Reklama

Widziane z Brukseli

Jedność Unii

Unijne sankcje wobec Rosji rykoszetem trafiają w polskich rolników, sadowników i przemysłowców.

Niedziela Ogólnopolska 10/2015, str. 41

wikipedia.org / foter.com / CC BY-SA 3.0

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Chciałbym, żeby Putin był w drużynie ze mną” – to słowa premiera Włoch Matteo Renziego przed ogłoszeniem jego wizyty w Rosji. Obserwujemy, jak kolejny już kraj łamie tzw. solidarność europejską. W odpowiedzi na rosyjską ekspansję na Ukrainie, Unia Europejska obłożyła Rosję sankcjami, zamierzając ją izolować. Choć ich skutki są odczuwalne, to Władimir Putin konsekwentnie realizuje politykę „divide et impera”. Ale czy trudno jest Unię podzielić? Mimo szczytnych deklaracji, w sferze polityki zagranicznej UE nigdy nie mówiła jednym głosem. Zarówno wysoka przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych Federica Mogherini, jak i szef Rady Europejskiej Donald Tusk są kompletnie niewidoczni. Pałeczkę przejęła kanclerz Niemiec Angela Merkel, która wraz z prezydentem Francji François Hollande’em, negocjuje z Rosją i Ukrainą w imieniu całej Unii. Cztery państwa ochrzczone mianem „formatu normandzkiego” podejmują decyzje za zasłoniętą kurtyną. Nieznany jest zakres nieformalnego mandatu negocjacyjnego Merkel i Hollande’a, co niepokoi wiele krajów. Zachodzi uzasadnione podejrzenie, że wykorzystując sytuację, dbają nie tyle o korzyści całej Unii, co przede wszystkim Niemiec i Francji. Oba te kraje od dawna prowadzą z Rosją ogromne, głównie energetyczne, ale też i zbrojeniowe, interesy. Wobec tego trudno się dziwić, że przywódcy innych krajów Unii nie zasypują gruszek w popiele. Włochy potrzebują Rosji do stłumienia rewolty w Libii, gdzie wydobywają płynącą do ich kraju ropę. Muszą też przystopować napływ islamskich terrorystów. Węgry, gdzie niedawno gościł Putin, podpisały z Rosją kontrakt energetyczny warty ponad 10 mld euro. Nowe władze Grecji nawołują Unię do zaprzestania „spazmatycznych” działań wobec Rosji. Grecja od początku nie uczestniczy w całym pakiecie sankcji. Do Moskwy udał się też prezydent Cypru celem „pogłębienia wzajemnych stosunków”, tzn. w sprawie podpisania umów dotyczących energetyki, handlu, rolnictwa, turystyki. Dzięki temu m.in. zwiększy się liczba rosyjskich turystów na Cyprze. A co robi polski rząd? Przyglądając się tylko, jak unijne sankcje wobec Rosji rykoszetem trafiają w polskich rolników, sadowników i przemysłowców, rząd nasz doświadcza praktycznego wymiaru sztandarowego hasła Unii – jedności w różnorodności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-03-04 11:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

40 pytań Jezusa: "Czemuście Mnie szukali?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Czasem szukamy Boga w napięciu i niepokoju. Tymczasem On jest tam, gdzie trwa relacja z Ojcem. Może twoje szukanie jest zbyt nerwowe? Może trzeba mniej działać, a bardziej być?
CZYTAJ DALEJ

Święte dzieci Kościoła. Św. Franciszek i św. Hiacynta Marto

[ TEMATY ]

Fatima

dzieci fatimskie

Archiwum sanktuarium w Fatimie

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku, dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...

Dziecko wiszące nad przepaścią, próbujące sforsować parapet okna lub barierkę balkonu – skąd my to znamy? Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą siostrą Eduardą w domu swojego dziadka w mieście Juranda, leżącym w północno- -wschodniej Brazylii. Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo. W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł. Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże, malec pogruchotał sobie czaszkę, a część tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz. Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne, prawie żadne.
CZYTAJ DALEJ

Mali, biedni, najlepsi

2026-02-21 06:24

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Kiedy po raz pierwszy zamieszkałem w Fatimie, szybko zrozumiałem, że to miejsce ma dwa oblicza. Jedno – dzisiejsze: sanktuarium, pielgrzymi, światła, tłumy. Drugie – tamto sprzed ponad stu lat: biedna wieś, dzieci pasące owce, Europa w ogniu wojny. I właśnie to drugie oblicze zawsze było mi bliższe.

Franciszek Marto, Hiacynta Marto i Łucja dos Santos nie byli „cukierkowymi” obrazkami z dewocjonaliów. To były dzieci z biednej, pasterskiej rodziny. Pracowały ciężko jak na swój wiek. Bawiły się, śpiewały, czasem się obrażały. W ich historiach odnajdywałem coś bardzo zwyczajnego – trochę gorliwości, trochę lenistwa, trochę dziecięcej przekory. Bez aureoli na co dzień.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję