Reklama

Wiadomości

Męski punkt widzenia

Właśnie dziś

Niedziela Ogólnopolska 37/2014, str. 44

[ TEMATY ]

mężczyzna

porady

K.N.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zachowuj się, jak na prawdziwego mężczyznę przystało!”. Ile razy słyszałeś te słowa w swoim życiu? Ile razy motywowałeś samego siebie w podobny sposób? Twoje serce pragnie dążyć do pełni męskości. To jedno z najgłębiej ukrytych pragnień w naszej duszy! Szukasz więc wokół wzorców, z których mógłbyś czerpać. Jeśli Twój własny ojciec nie był dla ciebie wzorcem męskości, stworzysz jakiś inny wzorzec, do którego potem będziesz dążył. A jakie wzorce, takie życie. Jaki obraz męskości nosisz w swoim sercu? Jeśli chcesz wyruszyć w tę podróż, przygotuj swe serce na konfrontację. Jeśli chcesz odkryć istotę męskości, przygotuj się na to, że będziesz musiał połamać niektóre schematy. Łamanie schematów boli. Ale wolność zawsze kosztuje. Lecz warta jest tego, by ponieść za nią wysoką cenę.

Prawdziwy mężczyzna to ten, który potrafi w pokorze stanąć wobec swojej słabości i ma odwagę powiedzieć o swoim grzechu, porażce, kapitulacji. Właśnie wtedy, kiedy mężczyzna uśmierca własną dumę i pychę, zanurzając się w pokorze – zwycięża. Właśnie wtedy, kiedy nie chowa się w ciemności ze wstydu, ale odważnie stawia czoła prawdzie o sobie i staje w świetle – pokonuje Złego. Ponieważ prawdziwych mężczyzn nie mierzy się wysokością zarobków, liczbą zdobytych kobiet, powieszonych na ścianie dyplomów ani nawet pozycją w Kościele. Miarą mężczyzny jest to, ile razy właśnie dziś stanął do walki ze Złym i z sobą samym. Ile razy właśnie dziś zdobył się na to, by powiedzieć żonie: przepraszam. Ile razy właśnie dziś nie przeklął pod nosem w kierunku marudnego kierowcy na drodze. Ile razy właśnie dziś zrezygnował ze swojej samowystarczalności i poprosił o pomoc. Ile razy właśnie dziś przyznał przed Bogiem, że sam nie da rady i potrzebuje Jego obecności. Właśnie dziś zaczyna się Twoja walka o Twoją męskość.

Dział rodzinny – kontakt: rodzina@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-09-09 15:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stawy na celowniku

Chociaż chorób stawów jest ponad 100, to najpowszechniejszą jest choroba zwyrodnieniowa. Ciekawostką jest fakt, że jej ślady znaleziono u mumii sprzed 5 tys. lat.

Nazywana w skrócie ChZS jest chorobą seniorów. Ze statystki wynika, że ok. 65-70% osób powyżej 65. roku życia cierpi w jakimś stopniu na bóle stawów, ich poranną sztywność i pogarszającą się w związku z tym sprawność. Podłożem tych dolegliwości są zmiany, które zachodzą w chrząstce pokrywającej stawy biodrowe, kolanowe i inne. Te zmiany są związne z wiekiem, ale choroba może dotknąć także młodsze osoby – zwłaszcza te, których stawy są narażone na przeciążenia spowodowane otyłością czy uprawianiem niektórych dyscyplin sportu, np. podnoszeniem ciężarów. Ryzyko się zwiększa, jeżeli pacjent cierpi na cukrzycę, osteoporozę, nadczynność lub niedoczynność tarczycy, pali tytoń. Wpływ na rozwój choroby mogą mieć także wypadki i urazy.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Sama wizyta w sanktuarium nie wystarczy; ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu serca

2026-07-13 13:43

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Sama wizyta w kościele czy sanktuarium nie wystarczy, bo ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu mojego serca – podkreśla o. dr Marcin Ciechanowski, nowy dyrektor Biura Prasowego Jasnej Góry i rzecznik jasnogórskiego sanktuarium.

Ojciec Ciechanowski od 30 lat jest paulinem i pełnił w zakonie różne funkcje. Zajmował się duszpasterstwem: akademickim, dzieci i młodzieży. W ostatnich latach posługiwał w klasztorze jako podprzeor i nadal pełni posługę egzorcysty archidiecezjalnego. Jest wielkim pasjonatem Biblii i Kościoła, a Częstochowianom i pielgrzymom dał się poznać ze specyficznego poczucia humoru, które nie raz powodowało salwy śmiechu wśród przybywających do Sanktuarium na Jasnej Górze ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Misjonarz: w Republice Środkowoafrykańskiej dzieci wybierają między karabinem a instrumentem

2026-07-19 07:33

[ TEMATY ]

misje

misjonarze

siepomaga.pl/brat Benedykt Pączka

W Republice Środkowoafrykańskiej dzieci naprawdę stają przed wyborem: dołączyć do rebeliantów albo pójść do szkoły muzycznej. – Nasza szkoła jest antidotum na wojnę. Mówimy dzieciakom: zostaw broń, weź instrument – powiedział PAP brat Benedykt Pączka, kapucyn, twórca African Music School w Bouar.

PAP: Nazwa African Music School brzmi jak egzotyczna ciekawostka. Czym właściwie jest ta szkoła – elitarnym konserwatorium w afrykańskim buszu, projektem humanitarnym ukrytym pod płaszczykiem sztuki czy raczej świetlicą terapeutyczną dla dzieci z wojenną traumą?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję