Przez dwie kolejne niedziele - 5 i 12 stycznia br. - w kościele parafialnym w Konopnicy radośnie rozbrzmiewały kolędy i pastorałki, śpiewane, grane, a nawet tańczone przez dzieci naszej parafii.
Na pierwszą niedzielę stycznia dzieci ze Szkoły Podstawowej w Stasinie przygotowały adorację przy Żłóbku, do udziału w której zaprosiły wszystkich obecnych na Mszy św. o godz. 9.15. Recytowanymi wierszami,
pięknymi pastorałkami i tańcem najmłodsi wyrażali swą wdzięczność i radość z narodzenia Jezusa. Szczególnie wzruszający okazał się taniec aniołków i pasterzy. Dzieci do adoracji przygotowały wspólnie
R. Ner-Kołodyńska oraz K. Kutwa.
12 stycznia z inicjatywy proboszcza, ks. dziekana Jana Domańskiego, odbył się konkurs kolęd i pastorałek, w którym swoje talenty prezentowało ponad dwadzieścioro uczestników. Byliśmy świadkami występów
solowych, duetów, a nawet trio wokalno-muzycznego. Dzieci grały na keyboardzie, skrzypcach, śpiewały przy akompaniamencie i a´capella. Niewątpliwie największy aplauz zdobył najmłodszy uczestnik konkursu,
zaledwie czteroletni Kamil Jakubas, który - ledwie widoczny zza mikrofonu - wyśpiewał Jezusowi kolędę Wśród nocnej ciszy. Wszyscy uczestnicy konkursu otrzymali gromkie brawa oraz "Kantyczki", zakupione
przez Księdza Proboszcza. Śpiewniki te na pewno pomogą we wspólnym, rodzinnym kolędowaniu i przygotowaniu do przyszłorocznego konkursu.
Obok entuzjazmu i spontaniczności dzieci, szczególnie cieszy zaangażowanie i pomoc rodziców w podejmowanych działaniach.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Nie umiała pisać. Ledwie czytała. A jednak to, co przekazała światu, do dziś porusza teologów, historyków i zwykłych wiernych.
Życie bł. Anny Katarzyny Emmerich było ciche, bolesne i niemal całkowicie ukryte. Przyszła na świat w ubogiej wielodzietnej rodzinie w niewielkiej wiosce Flamschen w Westfalii. W szkole spędziła zaledwie kilka miesięcy. Jej codziennością były głód i ciężka praca, którą wykonywała od najmłodszych lat. W takich warunkach ukształtowała się jej żarliwa religijność, wtedy też zaczęła miewać pierwsze wizje.
Przed dziesięciu laty, 24 lutego 2016 roku, zmarł w Lublinie profesor Ryszard Bender. Historyk i polityk. Postać nietuzinkowa. Cechowała go niezwykła aktywność: naukowa, dydaktyczna, społeczna i publiczna, niewolna od burzliwych zwrotów i akcji. Ryszard Janusz urodził się 16 lutego 1932 r. w Łomży.
Tam też rozpoczął naukę w Szkole Powszechnej, którą przerwał wybuch II wojny światowej. Podczas niemieckiej okupacji naukę kontynuował na tajnych kompletach. Po wojnie, w 1950 r. ukończył liceum, ale nie uzyskał koniecznego wówczas „typowania” na studia. Drzwi swoje otworzył przed nim Katolicki Uniwersytet Lubelski, kierowany wówczas przez niezwykłego rektora księdza Antoniego Słomkowskiego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.