Urodzony w Eisenach i żyjący na przełomie XIX i XX wieku niemiecki pisarz Walter Flex zasłynął często powtarzanym zdaniem: „Bóg widzi śmierć inaczej niż my. My widzimy ją jako ciemny mur Bóg jako bramę”. Refleksja Flexa nad przemijaniem, śmiercią i stratą nabrała dojrzałych kształtów podczas I wojny światowej, gdy musiał zmagać się z utratą bliskich. Sam odszedł na drugi brzeg w 1917 r., w wieku zaledwie 30 lat. Został śmiertelnie ranny w bitwie pod Oti Manor, na największej wyspie Estonii. Ta śmierć, jak każda, pozostawiła bliskich w żałobie.
Psychologowie potrafią wyznaczyć etapy przeżywania żałoby. Mówią o konieczności akceptacji zaistniałej straty po pierwszym szoku i etapie przeżywania doskwierającego bólu. Twierdzą, że trzeba na nowo uczyć się żyć w świecie pozbawionym obecności bliskiej osoby, gdyż dopiero to pozwoli po długim procesie przemiany na nowo odzyskać radość życia. Niektórzy zmagają się z utratą bliskich miesiącami, inni latami, jeszcze inni nigdy nie potrafią się z tym pogodzić. A jak wygląda Jezusowa lekcja przeżywania żałoby?
„GDY JEZUS USŁYSZAŁ O ŚMIERCI JANA CHRZCICIELA, ODDALIŁ SIĘ STAMTĄD NA MIEJSCE PUSTYNNE, OSOBNO” (por. Mt 14, 13). Skądinąd wiadomo, że Jezus oddalał się na miejsca pustynne, aby się modlić. Niekiedy spędzał tam całe noce. Opłakiwanie straty tego, który Go poprzedził, rozpoczyna więc od modlitwy. Paradoksalnie oswajanie śmierci rozpoczyna się od bliskości z Tym, który śmierci nie uczynił i nie cieszy się ze zguby żyjących.
Przez ostatnich 40 lat liczba katolików we Włoszech zmniejszyła się co najmniej o połowę. Ale ci, którzy pozostali mają silniejszą motywację i są lepiej poinformowani – uważa Vittorio Messori. Do tych refleksji skłoniła go praca nad nowym wydaniem jego światowego bestselleru „Ipotesi su Gesu” (Opinie o Jezusie). We Włoszech katolicyzm staje się kwestią wyboru. Dziś katolicy wierzą z przekonania – dodaje włoski pisarz i apologeta.
Messori przypomina, że również dla niego katolicyzm był konsekwencją wyboru, a dokładniej nawrócenia: „Nigdy nie sądziłem, że zostanę katolikiem. Gdyby ktoś mi to kiedyś przepowiedział, to bym pomyślał, że mi źle życzy”. Zaznaczył, że w przeciwieństwie do swego starszego przyjaciela Umberta Eco rozpoczął studia na uniwersytecie turyńskim jako agnostyk, a zakończył je jako katolik. Eco przeciwnie, z dyrektora Akcji Katolickiej stał się agnostykiem, czy jak sam wyznał, apostatą. Gdyby nie porzucił katolicyzmu, byłby dla Kościoła jednym z największych pisarzy – przyznaje nie bez żalu Messori. Wspomina, że dla żartów rywalizowali z Umbertem Eco o liczbę języków, na które przetłumaczone zostały ich książki. Eco dał za wygraną, kiedy „Opinie o Jezusie” zostały wydane w alfabecie Braille’a, dla niewidzących.
Był przyjacielem dzieci, formatorem nauczycieli, twórcą nietuzinkowego systemu pedagogicznego.
Jan Chrzciciel de la Salle święcenia kapłańskie przyjął w wieku 27 lat. Zdobył wykształcenie na Uniwersytecie w Reims; w 1680 r. uzyskał doktorat z teologii. Po święceniach kapłańskich pracował jako proboszcz, jednak ważne było dla niego kierownictwo duchowe nad szkołą i sierocińcem prowadzonymi przez siostry od Dzieciątka Jezus (terezjanki). To był czas, w którym rodziło się jego wyjątkowe powołanie pedagogiczne. Dużo czasu poświęcał wychowaniu i kształceniu dzieci, często tych z ubogich rodzin. Z czasem z tej pracy apostolskiej powstało zgromadzenie zakonne pod nazwą Braci Szkół Chrześcijańskich (braci szkolnych). Za jego początek przyjmuje się datę 24 czerwca 1684 r.
Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi - zapowiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do swojej groźby ataków na irańską infrastrukturę. Zaznaczył jednak, że tego nie chce, i przekonywał, że wciąż możliwe jest uniknięcie takiego scenariusza.
„Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi. Nie chcę, by do tego doszło, ale prawdopodobnie tak się stanie” - napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social. „Jednak teraz, gdy mamy (w Iranie - PAP) totalną i całkowitą zmianę reżimu, gdzie górują inne, mądrzejsze i mniej radykalne umysły, może wydarzy się coś rewolucyjnie wspaniałego, KTO WIE? Dowiemy się dziś wieczorem, w jednym z najważniejszych momentów w długiej i złożonej historii świata” - dodał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.