Zorganizowany 11 czerwca bielski Marsz dla Życia i Rodziny wieńczył cały szereg inicjatyw na terenie naszej diecezji, które miały na celu promocję tak ważnych dla wszystkich wartości, jakimi są właśnie ludzkie życie i rodzina. Stolica Podbeskidzia była kolejnym miastem, po Cieszynie i Oświęcimiu, które dołączyło do ok. 140 ośrodków na terenie całego kraju, które zamanifestowały przywiązanie do wartości, bez których trudno mówić o zdrowej i silnej cywilizacji.
Nie da się ukryć, że w lwiej części uczestnicy wszystkich tych marszów są bardziej czy mniej osobami wierzącymi, a z pewnością z takim środowiskiem są kojarzone przez tych, którzy przywiązania do tradycyjnych wartości nie podzielają, a nawet są wobec nich wrogo nastawieni.
To powiązanie wiary, rodziny i życia da się wytłumaczyć. W książce „Jak Zachód utracił Boga” autorka Mary Eberstadt napisała znamienne zdanie: „Samo chrześcijaństwo jest historią opowiedzianą przez pryzmat rodziny. Jeżeli usunie się ten pryzmat, cała opowieść straci głębszy sens”. Broniąc rodziny, bronimy naszą wiarę, wierząc i broniąc wiarę, chronimy rodzinę.
Nie możemy zapomnieć o przypadającym dziś wspomnieniu św. Stanisława ze Szczepanowa, biskupa i męczennika, głównego patrona Polski. Św. Jan Paweł II nazwał go „patronem chrześcijańskiego ładu moralnego”.
Jak katolicy reagują na gregoriański śpiew generowany przez sztuczną inteligencję?
2026-06-23 09:44
o. jj /KAI
Karol Porwich/Niedziela
Na platformach muzycznych, takich jak Spotify, pojawiło się nowe zjawisko: śpiew przypominający chorał gregoriański, generowany przez sztuczną inteligencję. Teksty bywają mieszaniną słów brzmiących jak łacina, a zamiast ludzkich głosów słyszymy komputerową symulację. Jak katolicy powinni odnosić się do tego nowego fenomenu, który hymnista (twórca hymnów) Alan Hommerding nazwał „Chant GPT”? Głosy różnych specjalistów na ten temat zebrała dziennikarka portalu EWTN Kate Quinones.
Zdaniem katolickich teologów i muzyków chorał nie jest czymś przeznaczonym do biernej konsumpcji, jak media społecznościowe czy rozrywka. Jest przede wszystkim formą modlitwy i kultu Bożego. “Chorał nie został stworzony po to, by być wykonywanym dla artystycznej przyjemności słuchaczy, ale po to, by z biegiem czasu dostrajać nasze serca do Boga” - przypomina o. Phillip Alcon Ganir SJ, wykładowca muzyki sakralnej w Boston College.
Tylko w Sercu Jezusa człowiek znajduje to, czego szuka
2026-06-24 07:51
Anna Artymiak
Katarzyna Artymiak
Lubelska parafia pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego przeżywała wymownie swoje święto patronalne.
Choć w cieniu zamkniętego kościoła, od którego pożaru dachu minęło już prawie pół roku, nie zabrakło życzliwości i licznej obecności wiernych, również spoza wspólnoty parafialnej. Doroczny odpust był szczególną okazją do umocnienia, aby z Serca Jezusowego „czerpać miłość, siłę, ufność i wiarę do tego, co potrzebne w trudnym czasie” – podkreślił ks. Wiesław Kosicki, proboszcz sąsiedniej parafii Matki Bożej Fatimskiej, który z okazji odpustu przez cały dzień głosił Słowo Boże.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.