Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Boże Miłosierdzie

Wprawdzie oficjalnie Rok święty Miłosierdzia został już zamknięty, ale wierzymy, że Boże Miłosierdzie wykracza poza tę cezurę.

Niedziela Ogólnopolska 51/2016, str. 45

[ TEMATY ]

Rok Miłosierdzia

www.piotrowski.org.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie tak dawno zakończył się Rok święty Miłosierdzia, ogłoszony oficjalnie przez papieża Franciszka. W tym czasie przeszedłem wraz z żoną przez Bramę Miłosierdzia w Bazylice św. Piotra w Rzymie przy okazji audiencji u Ojca Świętego. Przesłaniu Bożego Miłosierdzia wiele miejsca poświęcali księża w trakcie głoszonych homilii. Propagowane było ono także w inny, może nieco mniej konwencjonalny sposób. We wrześniu tego roku europoseł Waldemar Tomaszewski, wybrany na Litwie, przywiózł do Parlamentu Europejskiego w Strasburgu wystawę zatytułowaną „Wilno – Miasto Miłosierdzia”. W holu głównej siedziby europarlamentu rozstawiono 16 tablic prezentujących najważniejsze miejsca w Wilnie, związane z obrazem Jezusa Miłosiernego, ze św. Faustyną Kowalską i z bł. ks. Michałem Sopoćką, który był spowiednikiem św. Faustyny i założycielem Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego. Wystawa stała się okazją do promowania kultu Bożego Miłosierdzia, który ustanowił papież Jan Paweł II, a jednocześnie do przypomnienia polskiej historii i kultury Wilna, a także chrześcijańskich korzeni Europy. W okolicznościowych przemówieniach i towarzyskich rozmowach podkreślano, że „Ta – jak ujął to Adam Mickiewicz – co w Ostrej świeci Bramie”, jest Matką Bożą Miłosierdzia. Nasz wieszcz mieszkał nieopodal Ostrej Bramy, podobnie jak Juliusz Słowacki. W pobliskim kościele organistą był Stanisław Moniuszko... Z Wilna za pośrednictwem wspomnianej św. Faustyny i bł. ks. Sopoćki rozlał się kult Bożego Miłosierdzia, który był tematem wspomnianej wystawy. Całkiem niedawno przywędrowała ona na moje zaproszenie do Lublina, gdzie prezentowana jest w Galerii Ratusz.

W otwarciu uczestniczył m.in. jej pomysłodawca – ks. Mariusz Marszałek, koordynator Roku świętego Miłosierdzia w archidiecezji wileńskiej, a także mój kolega, szef Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin Waldemar Tomaszewski. Również ja przemawiałem. Pozwoliłem więc sobie na uwagę, że wprawdzie oficjalnie Rok święty Miłosierdzia został już zamknięty, ale razem z europosłem Tomaszewskim wierzymy, że Boże Miłosierdzie wykracza poza tę cezurę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-12-14 10:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bramy Miłosierdzia w diecezji legnickiej zamknięte

[ TEMATY ]

Rok Miłosierdzia

Ks. Waldemar Wesołowski

Legnica - Katedra
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa o odnowienie wiary i poszanowanie Eucharystii

Panie Jezu Chryste, obecny prawdziwie w Najświętszym Sakramencie, przychodzimy do Ciebie z sercem spragnionym wiary, miłości i szacunku wobec Eucharystii. W świecie pełnym pośpiechu i obojętności pragniemy na nowo odkrywać wielkość Twojej obecności pod postaciami chleba i wina. Przez tę nowennę przygotuj nasze serca do owocnego przeżycia Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Naucz nas adoracji, wdzięczności i troski o świętość każdej Mszy świętej. Spraw, aby Eucharystia była centrum naszego życia, źródłem jedności i siłą do codziennego świadectwa.

CZYTAJ DALEJ

Niebezpieczna gra

2026-06-03 08:26

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Decyzja prezydenta Wołodymyr Zełensky o nadaniu imienia "Bohaterów UPA" Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Wywołała w Polsce istną burzę polityczną i co jest całkowicie zrozumiałe – silny sprzeciw klasy politycznej. Na ich tle wyróżnia się oczywiście premier Donald Tusk, który uznał, że nawet w tak oczywistej sprawie warto relatywizować, ustawiając się w kuriozalnej roli „mediatora” między prezydentami Polski i Ukrainy. Słowa o „prawie do interpretacji” są zwyczajnie skandaliczne, ale nie na nich chciałbym się skupić w moim felietonie.

Należę do osób, które od początku widziały i wciąż widzą jak ważna jest rola naszych sąsiadów w ochronie naszego terytorium. Wytrwała obrona Ukrainy przez jej obywateli, za którą ponoszą najwyższą cenę, pozwala na trzymanie Rosji z daleka od naszych ziem. Dodatkowo migracyjna i uchodźcza fala, ta legalna i zdrowa, która przypłynęła do Polski, okazała się, jeśli spojrzeć na wskaźniki gospodarcze, ratunkiem. Tak, wiem, że takie słowa niektórych mogą szokować, ale dane są nieubłagane. W Polsce pracuje dziś około 0,9–1,2 mln obywateli Ukrainy (dane ZUS i GUS), którzy odpowiadają szacunkowo za ok. 0,7–2% PKB Polski, wypełniając braki kadrowe w kluczowych branżach, takich jak budownictwo, logistyka, przemysł i usługi. Faktem jest również to, że płacą więcej podatków i składek niż pobierają świadczeń. Według danych Banku Światowego, napływ uchodźców po 2022 r. mógł podnieść wzrost PKB Polski o ok. 0,5–1 pkt proc. rocznie. To są dane i liczby, jednak nie mniej istotna jest warstwa społeczna, a konkretnie relacje między naszymi narodami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję