).
CZYTAJ DALEJ

Święto Ofiarowania Pańskiego

Niedziela podlaska 5/2003

2 lutego obchodzone jest w Kościele święto Ofiarowania Pańskiego, potocznie zwane świętem Matki Bożej Gromnicznej. Bardzo pięknie o tym święcie pisze Anselm Grün - mnich benedyktyński: "Święto Ofiarowania Pańskiego zaprasza nas, by przyjąć Chrystusa do wewnętrznej świątyni naszego serca. Wesele między Bogiem i człowiekiem odbywa się wtedy, gdy pozwalamy wejść Chrystusowi do wewnętrznej świątyni zamku naszej duszy. Znajduje to swój wyraz podczas święta w procesji ze świecami. Na rozpoczęcie Eucharystii wspólnota zbiera się w ciemnym przedsionku kościoła. Kapłan święci świece i zapala je. Następnie wszyscy wchodzą z płonącymi świecami do kościoła. Jest to obraz tego, że do świątyni naszej duszy wchodzi światło Jezusa Chrystusa i rozświetla wszystko, co jest tam jeszcze ciemne i jeszcze nie wyzwolone".

Nazwy tego święta są dość zróżnicowane. Lekcjonarz armeński podaje, że obchodzono je w "czterdziestym dniu od narodzenia naszego Pana Jezusa Chrystusa". W V w. pojawiły się w brzmieniu greckim określenia hypapante, tzn. święto spotkania i heorte ton kataroion - święto oczyszczenia. Te dwa określenia rozpowszechniły się w Kościele zarówno na Wschodzie jak i na Zachodzie. W liturgii bizantyjskiej do dziś nosi ono nazwę hypapante. Nazwę tę spotykamy także w Sakramentarzu gregoriańskim w tradycji rzymskiej. Określeniem "oczyszczenia" posłużył się Mszał z 1570 r. Mszał Pawła VI opowiedział się za In presentatione Domini - Ofiarowanie Pańskie. Różna była data obchodzenia tego święta. Wschód liczył 40 dni od Objawienia Pańskiego, natomiast Zachód od 25 grudnia, które było i jest świętem Narodzenia Pańskiego. Stąd Kościoły wschodnie świętowały Ofiarowanie Pańskie 14 lutego, zaś liturgia rzymska - 2 lutego. Mszał papieża Pawła VI przewiduje na ten dzień oddzielną prefację, która sławi Boga za to, że Maryja przyniosła do świątyni Jezusa, przedwiecznego Syna Bożego, że Duch Święty ogłosił Go chwałą ludu Bożego i światłem dla narodów. Motyw ten leży u podstaw tego święta, pojawia się w modlitwach i w Ewangelii: "Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Maryja i Józef przynieśli Dzieciątko do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego" (Łk 2, 22-23). Motyw światła jest charakterystyczny do tego stopnia, że w niektórych krajach Msza św. 2 lutego nosi nazwę Mszy światła. W tym dniu w jakiejś mierze dominuje procesja ze świecami podczas śpiewania antyfony: "Światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego Izraela".
CZYTAJ DALEJ

Bp P. Kleszcz: Nie konserwowani, ale konsekrowani!

2026-02-02 16:56

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Dzień Życia Konsekrowanego w Archidiecezji Łódzkiej

Dzień Życia Konsekrowanego w Archidiecezji Łódzkiej

Nie bądźcie konserwowani, ale bądźcie konsekrowani. Bądźcie tymi, którzy w takiej świeżości oddajecie Panu Bogu to, co macie najcenniejszego - skarb waszego życia, czyli swoje serce dla Pana Jezusa. - mówił bp Kleszcz.

Ojcowie, siostry i bracia zakonni, przedstawiciele świeckich instytutów życia konsekrowanego oraz wierni świeccy modlili się w poniedziałek 2 lutego w łódzkiej katedrze. Mszy świętej w Dniu Życia Konsekrowanego obchodzonego od lat w święto Ofiarowania Pańskiego przewodniczył ojciec biskup Piotr Kleszcz OFM Conv. Obecni byli bp Zbigniew Wołkowicz - administrator Archidiecezji Łódzkiej oraz bp Marek Marczak, biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej i Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję