Jak informuje ks. Marcin Grzesiak, archidiecezjalny duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza, w mistrzostwach uczestniczyły drużyny piłkarskie z 27 dekanatów naszej diecezji. Od września ubiegłego roku w turnieju wzięło udział niemal 5 tys. ministrantów i lektorów, którzy wystartowali w czterech kategoriach wiekowych. Do diecezjalnego etapu rozgrywek zakwalifikowały się 92 drużyny, czyli niemal tysiąc chłopców.
Żołnierze Chrystusa
Taka armia zgromadziła się 11 marca w kościele pw. Matki Bożej Różańcowej, by udziałem w Mszy św. rozpocząć ostatni etap zawodów. Sanktuarium Latyczowskiej Pani – Patronki Nowej Ewangelizacji dosłownie zalała biel ministranckich komży i lektorskich alb. – Chyba jeszcze nigdy w tym kościele do Mszy św. jednocześnie nie służyło tylu ministrantów – cieszył się abp Stanisław Budzik, który przewodniczył Eucharystii. Wraz z nim Mszę św. sprawowało kilkudziesięciu kapłanów, dekanalnych i parafialnych opiekunów liturgicznej służby ołtarza i równocześnie piłkarskich trenerów.
– Zachęcam was do oddania się w opiekę Maryi na dzisiejsze mistrzostwa, ale i na codzienną walkę ze złem, by otrzymać wieczną nagrodę jak wasi patronowie św. Dominik Savio i bł. Karolina Kózka – mówił proboszcz ks. prał. Józef Dziduch, witając uczestników zawodów. Gospodarz miejsca złożył podziękowanie kapłanom, którzy na co dzień opiekują się zakochanymi w służbie Bogu i ludziom ministrantami. – Warto poświęcać im swój czas i talenty, warto wspólnie wędrować ku Bogu – podkreślał ks. Dziduch. Wyraził też nadzieję, że w sercach wielu młodych ludzi Bóg wzbudzi powołanie do kapłaństwa, by nigdy nie zabrakło szafarzy sakramentów i głosicieli Dobrej Nowiny.
Gra o życie
Zwracając się do uczestników mistrzostw, abp Stanisław Budzik podzielił się z nimi refleksjami po lekturze książki pt. „Wygrać życie”, której autor opowiada o walce z chorobą. Jej przesłanie, pełne nadziei i zachęty do walki, stało się drogowskazem dla młodych nie tyko na dzień mistrzostw, lecz także na życie, szczególnie na okres Wielkiego Postu.
Reklama
Ksiądz Arcybiskup zachęcał do „poukładania klocków życia”, czyli do dobrych postanowień, postu, dzieł miłosierdzia i refleksji w kontekście miłości okazanej na krzyżu przez Chrystusa. Pasterz przestrzegał przed czyhającymi na człowieka pokusami, zwłaszcza pokusą łatwego życia, taniej popularności i podążania za fałszywymi autorytetami. – By w życiu coś osiągnąć, trzeba się natrudzić. Wiedzą o tym ludzie sztuki i sportowcy, którzy zdobyte medale otrzymują kosztem wysiłku, samozaparcia i wielu wyrzeczeń. Droga bez trudności prowadzi donikąd – podkreślał abp Budzik i zachęcał ministrantów, by na przekór panującej modzie wybierali Chrystusa i Jego Ewangelię. Za papieżem Franciszkiem mówił, że do nieba nie można dojechać karetą bez wysiłku i trudu. Jako pomoc w pokonywaniu trudności polecał lekturę Pisma Świętego. – Co by było, gdybyśmy traktowali Biblię jak telefon komórkowy? Gdybyśmy ciągle nosili ją przy sobie, wracali po nią, kiedy jej zapomnimy, zaglądali do niej tak często jak do telefonu… – pytał. Zawodnicy usłyszeli zachętę do korzystania z aplikacji Pisma Świętego w telefonach komórkowych. – Biblia nie zmieści się w każdej kieszeni, ale w każdym telefonie tak. Warto czytać ją tak często, jak inne informacje – podpowiadał Pasterz.
– Jezus oczekuje od nas, którzy Mu służymy, czegoś więcej. Chce, byśmy zło zwalczali dobrem, byśmy zasadą naszego życia uczynili słowa: Jak Bóg mnie, tak ja tobie. Jeśli ta zasada zacznie sprawdzać się w życiu, wówczas nasza drużyna, szkoła, parafia, rodzina, ojczyzna i Kościół przemienią się w prawdziwą wspólnotę, którą chce z nami zbudować Chrystus – podkreślał abp Budzik. Na ostatni etap zawodów, ale i na całe życie życzył ministrantom i lektorom współzawodnictwa opartego na lojalności, wytrwałości, przyjaźni i odpowiedzialności: – Niech to będzie radosne zmaganie, które pozwoli zwyciężyć siebie i swoje słabości, by z radością służyć Bogu, Kościołowi i człowiekowi.
Sięgnęli po laury
Po Mszy św. „armia Chrystusa walcząca o świętość” rozjechała się do 8 hal sportowych, gdzie zostały rozegrane mecze. W głównej hali w Uniwersytecie Przyrodniczym zawodnikom i kibicom towarzyszyli goście specjalni: Rafał Patyra – redaktor sportowy TVP oraz prowadzący Teleexpres, Rafał i Marcin Mroczek, Michał Czarnecki i Michał Chorosiński oraz żołnierze Wojska Polskiego. Przed finałami artyści i dziennikarze zmierzyli się z żołnierzami w towarzyskim meczu. Podczas spotkania odbywały się – akcja promocyjna Wojsk Obrony Terytorialnej i koncert orkiestry wojskowej.
Zwieńczeniem mistrzostw były pojedynki finałowe w czterech kategoriach wiekowych, a następnie wręczenie zwycięzcom pucharów i medali. Dekoracji dokonali dyrektor lubelskiej Caritas ks. Wiesław Kosicki, prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Bartnik oraz gwiazdy TVP. Przechodni Puchar Metropolity Lubelskiego i tytuł Mistrza Archidiecezji Lubelskiej zdobyły drużyny z parafii: pw. Trójcy Świętej w Lublinie (ministranci młodsi), pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Michowie (ministranci), pw. św. Bartłomieja Apostoła w Niedrzwicy Kościelnej (lektor młodszy) i pw. św. Wojciecha w Wąwolnicy (lektor starszy). Zwycięskie drużyny będą reprezentować naszą archidiecezję na Mistrzostwach Polski, które odbędą się w dniach 1-2 maja w Częstochowie.
Drodzy bracia i siostry,
Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią.
Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989).
Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących.
Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki.
Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę.
22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica.
Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy.
Podziel się cytatem
Rolkowa pielgrzymka łączy pokolenia, osoby świeckie i konsekrowane.
27 czerwca na Jasną Górę wyruszy jubileuszowa Rolkowa Pielgrzymka Wrocławska.
Przez wszystkie edycje przewinęło się już setki uczestników, którzy wspólnie pokonali tysiące kilometrów na rolkach dzieląc modlitwę, zmęczenie, radość i codzienność pielgrzymowania. – W świecie coraz częściej doświadczającym samotności i podziałów Rolkowa Pielgrzymka Wrocławska od dekady pokazuje, że wspólny cel potrafi łączyć ludzi niezależnie od wieku, zawodu czy życiowej historii – podkreśla ks. Jerzy Babiak, pomysłodawca i organizator rolkowej pielgrzymki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.