Reklama

Wiara

Drogi do świętości
Zejdź z kanapy

Coś z siebie

Nie chciałbym nikogo obrazić, ale napełnia mnie bólem, kiedy spotykam ludzi młodych, którzy zdają się być przedwczesnymi „emerytami”.
Papież Franciszek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Magdalena Chyłka: Papież powiedział te słowa na Błoniach, kiedy słuchaliśmy tłumaczenia przez jedną słuchawkę w kilka osób. To sprawiło, że z uwagą wsłuchiwałam się w jego przemowę. I pamiętam, jak mocno uderzyło mnie to, co powiedział o młodych ludziach, którzy stali się „staruszkami”. Wciąż przypominam sobie wezwanie Ojca Świętego: „nie bądźcie starymi”.

„Prawda jednak jest inna: kochani młodzi, nie przyszliśmy na świat, aby «wegetować», aby wygodnie spędzić życie, żeby uczynić z życia kanapę, która nas uśpi; przeciwnie, przyszliśmy z innego powodu, aby zostawić ślad”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To zdanie Papież wypowiedział podczas czuwania w Brzegach. Najbardziej utkwiło mi w pamięci, zainspirowało. Wstać z kanapy, dać coś od siebie w Kościele i w życiu, zrobić coś. To jest ważne, aby zostawić po sobie ślad, nie wegetować. To m.in. te słowa zmotywowały mnie do zaangażowania się w organizację Sylwestra z Ubogimi w Krakowie. Tutaj cieszymy się z każdej nowej osoby i każdej drobnej rzeczy. W ten sposób powierzamy to wszystko Panu Bogu.

W codzienności nauczyłam się bardziej zwracać uwagę na ludzi, na sposób przeżywania życia i cieszenia się nim. Może ogólnie to brzmi, ale właśnie o to chodzi: bardziej skupiać się na radosnych chwilach, nie robić z siebie „staruszka”, czerpać z życia i wykorzystywać szanse, które Pan Bóg daje, codziennie.

Wysłuchała: M. C.

Reklama

Magdalena Chyłka – studentka III roku marketingu i komunikacji rynkowej. Podczas Światowych Dni Młodzieży przewodnicząca komitetu w parafii Pana Jezusa Dobrego Pasterza w Krakowie. Zajmowała się sprawami organizacyjnymi oraz komunikacją z grupami.

Inicjatywa Sylwestra z Ubogimi powstała na początku lat 90. w Katowicach. Klerycy ze Śląskiego Wyższego Seminarium Duchownego wychodzili na ulice, aby witać Nowy Rok na dworcu kolejowym wspólnie z bezdomnymi. W kolejnych latach przeniesiono się ze świętowaniem do domu Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Miłości. Z roku na rok ubogich przybywało, więc w 2014 r. organizatorzy, we współpracy ze świeckimi wolontariuszami i darczyńcami, przygotowali prawdziwą imprezę sylwestrową przy pięknym, zastawionym suto stole, z zabawą prowadzoną przez wodzireja.

Magdalena rok temu brała udział w śląskiej imprezie jako wolontariusz. W tym roku, wspólnie z przyjaciółmi i ludźmi dobrej woli po raz pierwszy organizuje Sylwestra z Ubogimi w Krakowie. Zaprasza wszystkich do zaangażowania się w pomoc. Przewidzianych jest od 150 do 200 gości. Będą to osoby bezdomne i ubogie, pozostające pod opieką krakowskich instytucji. Otrzymają imienne zaproszenie, po którym będą weryfikowani. W planie wspólna zabawa, konferencja Henryka Krzoska (człowieka, którego Bóg wyciągnął z alkoholizmu i bezdomności) oraz Eucharystia o północy.

– Oczywiście, może się zdarzyć, że ktoś będzie niezadowolony albo będzie narzekał. Ale spodziewamy się też ludzi, którzy będą chcieli rozmawiać, otworzyć się – mówi Magdalena i wspomina, że sama zastanawiała się, czy będzie miała tematy do rozmowy podczas Sylwestra. – Obawy nie sprawdziły się, ci ludzie również umieją się bawić tak jak my – mówi.

W sylwestrze można wziąć udział, zgłaszając się do wolontariatu, wpłacając datek, przygotowując jedzenie lub kupując rzeczy na prezenty dla ubogich bądź modląc się. Więcej informacji: kontakt@krakow.sylwesterzubogimi.pl .

Małgorzata Czekaj

2016-12-20 10:11

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Droga do wolności

Niedziela Ogólnopolska 26/2017, str. 52

[ TEMATY ]

narkotyki

Niedziela Młodych

lisic_albina/Fotolia.com

Czy narkotyki to problem rodzin patologicznych? Bynajmniej – dotknąć może każdego. Zażywanie substancji psychoaktywnych to dziś, niestety, powszechne zjawisko społeczne. Problem brania to nie tylko problem osoby uzależnionej, to dramat bliskich.

Czy ktoś, kto ma przyjaciela, syna, siostrę uzależnionych od narkotyków, może im pomóc? Czy można zaciągnąć kogoś na terapię, wpłynąć na niego, żeby nie brał? Terapia to nadzieja na powrót do życia uzależnionego, ale decyzje na leczenie musi podjąć sam zainteresowany. W gruncie rzeczy ludzie podejmujący leczenie terapii uzależnień to osoby często oporne na zmianę lub jej niechętne, ale to już sprawa terapeutów, by umiejętnie dostosować terapię do poziomu konkretnego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Lublin: przy użyciu szlifierki kątowej zniszczył krzyż; groził również kobiecie

2026-09-09 16:04

[ TEMATY ]

Lublin

profanacja

lublin.policja.gov.pl

Policjanci zatrzymali 27-latka podejrzanego o zniszczenie mienia oraz kierowanie gróźb karalnych wobec sąsiadki. Mężczyzna przy użyciu szlifierki kątowej dokonał zniszczenia przydrożnej kapliczki, będącej jednocześnie przedmiotem czci religijnej. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy - informuje lubelska policja.

Do zdarzenia doszło przy ul. Grodzickiego w Lublinie. Z ustaleń policjantów wynika, że 27-latek za pomocą szlifierki akumulatorowej dopuścił się zniszczenia przydrożnej kapliczki, będącej jednocześnie przedmiotem czci religijnej. O całej sytuacji funkcjonariuszy zaalarmowali świadkowie.
CZYTAJ DALEJ

„Nie wolno zabijać dzieci”. W Łodzi pożegnano ofiary niemieckiego obozu

2026-09-10 16:17

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

bp Piotr Kleszcz

Joanna Popławska

Pogrzeb dziesięciorga dzieci, ofiar niemieckiego obozu przy ul. Przemysłowej w Łodzi, odbył się 10 września, w Narodowy Dzień Polskich Dzieci Wojny. Nie jest to więc tylko uroczystość pochówku odnalezionych po latach szczątków. To także symboliczne przywrócenie dzieciom miejsca w pamięci i godności, której zostały pozbawione przez niemieckich okupantów. Mszy św. w kościele pw. św. Wojciecha przewodniczył bp Piotr Kleszcz, biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej. W uroczystości uczestniczył prezydent RP Karol Nawrocki.

— Przywracamy te dzieci Polsce. Odzyskujemy pamięć — mówił bp Kleszcz. Nawiązując do Ewangelii o miłości nieprzyjaciół, zauważył, że liturgia przypadająca na dzień pogrzebu stawia przed uczestnikami szczególnie trudne pytanie: jak to jest możliwe, żeby zabijać dzieci?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję