Kard. Dominique Mathieu ewakuowany z Teheranu do Rzymu
Arcybiskup Teheranu-Isfahanu opuścił Iran wraz z całym personelem ambasady włoskiej, gdzie mieści się siedziba archidiecezji. Podkreślił, że uczynił to „nie bez żalu i smutku”. Kard. Dominique Mathieu dotarł do Rzymu 8 marca.
Od chwili rozpoczęcia amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran z pochodzącym z Belgii franciszkaninem konwentualnym nie było praktycznie kontaktu. W piątym dniu wojny zdołał jedynie poinformować swoich współbraci zakonnych, że jest bezpieczny.
O tym, że opuścił Teheran, kard. Mathieu dał znać dopiero dziś w wiadomości przesłanej do belgijskiej agencji informacyjnej CathoBel: „Wczoraj przybyłem do Rzymu, nie bez żalu i smutku z powodu naszych braci i sióstr w Iranie, w ramach całkowitej ewakuacji ambasady włoskiej, siedziby archidiecezji. Czekając na powrót, modlę się o nawrócenie serc i wewnętrzny pokój”.
Irańscy chrześcijanie
Jest to jedyna oficjalna wypowiedź kard. Mathieu po opuszczeniu Iranu. Nie ma żadnych oficjalnych informacji na temat aktualnej sytuacji tamtejszych chrześcijan. W 94-milionowym Iranie wspólnota katolicka liczy ok. trzech i pół tysiąca wiernych, z czego tysiąc trzystu to katolicy łacińscy podlegający Rzymowi. Na długo przed wybuchem obecnego konfliktu żyli oni w niepewnej sytuacji, represjonowani przez irański reżim. W 2025 r. społeczność teherańska została rozproszona w wyniku represji skierowanych zwłaszcza przeciwko katoliczkom zamężnym z Irańczykami, które zmuszano do przejścia na islam. Belgijski franciszkanin często powtarzał, że w tym kraju nie można publicznie głosić Ewangelii, dlatego tak ważne jest budujące świadectwo życia.
Jedyny katolicki ksiądz
Kard. Mathieu odpowiada za pięć parafii w Teheranie, nie mając do dyspozycji żadnego księdza ani diakona. Rzymskokatolicka katedra znajduje się na terenie ambasady włoskiej, dzięki czemu korzysta z ochrony dyplomatycznej. Obecnie jest jedynym księdzem i biskupem rzymskokatolickim obecnym w Iranie, gdyż kraj ten chwilowo nie ma nuncjusza apostolskiego. Ostatnio był nim polski dyplomata abp Andrzej Józwowicz, którego w styczniu br. Leon XIV mianował nuncjuszem apostolskim na Sri Lance.
Udaję się do papieża, aby omówić z nim sprawę swego ustąpienia z urzędu – napisał 11 września w liście do księży swej archidiecezji arcybiskup waszyngtoński kard. Donald Wuerl. 12 listopada skończy on 78 lat i już 3 lata temu, osiągnąwszy wiek „emerytalny”, oddał się do dyspozycji Franciszka, który jednak pozostawił go jeszcze na tym stanowisku. W najbliższym czasie purpurat podczas kolejnego pobytu w Watykanie ponownie przedstawi Ojcu Świętemu swą prośbę o dymisję, a także porozmawia o nadużyciach seksualnych ze strony duchownych wobec nieletnich w Kościele amerykańskim.
Wyświęcony na kapłana 17 grudnia 1966 kard. Wuerl został biskupem pomocniczym archidiecezji Seattle 30 listopada 1985 (sakrę przyjął 6 stycznia następnego roku z rąk Jana Pawła II), po czym w latach 1988-2006 był biskupem Pittsburgha, skąd 16 maja 2006 Benedykt XVI przeniósł go na stolicę arcybiskupią Waszyngtonu. Na konsystorzu 20 listopada 2010 tenże papież mianował go kardynałem. W stolicy Stanów Zjednoczonych Wuerl zastąpił kard. Theodore’a McCarricka, wobec którego wysunięto w ostatnich miesiącach ciężkie zarzuty molestowania w latach siedemdziesiątych kleryków i młodych księży. W następstwie tych oskarżeń były już arcybiskup stolicy USA przestał być członkiem Kolegium Kardynalskiego.
Bp Ignacy Dec podczas homilii w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Sokołówce w Polanicy-Zdroju
Po krótkiej rekonwalescencji bp senior Ignacy Dec powrócił do swojej posługi duszpasterskiej. W pierwszą sobotę marca przewodniczył modlitewnemu spotkaniu w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju na Sokołówce, gdzie celebrował Eucharystię i wygłosił wielkopostną homilię.
Jeszcze pod koniec lutego hierarcha był, jak sam napisał na platformie X, „chwilowym pacjentem” SPZOZ Szpitala Latawiec w Świdnicy. Po krótkiej rekonwalescencji powrócił do swoich posług duszpasterskich i z nową mocą głosi słowo Boże. Tak było podczas wielkopostnego spotkania na Sokołówce.
Wioska Qlayaa, jak wskazuje jej nazwa, jest „małą fortecą” chrześcijaństwa na pograniczu z Izraelem. Zamieszkuje ją około 900 chrześcijańskich rodzin, których proboszczem był ojciec Pierre El Raii. Maronicki kapłan zginął od izraelskiego pocisku, gdy ruszył na pomoc rannemu parafianinowi.
W chrześcijanach zamieszkujących południe Libanu jest wewnętrzny opór przed opuszczeniem ziemi swych przodków. Trwają na niej mimo kolejnych konfliktów i narastającego obecnie zagrożenia. Gdy wojna w Zatoce Perskiej rozlała się na Liban, mieszkańcy terenów graniczących z Izraelem, otrzymali nakaz ewakuacji. Ojciec Pierre El Raii zabił wówczas w dzwon kościoła św. Jerzego, ogłaszając światu, że wyznawcy Chrystusa dalej będą trwali i nie opuszczą swych domów. Wypowiedział wówczas słowa, które powtórzył tuż przed śmiercią w rozmowie z chrześcijańską telewizją Télé Lumière: „W obliczu bombardowań naszą bronią pozostaje wiara, pragnienie pokoju i nadzieja na zmartwychwstanie po obecnych cierpieniach”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.