Jestem szarym zakonnikiem do najniższych posług. Od czasu do czasu czytam Pani wypowiedzi. Chociaż pamięć mnie zawodzi (mam powyżej 70 lat), to zawsze coś do przemyślenia pozostaje.
Jestem człowiekiem z „epoki kamienia łupanego”. Pozostało mi tylko pisanie na kartce papieru. Pisanie za pomocą poczty elektronicznej jest dla mnie nie do pojęcia.
Staram się być ubogim zakonnikiem. Przez większość dni pracuję na naszej przyklasztornej działce.
Nie wiem, czy mój list jest do odczytania. Nie zawsze mi się udaje poprawnie pisać i sklecić myśli, przekazywać to, co serce czuje.
Z Panem Bogiem
Wdzięczny br. Józef z Bąblina
Mam nadzieję, że to początek ciekawej korespondencji. Ale nie o tym chciałam teraz powiedzieć. Otóż służba Bogu przybiera wiele postaci. Można pielgrzymować z Dobrą Nowiną aż do Ameryki Łacińskiej, do dalekich krajów – Boliwii, Paragwaju czy Ekwadoru, i być papieżem, a można też być ubogim zakonnikiem i uprawiać grządki w Bąblinie jak brat Józef.
A my tu, w redakcji, z naszymi kolegami – księżmi o tym wszystkim staramy się Państwu opowiadać co tydzień.
Jej życie było heroizmem w codzienności, ukoronowanym męczeńską śmiercią.
Pierina Morosini urodziła się w maleńkim Fiobbio we Włoszech, w wielodzietnej, głęboko wierzącej rodzinie. Dzięki przykładowi rodziców dziewczynka od najmłodszych lat przejawiała wielką pobożność, a gdy ukończyła 6. rok życia, każdy dzień rozpoczynała od Mszy św. Wzorem stała się dla niej św. Maria Goretti, młoda Włoszka, która oddała życie w obronie czystości. Pierina podobnie jak Maria wykazała się heroizmem w obronie swojej godności.
Po odmówieniu wielkanocnej modlitwy „Regina Caeli” i udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa Ojciec Święty zachęcił, aby sport stawał się przestrzenią integracji i pokoju. Podziękował także za nadesłane życzenia wielkanocne.
W przeżywanym czasie Zmartwychwstanie Pańskie Kościół przypomina, że zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią jest nie tylko wydarzeniem historycznym, ale żywym źródłem nadziei i odnowy dla każdego człowieka oraz całych narodów. Dlatego tak pilna i potrzebna staje się dziś modlitwa za naszą Ojczyznę. To główne przesłanie z homilii ks. dr Andrzeja Sikorskiego, kapelana kaplicy sejmowej duszpasterza parlamentarzystów.
W czasie porannej mszy świętej połączonej z procesją rezurekcyjną w parafii Najczystszego Serca Maryi na Grochowie w Warszawie, ks. Sikorski powiedział: Modlitwa za Polskę nie jest jedynie pobożnym zwyczajem, ale konkretnym wyrazem odpowiedzialności za jej duchowy i moralny kształt. W świecie pełnym napięć, podziałów i niepewności, to właśnie modlitwa otwiera serca na Boże działanie, które prowadzi do zgody, pojednania i prawdziwej jedności. Każdy człowiek – niezależnie od wieku, powołania czy miejsca życia – ma w tej misji swoje niezastąpione miejsce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.