Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków

Akademicka Droga Światła

Krakowski biskup pomocniczy bp Robert Chrząszcz przewodniczył Akademickiej Drodze Światła, która odbyła się w czwartek, 7 maja. Wydarzenie pod hasłem „Uczniowie Misjonarze” poprzedziła adoracja w katedrze na Wawelu, po której uczestnicy przeszli do bazyliki na krakowskiej Skałce.

2026-05-08 11:57

Biuro Prasowe AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku Akademickiej Drogi Światła ks. Krzysztof Porosło powiedział, że modlitwę rozpocznie półgodzinna adoracja Najświętszego Sakramentu. – To właśnie Chrystus Zmartwychwstały, którego adorujemy w tej Eucharystycznej obecności, jest źródłem światła, z którym chcemy wyjść na Bulwary Wiślane – zaznaczył. – Chcemy dawać świadectwo o Jego zmartwychwstaniu, o Jego obecności w naszym życiu, o tym, że faktycznie rozświetla różne nasze ciemności – dodał.

Biskup Robert Chrząszcz zwrócił się w modlitwie do Chrystusa. Powiedział, że zebrani chcą trwać przy Nim i stawać się misjonarzami. – Chcemy być misjonarzami, aby iść i głosić. By dzielić się doświadczeniem bycia Twoimi uczniami – mówił. Zauważył, że aby być misjonarzem, należy najpierw stać się uczniem Jezusa. – Prosimy Cię Jezu, daj nam swoje światło – prosił biskup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W czasie poszczególnych stacji zostały odczytane rozważania przygotowane przez studentów z Duszpasterstwa Akademickiego „Na Miasteczku”, a zebranym podczas wspólnej modlitwy towarzyszył śpiew.

Na zakończenie Akademickiej Drogi Światła ks. Krzysztof Porosło podziękował uczestnikom wydarzenia, zarówno studentom, jak i osobom spoza środowisk akademickich, a także bp. Robertowi Chrząszczowi za obecność oraz wszystkim zaangażowanym w organizację wspólnej modlitwy. Zapowiedział również kolejne wydarzenia środowisk akademickich, wśród nich zmagania sportowe o puchar kardynała Grzegorza Rysia.

Na zakończenie głos zabrał bp Robert Chrząszcz. – Ten deszcz przypomniał nam, że Chrystus nieustannie obdarza nas swoją miłością – powiedział. Nawiązał także do zbliżającej się uroczystości św. Stanisława i zaprosił zebranych na niedzielną procesję.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Uzdrowiona za wstawiennictwem ks. Jerzego Popiełuszki. Dolegliwości „sprzed cudu” nigdy nie powróciły

2026-05-09 20:49

[ TEMATY ]

świadectwo

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Mat.prasowy

Uzdrowienie, którego doznała za wstawiennictwem księdza Jerzego, jest trwałe – przyznaje z uśmiechem osiemdziesięciopięcioletnia zakonnica.

Fragment książki "Nowe cuda ks. Jerzego Popiełuszki". Do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Kraków - U Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki – Skarbu Franciszkanów

2026-05-10 19:53

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

I, Bogitor, Public domain, via Wikimedia Commons

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Nasza jubileuszowa wędrówka dzisiejszego dnia znajduje swą kulminację w jednym z najważniejszych miejsc dla całej rodziny franciszkańskiej w Polsce – w krakowskiej bazylice św. Franciszka z Asyżu. To tutaj, w cieniu słynnych witraży Stanisława Wyspiańskiego, w bocznej kaplicy spoczywa wizerunek Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki. Ten tytuł, choć na pierwszy rzut oka wydaje się sprzeczny, kryje w sobie najgłębszą prawdę o sercu Maryi.

Kiedy klękamy przed tym obrazem, widzimy twarz Maryi przepełnioną cichym bólem. To „Smętna” Matka, która patrzy na mękę swojego Syna i na cierpienia każdego z nas. Jednak Jej smutek nie jest beznadziejny – to smutek, który rodzi współczucie. Wierni od wieków nazywają Ją „Dobrodziejką”, ponieważ w tym miejscu nikt nie odchodzi bez pociechy. Historia obrazu, sięgająca XV wieku, utkana jest z tysięcy podziękowań za uzdrowienia, nawrócenia i ocalone życie. Maryja u krakowskich franciszkanów to Matka, która bierze na siebie nasze ciężary, zamieniając łzy w perły łaski.
CZYTAJ DALEJ

Systemy CGM – fundament nowoczesnej opieki nad osobami z cukrzycą

2026-05-11 16:31

[ TEMATY ]

cukrzyca

Materiał prasowy

Systemy ciągłego monitorowania stężenia glukozy (CGM) coraz częściej stają się częścią codziennego leczenia cukrzycy także w Polsce. O tym, dlaczego są tak ważne dla pacjentów, jak zmieniają leczenie i co oznaczają dla systemu ochrony zdrowia, mówi prof. dr hab. n. med. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz.

O cukrzycy mówi się, że jest jedną z pandemii naszych czasów, dlaczego?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję