Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Krzyż w Europie

Niedziela Ogólnopolska 22/2014, str. 43

[ TEMATY ]

Unia Europejska

Monika Książek

Sala medytacji

Sala medytacji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pięć lat temu Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) w Strasburgu orzekł, że obecność krzyża – najważniejszego symbolu chrześcijaństwa – w klasach szkolnych stanowi naruszenie prawa wolności religijnej uczniów. W Europie rozpętała się burza. Był to bowiem sygnał do usuwania symboli religijnych ze wszystkich publicznych przestrzeni. W Parlamencie Europejskim wielu posłów pytało, czy musimy zdejmować flagi państw, na których widnieje krzyż, takich jak Wielka Brytania, Szwecja czy Dania. Osobiście wypowiedziałem się w tej sprawie na forum Parlamentu Europejskiego, stwierdzając, że „administracyjne usuwanie krzyża jest pierwszym krokiem do kulturowego harakiri Europy”. W 2011 r. rząd włoski złożył odwołanie w sprawie krzyża. Zostało ono przyjęte przez Wielką Izbę ETPC.

W uzasadnieniu Trybunału znalazło się stwierdzenie, że obecność krzyża nie jest złamaniem praw uczniów do wolności religijnej. Ten wyrok sprawę załagodził, choć nie zakończył debaty na temat obecności krzyża w przestrzeni publicznej. Kilka dni przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, które odbywały się w całej Unii Europejskiej, urzędujący przewodniczący PE Martin Schulz ponownie włożył kij w mrowisko. Oficjalnie opowiedział się za oczyszczeniem przestrzeni publicznej z krzyży i symboli religijnych. Dosłownie miał się wyrazić, że miejsca publiczne powinny pozostać „neutralne”. Przestrzegał on także przed konserwatystami. Słowa Schulza, który był kandydatem wszystkich europejskich socjalistów na szefa Komisji Europejskiej, należy odczytywać jako zapowiedź podjęcia konkretnych kroków przez tę formację w Unii Europejskiej. Odpowiedź kontrkandydata reprezentującego europejskich chadeków – Jean-Claude’a Junckera nie wszystkich zadowoliła. Opowiedział się on wprawdzie za zachowaniem podstawowych wartości, ale podkreślił, że „nie mogą one dotykać obyczajów i tradycji lokalnych i regionalnych”. Europejscy chadecy krzyż i inne symbole religijne potraktowali więc jak cepelię. Wobec zdecydowanej antychrześcijańskiej ofensywy była to reakcja dość miałka. Wielu prawdziwych konserwatystów i chrześcijańskich demokratów wypowiedź Schulza przyjęło nie tylko jako przedwyborczą prowokację, ale kontynuację i wzmocnienie antychrześcijańskiej polityki. Chrześcijan w Europie jest jeszcze wielu. Musimy zdecydowanie dać odpór tym bezbożnym, lewackim zapędom.

* * *

Mirosław Piotrowski
Poseł do Parlamentu Europejskiego, profesor WSKSiM i KUL, kierownik Katedry Historii Najnowszej KUL, założyciel i kierownik Europejskiego Instytutu Studiów i Analiz

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-05-27 15:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Głowa w piasku

Niedziela Ogólnopolska 9/2015, str. 41

[ TEMATY ]

polityka

Tusk

Unia Europejska

Πρωθυπουργός της Ελλάδας / Foter / CC BY-SA

Nowo wybrany przewodniczący Rady Europejskiej, na wyrost nazywany „prezydentem Europy”, jest niewidoczny.

Gdzie jest Donald Tusk? Pytanie to coraz częściej rozbrzmiewa nie tylko w Parlamencie Europejskim, ale formułowane jest też na łamach zagranicznej prasy. Chodzi o dwa najważniejsze wydarzenia, którymi żyje Unia Europejska – tzw. Grexit, czyli możliwość opuszczenia wspólnoty przez Grecję, oraz wojnę na Ukrainie. Przy próbie rozwiązywania obu palących kwestii nowo wybrany przewodniczący Rady Europejskiej, na wyrost nazywany „prezydentem Europy”, jest niewidoczny. Niespełna trzy miesiące temu, tuż po jego wyborze, formułowano opinie, że nominacja Tuska wzmocni kierunek wschodni UE, podrażni Rosję Putina, bo wiadomo – polityk z Polski będzie dwoił się i troił, angażując się w sprawy swojego regionu. Tymczasem – flauta, pustka. Zawiedzeni postawą Tuska mogą być tylko ci, którzy na poważnie brali jego niespójną narrację. Najpierw zarzekał się, że żadnym etatem w Unii nie jest zainteresowany, aby po wyborze na najbardziej lukratywne stanowisko szefa Rady oznajmić, iż „obecność ludzi z naszego regionu jest potrzebna UE, zwłaszcza że w ostatnich miesiącach sytuacja wokół Europy uległa zmianie”. Zapewniał, że Unia potrzebuje nie tylko jego doświadczenia, ale i energii. Mówił, że przybył tu z „mocnym poczuciem misji”. Buńczucznie ogłosił: „Polski styl odbije się na tym, co Europa będzie robiła w przyszłości”. Czy już wówczas miał świadomość, że zostanie sprowadzony do roli niewidocznego, aczkolwiek dobrze opłacanego figuranta, przyklepującego wszystkie posunięcia swojej promotorki? To właśnie kanclerz Niemiec Angela Merkel, przy wsparciu grającego drugie skrzypce prezydenta Francji François Hollande’a, przejęła całkowicie inicjatywę. Duet ten w imieniu wszystkich krajów UE uzgadnia polityczną przyszłość tego regionu z władzami Rosji i Ukrainy. Przewodniczący Rady Europejskiej nawet im nie asystuje. Graniczącą z obydwoma krajami Polskę z rozmów „wylogowano”. Wymienione cztery kraje – Rosję, Ukrainę, Niemcy i Francję – określono mianem tzw. formatu normandzkiego, którego decyzje przewodniczący Rady w ciemno popiera. Tusk, zmagający się z krytyką swojej bezczynności, publicznie utrzymuje, że Niemcy i Francja konsultują z nim posunięcia i jest o nich wcześniej informowany. W Brukseli mało kto daje temu wiarę. Podczas gdy na wschodniej flance Unii toczy się poważna walka o strefy wpływów, Tusk, chowając głowę w piasek, nie tylko poświęca interes wspólnotowy, ale przyjmując taką pozycję, niejako odruchowo zmuszony jest eksponować zgoła inną część ciała.
CZYTAJ DALEJ

Abp Przybylski na Dzień Edukacji Narodowej: Potrzebujemy odpowiedzialnego i poważnego podejścia do kwestii edukacji

2026-10-12 13:33

[ TEMATY ]

edukacja

Dzień Edukacji Narodowej

abp Andrzej Przybylski

BP KEP

Abp Andrzej Przybylski, Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Nauczycieli

Abp Andrzej Przybylski, Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Nauczycieli

Polska potrzebuje poważnego, mądrego i opartego na najbardziej fundamentalnych wartościach systemu edukacji – napisał delegat KEP ds. Duszpasterstwa Nauczycieli abp Andrzej Przybylski w Słowie na Dzień Edukacji Narodowej, który obchodzimy 14 października.

Arcybiskup Przybylski zwrócił uwagę, że w tym roku Dzień Nauczyciela obchodzimy w szczególnych okolicznościach.
CZYTAJ DALEJ

Golec uOrkiestra zagra w Warszawie. Wielki koncert na Torwarze już 27 lutego

2026-10-12 16:41

[ TEMATY ]

koncert

Artykuł sponsorowany

Materiał sponsora

Golec uOrkiestra ponownie spotka się z warszawską publicznością. Zespół wystąpi 27 lutego 2027 roku na Torwarze, gdzie zaprezentuje swoje największe przeboje w rozbudowanej koncertowej oprawie.

W programie nie powinno zabraknąć takich utworów jak „Ściernisko”, „Słodycze” czy „Crazy Is My Life”. Piosenki, które od lat należą do najbardziej rozpoznawalnych pozycji w dorobku grupy, podczas występów na żywo zyskują dodatkową energię dzięki bogatemu instrumentarium i folkowemu charakterowi zespołu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję