Bardzo ucieszyliśmy się inicjatywą „Niedzieli” i czekamy z radością na każdy następny numer z dodatkiem różańcowym. Obecnie w naszej parafii pw. św. Michała w Daleszycach jest 30 kół Żywego Różańca i już tworzy się kolejne 31. Zelatorzy mówią, że wybierają się na poranne Msze św. w I niedzielę miesiąca, żeby nabyć „Niedzielę”. W odpowiedzi na inicjatywę „Niedzieli” planujemy, aby koła różańcowe z naszej parafii włączyły się do Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę na Jasnej Górze. W czerwcu br. braliśmy udział w II Ogólnopolskiej Pielgrzymce Żywego Różańca, a dzieci z naszej parafii uczestniczyły w dorocznej Pielgrzymce Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci na Jasną Górę i mam nadzieję, że po wakacjach powstaną dziecięce róże różańcowe.
Po przejściu na emeryturę zaangażowałam się szczególnie w uaktywnienie działających w naszej parafii kół Żywego Różańca. Udało się założyć Księgę Różańcową. Obecnie uaktualniam tę księgę, odwiedzając poszczególne koła, rozwożąc stosowne materiały, Statut kół Żywego Różańca, a ostatnio legitymacje Żywego Różańca dla wszystkich członków kół, podpisane przez naszego opiekuna ks. Denisa Żółteckiego.
W naszej parafii działają też inne grupy modlitewne: Odnowa w Duchu Świętym która powstała w 2013 r., Apostolat Modlitwy za Kapłanów „Margaretka”, obejmujący modlitwą 14 kapłanów pochodzących z naszej parafii i 3 kapłanów u nas pracujących. (Grupa ta działa od 2010 r.). Działa także Koło Przyjaciół Radia Maryja od 2008 r. Założyliśmy również chór „Michael”, na razie dwugłosowy (trudno mężczyzn namówić do śpiewu).
Pozdrawiam serdecznie redakcję „Niedzieli” i Czytelników, życząc wielu łask Bożych.
2014-07-01 13:44
Ocena:+20Podziel się:
Reklama
Wybrane dla Ciebie
Różaniec jako wędrówka w stronę Nieba
Wincenty Łaszewski - "Wszystko o Różańcu, który może wszystko" Fronda /rozważania ks. Robert Strus
Przypomnij sobie słowa Matki Bożej z Fatimy o konieczności odmówienia przez Franciszka Marto wielu różańców. Wizjoner do końca swego krótkiego życia odmawiał tę modlitwę codziennie, wielokrotnie. Odchodził na bok, by nienagabywany do zabaw z rówieśnikami sięgać po różaniec. Nie chciał biegać wokół spraw tego świata, chciał biec do Nieba. Jego różaniec był „wędrówką”.
Długa wędrówka – a ta jest właśnie taka – jest zawsze wysiłkiem. Jest nużąca, wiąże się nawet ze zmęczeniem i bólem. Wszystko rekompensuje perspektywa osiągnięcia wyznaczonego celu. W przypadku różańca-wędrówki jest podobnie. Nie jest on przyjemnością, lecz trudem drogi. Nie musisz go nawet lubić! Możesz traktować go jako pokutę i właśnie to przede wszystkim ofiarować Niebu. Bo łatwo jest robić to, co lubimy, co sprawia nam przyjemność. Wiele większą zasługę ma ten, kto umie się przemóc, zmotywować i wykonać rzeczy wiążące się w wysiłkiem i cierpieniem. Każdy paciorek jest jak kolejny mały krok w stronę Nieba. Niebawem znajdziesz się tak blisko niego, że zauważysz zmiany. Coś z niebieskiego światła zacznie Cię nasączać, z wolna zaczniesz dostrzegać, że stać Cię na rzeczy tak niemożliwe jak zapomnieć głębokie urazy czy przebaczyć wielkie krzywdy… Odmawiasz różaniec jako wędrówkę, a ten owocuje w Twoim życiu nie dzięki Twej modlitwie dającej Ci radość, zanurzającej Cię w kontemplacji Boga, lecz dzięki modlitwie, która jest wysiłkiem kroczenia pod górę, by z każdym krokiem znaleźć się bliżej Nieba. Nielubiony i nierozumiany różaniec jako akt pokuty? Tak, bardzo owocnej.
Prezydent Karol Nawrocki powiedział w orędziu, że zdecydował się podpisać ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma sfinansować obniżkę cen paliw. Nawrocki dodał, że oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach paliw.
na progu jesieni w polskich domach, pojawia się pytanie: Czy damy radę? Czy zapłacimy wszystkie rachunki? Czy będzie nas stać, żeby zatankować samochód? Czy wystarczy na prąd? Czy zimą wystarczy na gaz, na węgiel, na pellet? Takie pytania zadaje sobie wielu obywateli: pracownik jadący do pracy i właściciel firmy transportowej, który musi zatankować samochód. Zadaje je mama odwożąca dzieci do szkoły i rolnik, który jest w trakcie jesiennych prac polowych.
Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?
Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.