Reklama

Niedziela Lubelska

Światło w sercach

Dziękujemy Bogu za łaskę chrztu św. otrzymaną przez naszych przodków w roku 966. To niezwykle ważna data, to początek Kościoła, narodu i państwa polskiego – podkreślał abp Stanisław Budzik

Niedziela lubelska 50/2015, str. 1

[ TEMATY ]

chrzest

Chrzest Polski

Ewa Kamińska

Każda parafia otrzymała jubileuszową świecę

Każda parafia otrzymała jubileuszową świecę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obchody 1050. rocznicy Chrztu Polski w diecezji zainaugurował 28 listopada Metropolita Lubelski. W uroczystej Liturgii, połączonej z Nieszporami, uczestniczyli m.in. przedstawiciele rad duszpasterskich. Wierni przynieśli świece jubileuszowe, które we wszystkich świątyniach będą przypominały o ważnej dla Polski i Kościoła rocznicy.

W homilii abp Stanisław Budzik przywołał swoją niedawną wizytę w Kamerunie, podczas której poświęcił kościół pw. Wniebowstąpienia Pańskiego wybudowany przez ks. Stanisława Stanisławka, odwiedził placówki misyjne oraz uczestniczył w spotkaniu polskich misjonarzy. Mówił o pewnym Kameruńczyku, który przyjął chrzest w wieku 80 lat. Kiedy trafił do szpitala, na pytanie lekarza o wiek odpowiedział, że ma dwa lata, bo tyle minęło od jego chrztu. Metropolita podkreślał z naciskiem, że dla chrześcijanina nie ma ważniejszej daty jak data chrztu, początku nowego życia. Tak samo ważny jest dla Polski jej chrzest, bowiem dziejów naszego narodu nie da się zrozumieć bez Chrystusa. – Kościołowi w Polsce bardzo zależy, aby nasze serca mocniej zabiły na wspomnienie tajemnicy chrztu św., który jest pierwszym i najważniejszym sakramentem naszej wiary. Aby mocniej zabiło serce narodu na wspomnienie Chrztu Polski, który był pierwszym i najważniejszym wydarzeniem naszych dziejów. Zaskakujące jest, że dzieje państwa, narodu i ojczyzny zaczynają się właśnie od tego momentu – mówił. Pasterz przywołał słowa św. Jana Pawła II, który w 1979 r. w Warszawie powiedział, że dziejów naszego narodu nie można zrozumieć bez Chrystusa, czyli klucza do zrozumienia wielkiej i podstawowej rzeczywistości, jaką jest człowiek. Przypomniał też czas Wielkiej Nowenny, jaką zapoczątkował sługa Boży Prymas Stefan Wyszyński, będącej przygotowaniem do jubileuszu tysiąclecia Chrztu Polski w 1966 r. Chociaż władze komunistyczne zorganizowały wtedy konkurencyjne obchody Tysiąclecia Państwa Polskiego, to jednak mimowolnie przyznały, że wraz z przyjęciem chrztu zaczęła się nasza państwowość. – W tym kontekście myślimy o świecach, jakie otrzymaliśmy na chrzcie. O świetle Chrystusa, które On zapalił w naszych sercach – mówił Metropolita. Ksiądz Arcybiskup pytał, co uczyniliśmy ze swoim chrztem. – Czy nadal płonie w sercu światło wiary, nadziei i miłości zapalone przez ten pierwszy i najważniejszy sakrament? – zastanawiał się Pasterz. – Obchody urodzin czy imienin są świętem dla nas i naszych przyjaciół, a mało kto z nas zna datę swojego chrztu – zauważył.

Przypominając hasło Roku Jubileuszowego „Gdzie chrzest, tam nadzieja”, abp Budzik apelował, by tę nadzieję pielęgnować w sercach i nieść współczesnemu światu, pogrążonemu w wojnach i konfliktach, zagrożonemu terroryzmem. Wspomniał, że Rok Jubileuszowy 1050. rocznicy Chrztu Polski zbiega się z ogłoszonym przez papieża Franciszka Rokiem Świętym Miłosierdzia oraz Światowymi Dniami Młodzieży, które odbędą się w lipcu 2016 r. w Krakowie. – Chrzest jest przecież pierwszym, wielkim dziełem miłosierdzia, jakiego dokonał w nas Bóg w Trójcy Jedyny. A młodzież z całego świata przyjedzie do Polski, aby doświadczyć, jak realizujemy nasze zobowiązania podjęte na chrzcie – mówił. Nawiązując do rozpoczynającego się Adwentu, apelował: – Wyjdźmy na spotkanie z Chrystusem z zapaloną świecą w ręce, ale przede wszystkim niech płonie nasze serce pełne wiary, nadziei i miłości zaszczepionej nam na chrzcie. Sami stańmy się światłem, aby ludzie widzieli dobre czyny w nas i chwalili Ojca, który jest w niebie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-12-10 09:21

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oto droga, którą winni podążać chrześcijanie Europy

Niedziela Ogólnopolska 12/2016, str. 12-15

[ TEMATY ]

wywiad

chrzest

rozmowa

Chrzest Polski

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp Stanisław Gądecki

Abp Stanisław Gądecki

W związku z 1050. rocznicą Chrztu Polski – o wyzwalającej mocy chrześcijaństwa, początkach państwa polskiego u źródeł chrzcielnych i obronie korzeni chrześcijańskich w dzisiejszej Europie – z abp. Stanisławem Gądeckim, przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, rozmawia Lidia Dudkiewicz

LIDIA DUDKIEWICZ: – Rodzice i chrzestni proszący o chrzest dla dziecka przyjmują pewne zobowiązania odnoszące się do zagadnienia wiary. Czy w odniesieniu do chrztu Mieszka I możemy, jako państwo, wyartykułować analogiczne obowiązki?
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.

Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję