Teolog generalnie wie, co ma powiedzieć o skłonności człowieka do religii. Podobnej odpowiedzi próbuje udzielić także socjolog. Zasadniczą kwestią w związku z tym, że zwracamy się w stronę religii, jest próba ogarnięcia sytuacji, które w żaden inny sposób nie dają się ogarnąć. Religia pozwala znaleźć sens w sytuacjach, które wymykają się mechanizmom wynikającym z racjonalnego myślenia. I nie można tu oczywiście mówić, że mamy do czynienia z jakimś okrzykiem bezradności. Ku religii zwracamy się wtedy, gdy jesteśmy pod kreską, to znaczy kiedy nasza życiowa sytuacja jest naprawdę zła, ale w nie mniejszym stopniu zwracamy się w stronę religii także wówczas, gdy przeżywamy momenty wznoszące. Jest taka tendencja do dziękowania za wyjątkowe dary. Generalnie trzeba powiedzieć, że religia pozwala znaleźć sens w każdej sytuacji. Wprawdzie silne są tendencje indywidualizacji wiary, ale silne są także tendencje odwrotne. A zatem, oprócz tego, że potrzebujemy wyższej instancji, czegoś, co jest ponad nami, potrzebujemy też wspólnoty. To z kolei otwiera drogę nie tylko do wiary, ale też do religii, która ma charakter zinstytucjonalizowany. Nawet w Internecie widać, jak bardzo chętnie ludzie odpowiadają na możliwości zrzeszania się. Tę samą tendencję można dostrzec wśród ludzi wierzących, którzy bardzo chętnie zrzeszają się także wokół idei religijnych. W przeszłości wielu socjologów twierdziło, że w miarę rozwoju nauki religia przestanie być potrzebna i w konsekwencji takiej sytuacji przestanie ona istnieć. Tymczasem widać rozwój nauki na niespotykaną dotąd skalę, a jednocześnie religia nie tylko przetrwała, ale nawet rozwija się, choć trzeba też uznać, że zmieniają się jej formy.
XVIII-wieczny drewniany kościół z Seroczyna chce do końca roku przenieść i postawić na swoim terenie Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej w Wasilkowie k. Białegostoku. Kościół będzie pierwszym sakralnym budynkiem w skansenie.
Zabytkowy kościół z Seroczyna (obecnie województwo mazowieckie) wraz z dzwonnicą znajduje się na historycznym Podlasiu, czyli terenach części dzisiejszego województwa podlaskiego, lubelskiego i mazowieckiego. Obiekt został wybudowany w XVIII wieku, jako cerkiew unicka, a w latach 70. XIX wieku został przejęty przez cerkiew prawosławną, następnie, po I wojnie światowej, został przejęty przez kościół katolicki.
Parafia Wszystkich Świętych w Bełdowie świętowała jubileusz 500-lecia swojego istnienia. Uroczystej Eucharystii przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. W modlitwie uczestniczyli kapłani, osoby życia konsekrowanego, przedstawiciele władz samorządowych, zaproszeni goście oraz licznie zgromadzeni parafianie.
W homilii biskup podkreślił, że historia parafii jest przede wszystkim historią Bożej obecności pośród ludzi.
– Od momentu, kiedy pojawiła się pierwsza parafia i ludzie zaczęli się tutaj modlić, Bóg stał się Bogiem bliskim, Bogiem na wyciągnięcie ręki. Wystarczyło przyjść do świątyni, by uświadomić sobie Jego obecność i odkryć, że nigdy nie jesteśmy sami. Przez 500 lat Bóg był tutaj blisko swoich wiernych i pragnie nadal przez każdego z nas czynić wielkie rzeczy – w życiu osobistym, rodzinnym i we wspólnocie parafialnej – powiedział bp Wołkowicz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.