Po raz drugi Kurs Nowe Życie organizowany przez Pallotyńską Szkołę Nowej Ewangelizacji zgromadził wielu chętnych. Na początku stycznia w Domu Rekolekcyjnym Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi w Łabuniach uczestnicy spotkania mogli doświadczyć wielkiej miłości Boga i wyznać, że ich Panem i Zbawicielem jest Jezus Chrystus. Prowadząca i głosząca słowo Boże Aneta Stanuch wyjaśniła istotę kursu Nowe Życie
Na nowo stwarzaj mnie W radości i pokoju Słuchać Ciebie…chcę Słowo Twoje – dane A jam posłuszny słowu Ukrzyżowany dla świata Światłością wielką oświecony Pagórki Twe przemierzam Za rękę prowadzony Na nowo stwarzaj mnie
MAŁGORZATA GODZISZ: – By głosić słowo Boże, trzeba wcześniej otworzyć się na to słowo i na Boga. Jaki obrałaś kurs na Nowe Życie, że to słowo przemieniło Ciebie i że jesteś tu, gdzie jesteś?
Aneta Stanuch: – To się stało kilkanaście lat temu, kiedy też na takim kursie, który wtedy nazywał się Kurs Filip, usłyszałam słowo Boże. To, co we mnie wtedy Bóg robił i jak prowadził do nawrócenia, to były osoby świeckie, które mówiły mi o Nim. Dla mnie to było niesamowite, że osoba zwyczajna, z ulicy przychodzi i mówi mi o Bogu w taki sposób, że mogłam doświadczyć Boga żywego. Nie był to ktoś daleki, tylko ktoś, kto jest naprawdę blisko i mówi do człowieka.
– Świadectwo osób świeckich pokazuje, że taka wspólnota i głoszenie jest dla każdego. Spotykasz takich ludzi w Pallotyńskiej Szkole Nowej Ewangelizacji. Co to jest za miejsce i za ludzie, którzy mają odwagę w sobie, żeby głosić o Chrystusie wszędzie i każdemu?
– Są to ludzie w różnym wieku – bardzo młodzi, ale i ci, którzy mają kilkadziesiąt lat. Osoby dojrzałe z doświadczeniem życiowym. Dla mnie cennym jest też to, że są to osoby z każdego stanu: siostry zakonne, kapłani, klerycy, osoby, które mają rodziny, samotne, które mówią o Bogu i swoim doświadczeniu. Piękne jest to, że współpracujemy razem i wiemy, że chcemy głosić Boga.
Reklama
– By mówić z mocą o Bogu, trzeba się na Niego otworzyć. Do tego potrzebna jest formacja osobista i wspólnotowa. Jak wygląda droga Twojego rozwoju w PSNE i miejscu, gdzie posługujesz?
– Jestem w szkole, ale głównie formuję się we wspólnocie „Przyjaciele Oblubieńca”. Cokolwiek robię, to patrzę na swoją formację. Codziennie albo prawie codziennie spotykamy się ze słowem Bożym, dzielimy się we wspólnocie swoimi doświadczeniami, razem się modlimy i uwielbiamy Boga. Myślę, że to jest pierwsze, co mamy robić. Wynikiem tego spotkania we wspólnocie jest to, że posługujemy dalej i chcemy o Bogu mówić innym ludziom, jak do Niego iść. Dzielimy się swoim świadectwem, jak Bóg mówi, w jaki sposób Jego słowo mówi do nas, jak mówić o tym, co zmienia się w naszym życiu także przez to, jak doświadczamy Boga, relacji z Nim, z drugim człowiekiem i z samym sobą.
– Prowadzący Kurs Nowe Życie stosują sprawdzone metody, by otwierać człowieka na słowo Boże. Po jakie środki sięgacie, żeby tych ludzi tutaj ściągnąć, zachęcić i przede wszystkim, żeby ich życie stało się faktycznie nowe?
Reklama
– Prowadząc taki kurs, mamy konkretny plan, według którego idziemy. Jeżeli chodzi o Kurs Nowe Życie – jest to kerygmat, czyli ta Dobra Nowina, którą głosił już Jezus. Przeprowadzamy osoby, które przyjechały na ten kurs, przez poszczególne punkty kerygmatu zarówno poprzez słowo, jak i takie momenty, kiedy dana osoba podejmuje decyzję. Co jest istotne w tych kursach? Oprócz tego, co ta osoba usłyszy od nas, to dostanie taki środek, gdzie będzie mogła podjąć konkretną decyzję. Wtedy człowiek odpowiada na to, co mówi do niego Bóg. To jest przestrzeń, gdzie mogę wejść w dialog z Bogiem, czasami nieświadomie. Przechodząc po kolei przez te punkty, dochodzi się do takiego momentu, że można powiedzieć: tak, poznałem Boga i zobaczyłem Go nie tylko w drugim człowieku, ale sam też Go doświadczyłem.
Dyrektorem Kursu Nowe Życie był ks. Piotr Spyra. Jego zdaniem, konsekwencją takich rekolekcji i sposobu formowania człowieka jest zapał do ewangelizacji. – Osoby, które kończą Kurs Nowe Życie, zazwyczaj wchodzą głębiej w życie Kościoła. Przede wszystkim widać to w wymiarze sakramentalnym, że są na Mszy św. dużo częściej niż wszyscy inni – zauważył ks. Piotr Spyra.
Kurs Nowe Życie to jedna z kilku form rekolekcji Szkół Nowej Ewangelizacji św. Andrzeja, które zostały założone przez świeckiego meksykańskiego ewangelizatora José Prado Floresa. Weekendowe spotkanie jest częścią programu międzynarodowej sieci Szkół Nowej Ewangelizacji, które powstały jako odpowiedź na wezwanie papieża Jana Pawła II.
Grupa pielgrzymów z Legnicy dotarła już do Filadelfii. W czwartek rano zakończyliśmy pobyt w Waszyngtonie i udaliśmy się do Baltimore. Tam nawiedziliśmy najpierw pierwszą katedrę, która powstała w USA. Było to dokładnie w 1789 r. Ta data pokazuje, jak młody jest Kościół katolicki w Ameryce Północnej.
Statio Dzieci Kongresu Eucharystycznego w Studziennicznej
W wigilię uroczystości Zesłania Ducha Świętego w Studzienicznej odbyło się Statio Dzieci Kongresu Eucharystycznego, na które przybyło ok. 2500 osób - dzieci z Podwórkowych Kółek Różańcowych, I Komunijne i rocznicowe, ze Szkolnych Kół Caritas, grup misyjnych, ministrantów, scholi dziecięcych, zuchy, dzieci ze wspólnot neokatechumenalnych, dzieci z Eucharystycznego Ruchu Młodych oraz dzieci z Oratorium Salezjańskiego.
Spotkanie rozpoczęło się od rejsów statkiem, zwiedzania Sanktuarium, stoisk, gier i zabaw. Następnie rozpoczęła się ewangelizacja. Po zawiązaniu wspólnoty, uczestnicy odmówili dziesiątek różańca, wielbili Boga śpiewem, któremu przewodniczyła schola Aniołki ks. Bosko z Ełku, a także uczestniczyli w adoracji Najświętszego Sakramentu. Ponadto, dzieci i młodzież z parafii pw. Narodzenia NMP w Rajgrodzie przygotowały inscenizację o charakterze eucharystycznym.
Felieton: Wiara Chrystusowa jest potężną siłą w życiu każdego narodu i trzeba o nią dbać.
2026-05-24 11:35
ks. Ryszard Staszak
ks. Łukasz Romańczuk
Wracamy do dawnej tradycji Zielonych Świąt. Jest to polska nazwa uroczystości Zesłania Ducha Świętego (można uzyskać w tym dniu odpust zupełny, odpuszczenia przed Bogiem kary za grzechy doczesne, pod zwykłymi warunkami: modlitwa w intencji Ojca Świętego Leona, Ojcze Nasz, Zdrowaś Mario, stan łaski uświęcającej, wzbudzić intencję i przystąpić do komunii św.), to wspomnienia nasze z lat dziecinnych, to zielone brzózki i pachnący tatarak zdobiący nasze domy. Jest to święto radosnej wiosny.
To święto zakodowało się w naszej pamięci. Duch Święty wnosi w nasze serca dary mądrości, rozumu, umiejętności i rady, które doskonalą władze poznawcze, dary męstwa i pobożności, bojaźni Bożej umacniające wolę człowieka. Dar mądrości pozwala nam patrzeć oraz oceniać ludzi i wydarzenia tak jak widzi je Bóg. Rozum ułatwia pojmowanie zwłaszcza obietnic Bożych. Dar umiejętności to dowód obecności Boga w świecie stworzonym. Dar Rady umożliwia dobór najlepszej drogi prowadzącej do celu. Męstwo pozwala przezwyciężyć pojawiające się w życiu trudności. Pobożność to radość pełnienia służby Bożej w różnych jej przejawach. Bojaźń Boża to dziecięcy lęk najlepszego Ojca, aby go nie urazić brakiem naszej miłości. Trzeba przypomnieć, że obecność Ducha Świętego poznajemy po owocach Jego działania. Są nimi miłość, radość, pokój, cierpliwość, wytrwałość, dobroć, wstrzemięźliwość, czystość. Te dary można podziwiać w Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Sulistrowiczkach, wykonane na witrażach przez wspaniałą artystkę Gostyllę Pachucką. Dzisiaj zachowując szacunek do tradycji, wiemy, że w czasie tych Zielonych Świąt oddajemy szczególną cześć Duchowi Świętemu, trzeciej osobie Trójcy Przenajświętszej. Schylamy głowę przed tajemnicą naszej wiary, którą wyznajemy, „Wierzę w Ducha Świętego” – wierzę w jego istnienie i wielorakie uświęcające działanie. Musimy przypomnieć sobie, że Duch Święty uformował człowieczeństwo Chrystusa. Czytamy w Ewangelii słowa Archanioła Gabriela, „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni cię, dlatego te Święte, które narodzi się będzie nazwane Synem Bożym” [Łk 1, 35]. Cywilizacja chrześcijańska w naszych czasach jest niestety zagrożona u swoich podstaw. W świadomości wielu narodów, zwłaszcza zachodnich wkrada się nowa ideologia odrzucająca Dekalog i Ewangelię. To ideologia wygodnego życia, seksu, przyjemności, ideologia hedonistyczna. Jest rozsiewana przez potężne mas media, które często nie służą dobru ani prawdzie, służą tylko pieniądzom i potężnym siłom, które chcą opanować świadomość narodów. Mówią oni, że Jezus jest im niepotrzebny. Jest to cywilizacja odchodząca od chrześcijaństwa, to zagrożenie płynie do naszego narodu. Ma ona na celu niszczenie religii, odsuwania jej na plan dalszy i zwalczania jej. W czasach komunistycznych ludzie wierzący spychani byli na margines życia. Musieli ukrywać swoją wiarę, musieli ukrywać fakt ochrzczenia swoich dzieci czy przyjęcia pierwszej Komunii Świętej. Musieli wyjeżdżać daleko od swojego miejsca zamieszkania by ochrzcić dziecko, bo bali się, że stracą stanowiska. Takie to były czasy. Dzisiaj w wielu stanowiskach ludzie wstydzą się przyznać, że są chrześcijanami, jest to wielkie nieporozumienie, bo wiara w Boga nie upokarza, nie czyni mniej postępowymi, jak nam wmawiano przez dziesięciolecia, jak nam mówiono, że wiara to opium dla ludzi. Wiara Chrystusowa jest potężną siłą w życiu każdego narodu. To dzięki niej nasz naród przetrwał 1000 lat niezwykłej, trudnej historii, zachował wszystkie wartości naszej narodowej kultury, naszej cywilizacji. I dlatego każdy chrześcijanin powinien być dumy z tego, że jest człowiekiem wierzącym. Wiara podtrzymuje w naszym narodzie patriotyzm i te wartości, które duch relatywizmu ateistycznego chce zniszczyć. Musimy odważnie bronić naszej wiary. Nie możemy pozwolić by deptana była Ewangelia i nasze wartości płynące z Dekalogu. Za tę wiarę życie oddawali nasi ojcowie. Niech dla nas będzie przykładem moc tej wiary, miłości do Chrystusa, silniejszej od śmierci. A ponieważ czcimy Matkę Najświętszą bardzo otwartą na przyjęcie Ducha Świętego, najpierw w chwili zwiastowania, a potem w Wieczerniku, gdy wraz z apostołami modliła się o Jego dary dla kościoła. Tam, gdzie jest Maryja tam szczególnie działa Duch Święty i świadczą o tym sanktuaria maryjne obwieszone wotami dziękczynnymi. Módlmy się słowami Ojca Świętego Jana Pawła II „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. Oby ten Duch przenikał nasze serca i życie, a przez nas przekształcał oblicze ziemi według woli Bożej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.