W Kościele 7 czerwca br. po raz pierwszy obchodzimy liturgiczne wspomnienie błogosławionych misjonarzy męczenników: Michała Tomaszka i Zbigniewa Strzałkowskiego. Polscy franciszkanie zostali wyniesieni na ołtarze pół roku temu w Peru.
7 czerwca to dzień ich święceń. 30 lat temu w kościele pw. św. Karola Boromeusza we Wrocławiu o. Zbigniew przyjął święcenia prezbiteratu, a o. Michał – diakonatu. Uroczystość połączona była z obchodami 750-lecia przybycia franciszkanów do Polski, do Wrocławia.
Ranga celebracji to „memoria ad libitum” (wspomnienie dowolne). W miejscu ich śmierci i pochówku – Pariacoto w Peru – wspomnienie jest obchodzone jako „memoria” (wspomnienie obowiązkowe). Jedynie w kościołach pod ich wezwaniem (za wyraźną zgodą Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów) celebracja może mieć rangę „festum” (święta) – poinformował o. Angelo Paleri, postulator generalny Franciszkanów.
Kult pierwszych polskich błogosławionych misjonarzy męczenników bardzo szybko się rozwija. Już teraz ich relikwie (pierwszego stopnia) znajdują się w 85 świątyniach w kraju i za granicą, a o obrazki z relikwiami (drugiego stopnia) poprosiło ponad 106 tys. osób na świecie. Są też różańce z ich relikwiami.
O. Michał Tomaszek (l. 31) i o. Zbigniew Strzałkowski (l. 33) ponieśli śmierć męczeńską z rąk komunistycznych terrorystów 9 sierpnia 1991 r. w Pariacoto w Peru. Decyzją papieża Franciszka 5 grudnia 2015 r. zostali wyniesieni na ołtarze i ogłoszeni błogosławionymi.
Są takie decyzje, których z zewnątrz trudno zrozumieć. Człowiek ma dobrą pracę, pozycję, doświadczenie, możliwości dalszego rozwoju. Wszystko wskazuje na to, że powinien iść dalej. Awansować, rozwijać się, zdobywać kolejne szczeble. I nagle podejmuje decyzję, która dla wielu osób może wydawać się nieracjonalna.
Czy można świadomie zrezygnować z kariery? Czy można zostawić coś, na co pracowało się przez lata i wybrać życie, które nie daje już tego samego prestiżu, pieniędzy czy rozpoznawalności? Na takie pytania zaskakująco dobrze odpowiada historia bł. Wincentego Kadłubka.
Jest najnowszy komunikat policji w sprawie rzekomego challenge'u internetowego dotyczącego ataków nożowników na szkoły. „Informujemy, że dotychczas nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia rzeczywiście miało miejsce” - przekazała na portalu X polska policja.
Dziś część placówek edukacyjnych w woj. mazowieckim jest zamknięta, przy szkołach pojawiły się patrole policji i straży miejskiej. To reakcja na ataki nastoletnich nożowników w szkołach w Leszczydole-Nowinach i Ostrołęce. Zginęła w nich jedna osoba, a w sumie 12 zostało rannych. W sieci pojawiły się pogłoski o „krwawym piątku” w szkołach, do którego rzekomo miałoby dojść dziś.
W celu zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom, młodzieży oraz wszystkim pracownikom placówek oświatowych policja skontrolowała blisko 35 tys. placówek. Zatrzymano 59 osób w całym kraju.
W piątek 24 tys. policjantów wspieranych przez straże miejskie monitorowało szkoły i ich otoczenie. Z kolei CBZC we współpracy z ABW monitorowało sytuację w internecie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.