Reklama

Niedziela Wrocławska

Poszukiwani najwspanialsi!

Z myślą o czasie wakacyjnym Centrum Wolontariatu Caritas rozpoczęło organizację letniego wypoczynku dla blisko 450 dzieci z ubogich rodzin naszej archidiecezji. Poszukują młodych wolontariuszy, którzy podczas kolonii zajmą się dziećmi, a dzięki odpowiedniemu przygotowaniu zdobędą doświadczenie i umiejętności pracy z maluchami i z młodzieżą.

Niedziela wrocławska 9/2015, str. 4

[ TEMATY ]

wolontariat

Archiwum Caritas Archidiecezji Wrocławskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Termin zgłaszania się do kolonijnego wolontariatu mija 6 marca, spotkanie z kandydatami odbędzie się 9 marca w siedzibie Caritas. – Poszukujemy gównie studentów i absolwentów kierunków pedagogicznych, ale mile widziani są także inni młodzi ludzie, którzy dobrze czują się w pracy z dziećmi – mówi Krzysztof Dembski, koordynator ds. wolontariatu Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. – Dajemy wolontariuszom wiele możliwości: począwszy od zdobycia kwalifikacji, poprzez doświadczenie, nowe zdolności interpersonalne i organizacyjne, ciekawe znajomości. Dzięki wolontariatowi mogą np. bezpłatnie ukończyć kursu wychowawcy kolonijnego.

Potrzeba troski i ciepła

Reklama

W tym roku Caritas Archidiecezji Wrocławskiej organizuje pięć turnusów kolonijnych nad morzem, na każdy z nich pojedzie ponad 80 dzieci. – Na koloniach wolontariusz, jako wychowawca, ma pod opieką 12 dzieci. Swojej grupie organizuje czas, na wieczornych spotkaniu kadry ustala plan na następny dzień i realizuje dany program – opowiada Krzysztof Dembski, który sam jako wolontariusz opiekował się dziećmi podczas czterech kolonii Caritas. – Są oczywiście kąpiele w morzu, gry, zabawy, spotkania w grupach, wycieczki, jest np. kurs pierwszej pomocy prowadzony przez strażaków. W młodszych grupach wychowawca dodatkowo pomaga w codziennych obowiązkach, w dbaniu o higienę dzieci – dodaje. Te dzieci potrzebują przede wszystkim uwagi i ciepła, potrzebują uśmiechu oraz troski, by ktoś chciał się nimi naprawdę zająć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przygotowanie do wyjazdu w charakterze opiekuna kolonijnego trwa kilka miesięcy. Wolontariusze spotykają się systematycznie, przechodzą odpowiednie szkolenia i kursy, biorą udział w tworzeniu programu kolonijnego. W planach jest też szkolenie wyjazdowe, które służyć ma integracji i lepszemu poznaniu się wolontariuszy.

Daj coś z siebie

Czemu warto zostać wolontariuszem? – Caritas od wielu lat organizuje kolonie dla najuboższych dzieci. Warto pochylić się nad tymi małymi ludźmi, którzy poza wyjazdem z Caritas nie mają szans na wakacyjny wypoczynek – przekonuje Krzysztof. – Wolontariusze dają tym dzieciom radość, chwilę wytchnienia i oderwania się od codzienności. A jadą dzieci, którym naprawdę warto poświęcić swój czas, swoje umiejętności. Dzieciaki za każdym razem są bardzo wdzięczne. Po zakończeniu kolonii uczestnicy utrzymują między sobą kontakty, dzieci spotykają się indywidualnie a na co dzień mają ze sobą kontakt przez Internet.

Kolonia z Caritas jest okazją do tego, by bardzo realnie, bardzo konkretnie pomagać – podkreśla Paweł Trawka, rzecznik prasowy wrocławskiej Caritas. – Student w czasie wakacji ma trochę wolnego, więc może wreszcie zaangażować się w coś dobrego, np. w wolontariat na który nie ma czasu w ciągu roku – dodaje. – Wakacyjny wypoczynek dzieci finansowany jest w całości z wigilijnych świec, z dobrych emocji, które wzbudziliśmy w sobie na święta. W ciągu roku te emocje mogą przygasnąć, a to jest doskonała okazja, by je na nowo wskrzesić, by kontynuować Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Zwłaszcza że studenci raczej wigilijnej świecy nie kupują, ale w ten sposób mogą do tego dzieła dołożyć swoje zaangażowanie, swoją obecność – zachęca rzecznik Caritas.

2015-02-26 13:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłosierne dłonie

Niedziela przemyska 17/2022, str. I

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Caritas Archidiecezji Przemyskiej

Młodzież czynnie angażowała się w pomoc charytatywną

Młodzież czynnie angażowała się w pomoc charytatywną

Niemalże od początku wojny byli na posterunku. Tłumaczyli, rozmawiali, podawali ciepły posiłek, prowadzili na właściwy pociąg lub autobus – wolontariusze, którzy w tym czasie stali się ikoną miłosierdzia.

Fala uchodźców napływająca do Polski od momentu wybuchu wojny na Ukrainie uruchomiła pokłady dobra wśród ludzi. Od początku pojawiali się ci, którzy byli gotowi pomagać, pojawiały się także różne potrzebne artykuły. Na prośbę wolontariuszy bardzo szybko na przemyskim dworcu znalazły się wózki dla małych dzieci, maskotki, słodycze czy inne artykuły pomagające uciekającym z terenu wojny dzieciom, przyjeżdżającym ogromnymi transportami, zapomnieć choć na chwilę o traumie. Miłosierne dłonie wolontariuszy, które przerzucały tony potrzebnych artykułów, za chwilę przekazywały je najbardziej potrzebującym. To nie pozostaje bez znaczenia, miłosierdzie udziela się, zmienia człowieka, pozostawia w nim swój ślad.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa z Papieżem w kwietniu – za kapłanów w kryzysie

2026-03-31 16:30

[ TEMATY ]

Modlitwa z Papieżem

za kapłanów

w kryzysie

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Za kapłanów w kryzysie - to intencja modlitewna Papieża Leona XIV na kwiecień 2026 roku. W trwającym Wielkim Tygodniu Ojciec Święty zachęca wiernych, by modlitwą i bliskością wspierali kapłanów borykających się z trudnościami, a wspólnoty zachęca, by umiały troszczyć się o swoich pasterzy.

W nagraniu wideo wprowadzającym w kwietniową papieską intencję modlitewną, Papież zwraca się do Jezusa, Dobrego Pasterza. Powierza Mu szczególnie tych kapłanów, którzy przeżywają chwile kryzysu, zmagają się z samotnością, wątpliwościami, zmęczeniem, które zdaje się silniejsze niż nadzieja.
CZYTAJ DALEJ

Eutanazja lekiem na ból pleców? W Kanadzie proponują wspomaganą śmierć zamiast windy schodowej

2026-03-31 18:07

[ TEMATY ]

eutanazja

lek

ból pleców

wspomagana śmierć

winda schodowa

Vatican Media

Jak podaje miesięcznik „Il Timone”, w Kanadzie pacjentom coraz częściej zamiast leczenia proponowana jest eutanazja, czyli zabieg wspomaganego samobójstwa.

Opisany został przypadek 84-letniej Miriam Lancaster, która przyjechała do szpitala w Vancouver (Vancouver General Hospital (VGH) uskarżając się na ból pleców. Lekarz, bez uprzedniego zbadania pacjentki, zaproponował jej zamiast kuracji zabieg medycznie wspomagajnej śmierci, tzw. MAID (Medical Assisted Death). Jak wyjaśnił, „MAID jest opcją, która położy kres bólowi na zawsze”. Szczęściem chorej w szpitalu towarzyszyła córka, która nie wyraziła zgody, a teraz zastanawia się, co by się wydarzyło, gdyby mama w stanie depresji była w szpitalu sama. Pani Lancaster, cierpiąca na osteoporozę, doznała pęknięcia miednicy. Po kuracji w innym szpitalu po miesiącu odzyskała sprawność i wróciła do domu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję