Już po raz dwudziesty czwarty 11 lutego br. obchodzony będzie Światowy Dzień Chorego. Ustanowił go Ojciec Święty Jan Paweł II 13 maja 1992r., wyznaczając jego datę na 11 lutego – wspomnienie Matki Bożej z Lourdes. Miało to miejsce w 75-lecie objawień fatimskich i 11. rocznicę zamachu na polskiego Papieża. Ustanawiając ten dzień Jan Paweł II napisał „Światowy Dzień Chorego ma na celu uwrażliwienie Ludu Bożego i w konsekwencji wielu katolickich instytucji działających na rzecz służby zdrowia oraz społeczności świeckiej na konieczność zapewnienia lepszej opieki chorym, pomagania im w dowartościowaniu cierpienia na płaszczyźnie ludzkiej, a przede wszystkim nadprzyrodzonej, włączenie w duszpasterstwo służby zdrowia wspólnot chrześcijańskich, rodzin zakonnych, popieranie coraz cenniejszego zaangażowania wolontariatu”.
Kościół towarzyszy chorym w sposób szczególny, zgodnie z poleceniem Jezusa zapisanym w zakończeniu Ewangelii. Pięknie spełnia to np. Niepubliczny Zespół Opieki Zdrowotnej Caritas Diecezji Świdnickiej kierowany przez ks. prał. dr. Jana Gargasewicza. Temat tegorocznego Światowego Dnia Chorych został zaczerpnięty z wydarzenia w Kanie Galilejskiej „Zawierzmy się Jezusowi Miłosiernemu jak Maryja. Zróbcie wszystko, cokolwiek Wam powie”.
Pytany, jak to przesłanie jest realizowane w naszej diecezji, ks. prał. J. Gargasewicz wskazuje m.in. na świadczoną w domach opiekę długoterminową, którą objętych jest obecnie 180 osób w stanie termalnym. Wychodzi ona naprzeciw potrzebom i prośbom cierpiących i umierających. Choroba to zaburzenie w całym człowieku, które obejmuje nie tylko Jego ciało, ale także i umysł, własne wyobrażenie siebie samego, uzależnienie człowieka od fizycznego i społecznego środowiska oraz jego stosunek do świata. Rozróżniamy trzy podstawowe oczekiwania tych chorych. Sprowadzają się one do następujących próśb: „nie opuszczaj mnie”, „wysłuchaj mnie”, „pomóż mi”. Właśnie ta ostatnia z nich jest wołaniem o profesjonalną pomoc medyczną, socjalną i psychiczną.
Odpowiedzią na tegoroczne przesłanie Dnia Chorego są również prowadzone przez nasz caritasowski Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej różne formy rehabilitacji. Usprawnianie pacjentów prowadzone jest indywidualnie zarówno odnośnie długości cyklu zabiegów jak i ich zestawów. Ks. Gargasewicz podkreśla, że wczesna rehabilitacja chorych prowadzona w warunkach domowych gwarantuje najbardziej efektywny sposób leczenia. Dodaje, że we wszystkich formach rehabilitacji biorą czynny udział członkowie rodziny chorego, co zapewnia ich wzajemne zespolenie, możliwość kontynuowania ćwiczeń przez najbliższych po zakończeniu terapii.
Niezwykle istotną rolę w działalności naszej Caritas odgrywa także Hospicjum Ojca Pio w Świdnicy. Jest w nim 9 miejsc hospicyjnych i 41 opieki długoterminowej. Mogą w nim przebywać nie tylko osoby z chorobami nowotworowymi, ale także z innymi schorzeniami, które wymagają całodobowej opieki. Dużą wagę przywiązuje się również do tzw. higieny szkolnej. Pielęgniarki szkolne Caritas dbają o zdrowie dzieci i młodzieży w ponad 80 placówkach oświatowych w każdym typie kształcenia na terenie powiatu świdnickiego i części kłodzkiego. W sumie Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Caritas Diecezji Świdnickiej zatrudnia ok. 160 osób. Pytany przez nas, kogo należałoby jakoś specjalnie wyróżnić za pomoc i życzliwość okazywaną tej placówce ks. prał. J. Gargasewicz odpowiada: naszych księży Biskupów i po prostu wszystkich ludzi dobrej woli, którzy czynią to z potrzeby serca.
Obchody Światowego Dnia Chorych 11 lutego są dla każdego z nas szansą na odkrycie całego bogactwa faktu, iż Jezus Chrystus w trosce o nasze zdrowie psychiczne, fizyczne i duchowe pozostawił nam specjalny sakrament namaszczenia. Warto w tym dniu w szczególny sposób dziękować Jemu za Jego pełną miłości pamięć o wszystkich chorych. A w momencie, kiedy nas samych dotyka jakieś cierpienie, poprośmy o udzielenie tego sakramentu. Jest to bowiem bardzo głębokie religijne przeżycie umacniające człowieka i umożliwiające każdemu z nas zachowanie chrześcijańskiej postawy w godzinie cierpienia.
11 lutego, we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, będziemy przeżywać XXIV Światowy Dzień Chorego. Główne uroczyści odbędą się w Ziemi Świętej w Nazarecie, gdzie „Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” (J 1, 14). Z tej to racji Franciszek wystosował orędzie zatytułowane „Zawierzmy się Jezusowi miłosiernemu jak Maryja: «Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie»” (J 2,5). Papież rozważając w nim ewangeliczny opis wesela w Kanie Galilejskiej (J 2, 1-11), gdzie Jezus dokonał pierwszego cudu na prośbę swojej Matki, stawia inspirujące pytanie: czego uczy nas to wydarzenie w odniesieniu do Światowego Dnia Chorego?
Ojciec św. szukając odpowiedzi na zadane powyżej pytanie zauważa i podkreśla znamienny fakt, że chorzy w swoim niewyrażalnym cierpieniu, jak i ci, którzy im pomagają, borykając się nieraz z własnymi i systemowymi ograniczeniami oraz porażkami, nie muszą być sami przeżywając te trudne doświadczenia. Mogą i powinni bardzo świadomie zaprosić Jezusa i Jego Matkę. Bowiem podobnie jak w trudnej sytuacji w Kanie Galilejskiej, tak i w życiu każdego człowieka wierzącego doświadczającego cierpienia i trudności chce być obecny miłosierny Jezus „który pomaga osobom w potrzebie i w trudnej sytuacji”. Blisko Niego zawsze jest obecna Maryja, „Matka opatrznościowa i prosząca”, która pociesza swoje dzieci. Franciszek przypominając tę prawdę stwierdza: „Ileż nadziei dla nas wszystkich w tym wydarzeniu! Mamy Matkę, której oczy są czujne i dobre jak oczy Syna; Jej macierzyńskie serce jest pełne miłosierdzia, jak On; Jej ręce chcą pomagać, jak ręce Jezusa, które łamały chleb dla łaknących, które dotykały chorych i ich uzdrawiały. Napełnia nas to ufnością i otwiera na łaskę i miłosierdzie Chrystusa”.
Miesiąc po podróży Leona XIV do Hiszpanii jej uczestnicy wspominają nie tylko wielkie celebracje, ale przede wszystkim gesty bliskości wobec ubogich, migrantów, więźniów i osób niewidzialnych dla społeczeństwa. Papieskie wezwanie „Podnieście oczy!” nadal wybrzmiewa we wspólnotach odwiedzonych przez Ojca Świętego.
Podróż apostolska Leona XIV do Hiszpanii odbyła się od 6 do 12 czerwca. Papież odwiedził Madryt, Barcelonę i Wyspy Kanaryjskie, a jej ostatnim akcentem była Msza św. w porcie Santa Cruz de Tenerife. To właśnie tam Ojciec Święty mówił: „Podnieście oczy! Tak, skierujmy spojrzenie na Chrystusa Ukrzyżowanego: Jego Serce jest źródłem miłosierdzia, które jako jedyne może ocalić ludzkość potrzebującą przebaczenia i pojednania, aby osiągnąć prawdziwy i trwały pokój”.
Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.
Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.