Reklama

Wiadomości

El. MŚ 2026 - Holandia - Polska 1:1

Polska zremisowała w Rotterdamie z Holandią 1:1 (0:1) w meczu grupy G eliminacji piłkarskich mistrzostw świata. Gospodarze prowadzili od 28. minuty po trafieniu Denzela Dumfriesa, a w 80. wyrównał pięknym strzałem Matty Cash. W roli selekcjonera biało-czerwonych zadebiutował Jan Urban.

[ TEMATY ]

piłka nożna

PAP/Leszek Szymański

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Holandia - Polska 1:1 (1:0).

Bramka: dla Holandii - Denzel Dumfries (28-głową); dla Polski - Matty Cash (80).

Sędzia: Simone Sozza (Włochy). Widzów 40 904.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Holandia: Bart Verbruggen - Denzel Dumfries, Jan Paul van Hecke (87. Stefan De Vrij), Virgil van Dijk, Micky van de Ven - Ryan Gravenberch, Tijjani Reijnders (83. Justin Kluivert), Frenkie de Jong (83. Quinten Timber) - Xavi Simons (79. Donyell Malen), Memphis Depay (78. Wout Weghorst), Cody Gakpo.

Polska: Łukasz Skorupski - Matty Cash, Przemysław Wiśniewski (83. Tomasz Kedziora), Jan Bednarek, Jakub Kiwior - Jakub Kamiński, Bartosz Slisz, Sebastian Szymański (71. Kamil Grosicki), Piotr Zieliński (71. Bartosz Kapustka), Nicola Zalewski (71. Paweł Wszołek) - Robert Lewandowski (63. Karol Świderski).

Urban pełni funkcję od połowy lipca. Zastąpił Michała Probierza, który złożył rezygnację 12 czerwca, dwa dni po porażce na wyjeździe z Finlandią 1:2.

W czerwcowym zgrupowaniu kadry nie brał udziału Robert Lewandowski. Ówczesny selekcjoner odebrał mu opaskę kapitana, a w odpowiedzi napastnik Barcelony zapowiedział, że więcej w reprezentacji pod wodzą Probierza nie zagra. Teraz, już po zmianie szkoleniowca, wrócił do kadry i ponownie jest kapitanem.

Reklama

W czwartek wystąpił w reprezentacji po raz 159., a ważny jubileusz miał Piotr Zieliński, który zaliczył setny występ. Natomiast 70. raz koszulkę z orzełkiem na piersi założył Jan Bednarek, który latem zmienił klub i przeszedł z Southampton FC do FC Porto.

Urban postanowił też dać szansę debiutantowi - 27-letniemu obrońcy włoskiej Spezii Przemysławowi Wiśniewskiemu, z którym pracował w przeszłości w Górniku Zabrze.

„Pomarańczowi” przystąpili do udziału w kwalifikacjach dopiero w czerwcu, ponieważ w marcu uczestniczyli jeszcze w ćwierćfinałach Ligi Narodów. W grupie G zdążyli już pokonać Finlandię 2:0 i Maltę 8:0.

Od początku meczu, co było do przewidzenia, przewaga należała do Holendrów.

W 13. minucie Tijjani Reijnders trafił po rykoszecie w słupek. Chwilę potem Łukasz Skorupski uchronił drużynę przed stratą bramki dość szczęśliwą, wręcz ekwilibrystyczną interwencją po strzale Cody'ego Gakpo. W 25. minucie ponownie słupek uratował Skorupskiego, tym razem po przypadkowej interwencji Nicoli Zalewskiego.

Co się jednak odwlecze... W 28. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka minęła Skorupskiego i nadbiegający z prawej strony Denzel Dumfries popisał się skutecznym uderzeniem głową.

Mimo niekorzystnego wyniku biało-czerwoni wciąż nie ruszali do zdecydowanych ataków, choć kilka kontrataków w końcówce pierwszej połowy wyglądało - do pewnego momentu - obiecująco.

Reklama

W 63. minucie boisko opuścił Lewandowski, zmieniony przez Karola Świderskiego. Czas mijał, a przewaga wciąż należała do gospodarzy, choć nic z tego nie wynikało. W 68. minucie po składnej akcji "Pomarańczowych" niecelnie strzelił Xavi Simons.

Wkrótce potem Urban zdecydował się na potrójną zmianę. Wprowadził na boisko trzech graczy z polskiej ekstraklasy, co ożywiło poczynania biało-czerwonych - Kamila Grosickiego, który w czerwcu został... oficjalnie pożegnany w kadrze w towarzyskim meczu z Mołdawią (2:0), Pawła Wszołka i Bartosza Kapustkę.

I właśnie dwaj ostatni, występujący na co dzień w Legii Warszawa, mieli udział w akcji, która w 80. minucie dała Polakom wyrównanie. Szczególnie Kapustka, który podał wzdłuż pola karnego, piłka „przeszła” jeszcze przez Świderskiego i trafiła do Matty'ego Casha. Piłkarz Aston Villi popisał się bardzo mocnym, efektownym strzałem pod spojenie słupka z poprzeczką.

To trzeci gol Casha w reprezentacji Polski i drugi strzelony Holendrom na stadionie w Rotterdamie - poprzednio w czerwcu 2022 roku w zremisowanym 2:2 meczu Ligi Narodów.

Do końca czwartkowego spotkania wynik już nie uległ zmianie. Urban zaliczył więc udany debiut, a w niedzielę humory polskich kibiców mogą być jeszcze lepsze. Biało-czerwoni zmierzą się na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie z osłabioną brakiem kilku ważnych piłkarzy Finlandią. (PAP)

2025-09-05 07:12

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

ME 2024 - Grosicki: odchodzę z dumą z kadry, marzę o pożegnalnym meczu w Warszawie

[ TEMATY ]

piłka nożna

PAP/Leszek Szymański

Kamil Grosicki podczas spotkania z dziennikarzami w bazie kadry w Hanowerze potwierdził, że odchodzi z reprezentacji Polski. "Marzę jeszcze o pożegnalnym meczu w kraju. Na Stadionie Narodowym, bo to szczególny dla mnie obiekt" - dodał 36-letni piłkarz.

94-krotny reprezentant kraju, który debiutował w barwach narodowych w 2008 roku, poinformował najpierw selekcjonera Michała Probierza i kolegów z drużyny (na początku treningu w Hanowerze przed wtorkowym meczem z Francją w Dortmundzie), a po zakończeniu zajęć spotkał się z dziennikarzami.
CZYTAJ DALEJ

Papież: niech przywódcy polityczni porzucą projekty śmierci

2026-03-05 16:12

[ TEMATY ]

pokój

Papież Leon XIV

rozbrojenie

Vatican media

Wznosimy dziś do Boga modlitwę o pokój na świecie, prosząc, by narody wyrzekły się broni i wybrały drogę dialogu i dyplomacji - mówi Leon XIV, wprowadzając w tematykę papieskiej intencji na marzec: o rozbrojenie i pokój. Ojciec Święty podkreśla, że każdy z nas musi rozbroić swoje serce z nienawiści, gniewu i obojętności, aby stać się narzędziem pojednania.

W krótkim filmie, zachęcającym do modlitwy w papieskiej intencji, Leon XIV przypomina, że Pan Bóg stworzył nas wszystkich na swój obraz i podobieństwo, dla wspólnoty i braterstwa, a nie dla wojny i zniszczenia. „Ty, który powitałeś swoich uczniów słowami: ‘Pokój wam’, obdarz nas darem swojego pokoju i siłą, abyśmy mogli urzeczywistnić go w historii” - modli się Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

„Ślimak na pustyni”: wspinamy się na wieże z taboretów i dziwimy się, że spadamy

2026-03-06 11:37

[ TEMATY ]

Wojciech Czuba

Ślimak na pustyni

Polskifr.fr / MB

Bóg nie może mnie przyjąć takiego, jakim chciałbym być, dlatego że taki, jakim chciałbym być, nie istnieje. To jest mój konstrukt myślowy, to jest moje marzenie. Istnieję tylko ja realny. Ten, którym chciałbym być, jest po prostu nierzeczywisty, a Bóg nie może kochać kogoś nierzeczywistego - wskazał w rozmowie z Polskifr.fr Wojciech Czuba, ewangelizator znany jako „Ślimak na pustyni”.

Wojciechowi Czubie, który w tym roku wraz z dominikaninem o. Dariuszem Czajkowskim głosił konferencje wielkopostne do młodzieży w najstarszej i największej polskiej parafii we Francji na „Concorde” w Paryżu, z Wielkim Postem najbardziej kojarzy się kolor fioletowy oraz postanowienia, które uważa za bardzo cenne. „To jest ważna rzecz - testowanie swojej woli, udoskonalanie się, bycie cnotliwym, sprawiedliwym, dobrym człowiekiem, dobrym chrześcijaninem” - mówił. Jednocześnie dodał, żeby „nie przejmować się, że coś nie wyjdzie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję