Reklama

Głos z Torunia

Ślady małych stópek

Niedziela toruńska 15/2015, str. 1

[ TEMATY ]

dzieci

dziecko utracone

Anna Wyrzykowska

Na Centralnym Cmentarzu Komunalnym w Toruniu znajduje się grób dzieci przedwcześnie zmarłych

Na Centralnym Cmentarzu Komunalnym w Toruniu znajduje się grób dzieci przedwcześnie zmarłych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W szpitalach widać wiele radości z narodzin dziecka. Tam przeżywamy chwile, które wspominamy przez całe życie. Zadziwienie nad cudem narodzin dziecka, jego pierwsze okrzyki, o których marzyliśmy przez 9 miesięcy. Przyglądamy się małym stópkom, bacznie obserwujemy każdy oddech dziecka. Przytulamy nasze szczęście. Czujemy bicie jego serca i zapach. Tak, wszystko pachnie narodzonym dzieckiem. Płaczemy ze szczęścia, w myślach układając to, co najpiękniejsze, na dalsze chwile rodzinnego życia. Większe szczęście nas w życiu już nie spotka!

Jednak tuż obok nas rozgrywają się dramaty. Na korytarzu słychać właśnie szybko jadący wózek i okrzyk kobiety: – Nie pozwólcie, bym utraciła moje dziecko. Nie chcę jeszcze rodzić, to za wcześnie. Proszę! Wózek szybko przemknął korytarzem, pozostawiając za sobą bolesne wołanie kobiety. – O, właśnie uśmiechnął się przez sen, pewnie jest szczęśliwy – myślisz, patrząc na swoje narodzone dziecko, ale gdzieś w sercu pozostaje nadal ten głos z korytarza. Ten krzyk ze szpitala też zapamiętasz do końca życia. Tak samo jak swoje szczęście z narodzin dziecka. Tego się nie zapomina. Na salach szpitalnych słychać także inne śmiertelne słowa: – Nie chcę, abyś żył. Wypowiadają je matki do swoich nienarodzonych jeszcze dzieci. Pewnie tych słów nie słyszałaś osobiście, ale dzieją się tuż obok ciebie. Są tak samo realne jak szczęście, którego doświadczasz. Ale są zimne, niosące śmierć.

W uroczystość Zwiastowania Pańskiego 25 marca, w Dniu Świętości Życia, rozpoczęła się duchowa adopcja dzieci nienarodzonych, aby mogły żyć. Tego dnia byliśmy z tymi, którzy utracili nienarodzone dzieci i nadal przeżywają swoje dramaty, bo przecież każdy człowiek, nawet ten o najmniejszych stópkach, zostawia ślad w naszym życiu. W tym dniu odbył się pierwszy w Toruniu zbiorowy pogrzeb dzieci utraconych – poronionych. Odprawiono Mszę św. w kościele pw. św. Antoniego w Toruniu, po której odbyły się ceremonie pogrzebowe na Centralnym Cmentarzu Komunalnym w Toruniu. W trakcie tych ceremonii pogrzebano prochy dzieci, których poronienie stwierdzono w Szpitalu Wojewódzkim w Toruniu do końca grudnia 2014 r.

Kolejny pogrzeb dzieci odbędzie się 15 października, w Dniu Dziecka Utraconego, w kościele pw. św. Józefa w Toruniu

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-04-09 11:30

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzieci utracone

Najpierw będzie Msza św., potem inauguracja tegorocznych spotkań. W kościele Ojców Dominikanów na Służewie spotykają się rodzice, którzy stracili dzieci: starsze i te zupełnie małe

Rodzice różnie reagują na stratę dziecka. Jedni chodzą kilka razy dziennie na cmentarz, inni nie są w ogóle w stanie tam pójść. To, że ktoś płacze całymi dniami, jest tak samo normalne, jak to, że ktoś nie potrafi z siebie wycisnąć łez. I to, że rodzice nie potrafią sobie poradzić ze śmiercią dziecka jeszcze nienarodzonego i dorosłego. Spotkania u Ojców Dominikanów mają pomóc im odnaleźć się w nowej rzeczywistości: w świecie bez swojego dziecka.
CZYTAJ DALEJ

Rodzina daje tożsamość, ochronę i miejsce pośród ludzi

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Szunemitka rozpoznaje w Elizeuszu „świętego męża Bożego”. Nie zatrzymuje się na uprzejmości jednego posiłku. Przygotowuje dla niego stałą izbę na dachu. Wymienia łóżko, stół, krzesło i lampę. Dom otwiera dla proroka miejsce odpoczynku, modlitwy i ciszy. Gościnność w Piśmie ma wielką wagę. Dom, który przyjmuje posłańca Boga, staje się miejscem nawiedzenia. Szunemitka czyni dobro proste i wierne. Nie szuka zysku. Daje przestrzeń. Elizeusz pragnie odwzajemnić to dobro. Kobieta nie prosi o miejsce na dworze ani o wpływ. Mówi, że mieszka pośród swego ludu. To odpowiedź człowieka wolnego od ambicji. Prorok dostrzega jednak ból niewypowiedziany. Nie ma syna. Jej mąż jest już stary. Pada obietnica narodzin za rok. Reakcja kobiety odsłania trzeźwość serca zranionego długim czekaniem. Nie chce złudzeń. Bóg jednak potrafi otworzyć życie tam, gdzie nadzieja ludzka dawno przygasła. Ta historia przypomina Sarę i Annę. Pan pozostaje wierny także wtedy, gdy człowiek nie ma już sił do oczekiwania.
CZYTAJ DALEJ

Tragiczne skutki trzęsienia ziemi w Wenezueli. Nie żyje 1430 osób, a zaginionych może być nawet 50 tysięcy

2026-06-28 08:26

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

tragiczne skutki

PAP

Skutki trzęsienia ziemi w Wenezueli

Skutki trzęsienia ziemi w Wenezueli

Wenezuelskie i zagraniczne ekipy ratunkowe oraz rzesze miejscowych ochotników kontynuowały w nocy z soboty na niedzielę dramatyczne próby wydostania ocalałych spod gruzów setek budynków zawalonych w wyniku środowych trzęsień ziemi.

Wiele z takich akcji kończyło się powodzeniem, ale eksperci przyznawali w rozmowach z mediami, że wraz z upływem czasu szanse na przeżycie uwięzionych osób maleją, zwłaszcza, że od kataklizmu minęły już ponad 72 godziny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję