Reklama

Niedziela Wrocławska

Felieton o Skautach

Dziś na Mszy Świętej na szczycie góry Ślęży uczestniczyli Skauci Europy. Biorąc udział w liturgii. Dlatego warto dokonać kilku refleksji na temat skautów.

ks. Łukasz Romańczuk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Motto harcerzy: „Wszystko co nasze Polsce oddamy, w niej tylko życie, więc idziem żyć” to słowa Ignacego Kozielewskiego, do których melodię dopisała Olga Małkowska. Polski skauting zrodził się zaledwie 4 lata po utworzeniu przez gen. Baden - Powella pierwszej drużyny skautów brytyjskich. W 1918 roku przyjął on nazwę „Związku Harcerstwa Polskiego”. Patronem harcerzy został Św. Jerzy pochodzący z Kapadocji. Był on żołnierzem - oficerem w legionach rzymskich. Służył ojczyźnie strzegąc jej granic. Przyjął chrześcijaństwo, jednak w owym czasie nie mógł jawnie wyznać swej wiary. Gdy ujawniono, że jest chrześcijaninem, pomimo tortur nie wyparł się Chrystusa – wierny Bogu zginął śmiercią męczeńską w czasie prześladowań za cesarza Dioklecjana w roku 305, w palestyńskiej miejscowości Lidda. Jego kult rozpowszechnił się w całym imperium rzymskim. Harcerze obrali go swoim patronem i orędownikiem jako wzór ofiarnej służby Bogu i Ojczyźnie.

Reklama

Twórcą krzyża harcerskiego był ks. dr Kazimierz Lutosławski, wzorując się na polskim krzyżu Virtuti Militari – otoczył jego ramiona liśćmi laurowymi i dębowymi, jako symbol dwu powinności harcerskich - służba Bogu i Ojczyźnie. Natomiast lilijka harcerska z literkami ONC oznacza „Ojczyzna – Nauka – Cnota” - są to hasła Filomatów i Filaretów tajnego stowarzyszenia młodzieży wileńskiej istniejącej w latach 1817 – 1823, założonego przez Adama Mickiewicza i jego przyjaciół, realizującego cele społeczno-patriotyczne i samokształceniowe. Termin „harcerstwo” wywodzi się od słowa „harce” oznaczające „popisy, zręczności, gonitwy, skoki”. W średniowieczu przed rozpoczęciem bitwy pojedynczy rycerze obu nieprzyjacielskich wojsk wychodzili na „harce” tocząc ze sobą walki. W harcerstwie zabawa - czyli harce - jest metodą i drogą w realizacji celów wychowawczych. Dlatego ten termin przyjął się na oznaczenie całego ruchu młodzieżowego. Harcerstwo jest młodzieżowym ruchem wychowawczym opartym o etos wypracowany przez pokolenia. Jego dawny model nie zdezaktualizował się. Celem ruchu jest formacja młodego człowieka w duchu cnót obywatelskich, w ramach wspólnej pracy grup, zastępów, drużyn i chorągwi. Kształcenie charakteru, rozwój fizyczny, braterstwo w formie służby bliźniemu i społeczeństwu – są to cele realizowane przez samo wychowanie przy dyskretnej pomocy starszych harcerzy. Wychowują oni młodych druhów przede wszystkim przykładem swojego życia – zabawa, gry, zawody, współzawodnictwo, obozy czy duch młodzieńczej radości stanowią drogę, na której realizują się cele wychowawcze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W formacji harcerskiej chrześcijaństwo stanowi fundament, z którego wyrasta cały etos harcerski. Zawarty jest on w przyrzeczeniu i prawie harcerskim. Generał Baden – Powell powiedział: „Skaut jest człowiekiem wiary. Odrzucam przeto wszelkie formy skautingu, dla których religia nie jest fundamentem”. Założycielom polskiego harcerstwa sugerował następującą radę: „Gdyby wasz polski skauting miał być bez Boga, lepiej żeby go wcale nie było”. Dlatego służba Bogu stanowi priorytetową powinność każdego harcerza i harcerski.

Warto pamiętać, że pozdrowienie harcerskie „czuwaj” posiada swój rodowód biblijny. Pan Jezus mówi do nas: „Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie” [Mt 26,41]. Św. Piotr zaś odpowiada: „Czuwajcie, przeciwnik wasz – diabeł - jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się” [1P5,89]. Echo słów Chrystusa rozbrzmiewa w Apelu Jasnogórskim: „Jestem przy tobie, pamiętam, czuwam”. Św. Jan Paweł II w pamiętnych słowach do młodzieży 18 czerwca 1983 roku powiedział: „Czuwam to znaczy także czuję się odpowiedzialny za to wielkie wspólne dziedzictwo, któremu na imię Polska. To imię nas wszystkich określa. To imię nas wszystkich zobowiązuje. To imię nas wszystkich kosztuje”. W dalszych słowach powiedział: „Czuwać może tyko ten człowiek, który dba o swoje czyste sumienie, który ma poczucie odpowiedzialności, który umie się poświęcać dla drugiego człowieka”. Harcerstwo jako ruch elitarny jest nadal atrakcyjne dla młodego pokolenia - oczywiście w formie tradycyjnego modelu, a nie w kształcie masowej bezideowej organizacji. Trzeba nam wracać do korzeni harcerstwa i odrodzić ten wspaniały, wypróbowany ruch młodzieżowy, ponieważ jest on bardzo potrzebny w dzisiejszych czasach, w których ludzie odchodzą od wartości chrześcijańskich. Jako starszy i doświadczony kapłan przypominam - zwłaszcza młodym ludziom - że naszym drogowskazem przez życie powinien być Dekalog i Ewangelia. Wszyscy musimy być odpowiedzialni i dojrzali – taki jest program, który proponuje Chrystus. Wiara chrześcijańska zawiera w sobie kodeks postępowania moralnego, którym są Boże Przykazania, Ewangelia i przykazania miłości. Pamiętajmy też o modlitwie za naszych harcerzy, aby pielęgnowali te chrześcijańskie wartości.

2026-01-04 20:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskup San Marino: To państwo gościnne i pokojowe

2026-08-21 16:52

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

San Marino

@Vatican Media

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bp Domenico Beneventi, stojący na czele diecezji San Marino – Montefeltro, opisuje nastrój, w jakim ta mała republika oczekuje na wizytę pasterską Papieża Leona XIV, zaplanowaną na 22 sierpnia. Opowiada o jej starożytnych korzeniach chrześcijańskich, głębokim poczuciu wspólnoty oraz wysiłkach regionu na rzecz pojednania i aktywnej neutralności.

„W sercu Republiki świadectwo pokoju, które przemawia do świata” – to napis widniejący przy wejściu do państwa San Marino, gotowego na przyjęcie jutro, 22 sierpnia, Papieża Leona XIV. W środkowej części Apeninów, wśród łagodnych wzgórz, ulice są uroczyście udekorowane na przybycie Papieża. „Chcemy umocnić się w wierze” – powiedział Vatican News bp Beneventi. Hierarcha postrzega wizytę Papieża jako zachętę dla diecezji na drodze ku otwartości, wsparciu, pojednaniu i pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Które przykazanie w Prawie jest największe?

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

adobe.stock.pl

Wizja doliny wysuszonych kości należy do czasu po roku 587, gdy Izrael utracił ziemię, świątynię, króla i - jak sam mówi - nadzieję. Bóg cytuje tę skargę dosłownie: „wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas”. Prorok zostaje postawiony pośrodku doliny pełnej kości „bardzo wyschłych” - śmierć dawna i dopełniona hańbą braku pogrzebu, który w Izraelu oznaczał zerwanie więzi z ziemią ojców i pamięcią wspólnoty. Na pytanie: „synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?” Ezechiel nie odpowiada ani „tak”, ani „nie”: „Panie Boże, Ty to wiesz” - pokora, która oddaje sprawę Temu, kto jedyny zna drogę ze śmierci do życia. Ożywienie dokonuje się dwustopniowo, według wzorca stworzenia człowieka z Rdz 2,7: najpierw prorokowanie do kości - zbliżają się z trzaskiem, pokrywają ścięgnami, ciałem i skórą, „ale ducha w nich nie było”; potem prorokowanie do ducha. Cała scena gra wieloznacznością hebrajskiego rûaḥ, które w tych czternastu wersetach oznacza kolejno wiatr, strony świata („od czterech wiatrów”), tchnienie i Ducha Bożego - jedno słowo spina meteorologię, anatomię i pneumatologię, bo życie na każdym poziomie jest darem tego samego Boga. Wyjaśnienie wskazuje pierwszy sens: kości to „cały dom Izraela”, otwarcie grobów to wyprowadzenie z wygnania. Lecz obrazy sięgnęły dalej, niż sięgała odbudowa polityczna - judaizm i chrześcijaństwo odczytały w nich zapowiedź zmartwychwstania umarłych; freski synagogi w Dura Europos z III wieku ilustrują tę wizję właśnie tak, a liturgia Kościoła czyta ją w wigilię Zesłania Ducha Świętego. Ireneusz sięgał po nią w obronie zmartwychwstania ciała: skoro Bóg na początku ulepił człowieka z prochu, może też ożywić wyschłe kości - ciało jest Jego dziełem, nie przeszkodą. Refren „i poznacie, że Ja jestem Pan” mówi o poznaniu przez doświadczenie: lud, który uważa się za martwy, pozna Boga po tym, że żyje.
CZYTAJ DALEJ

Caritas Kolumbia: Pomoc nie może się skończyć, gdy znikną nagłówki

2026-08-21 18:33

[ TEMATY ]

Caritas

trzęsienie ziemi

Kolumbia

@Vatican Media

Caritas Kolumbia

Caritas Kolumbia
Po tragicznym trzęsieniu ziemi w Kolumbii 10 sierpnia, które pociągnęło za sobą ponad 300 ofiar śmiertelnych, a 4 tys. odniosło rany, Kościół koordynuje dostarczanie żywności, schronienia i leków oraz pomoc psychologiczną dla ponad 200 tys. poszkodowanych. Jak podaje Vatican News, 80 kapłanów niesie im pierwszą pomoc duchową.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję