W Muzeum Miasta Łodzi otwarta została interesująca wystawa pt. „Młodopolskie fascynacje. Malarstwo końca XIX i pierwszej połowy XX wieku z kolekcji prywatnej”. Zbiór zawiera 68 prac 39 twórców, m.in. tak wybitnych, jak Jacek Malczewski (5 obrazów, w tym ekspresyjny „Portret Wacława Koniuszki”), Józef Mehoffer (dekoracyjny konterfekt „Wikci z Jankówki”), Julian Fałat (odznaczające się mistrzostwem koloru „Rabata przed domem” oraz „Zakole rzeki zimą”), Teodor Axentowicz (dwa psychologiczne portrety starców), Jan Stanisławski (5 prac, wśród nich wysmakowany barwnie „Pejzaż z kwiatami i drogą”), Leon Wyczółkowski (4 obrazy, m.in. nastrojowe „Wnętrze kościoła”), Wojciech Weiss (3 prace, w tym ciekawie operujący światłem „Pejzaż po zachodzie słońca”). Reprezentowani są twórcy działający na pograniczach polskiego modernizmu (np. Wlastimil Hofman, Józef Czajkowski, Zbigniew Pronaszko), jak i wyrastający ponad młodopolski modernizm tacy, którzy wypracowali indywidualny styl i odnieśli sukces ponadlokalny, by wymienić choćby Józefa Pankiewicza, Tadeusza Makowskiego czy Władysława Ślewińskiego.
Ekspozycja podzielona została na tematyczne działy: portretu, pejzażu, scen rodzajowych, mitologicznych, symbolicznych a także martwych natur. W dziale pejzażu odnaleźć można dwa obrazy olejne Henryka Szczyglińskiego jedynego w tym gronie artystów reprezentanta Łodzi.
Kuratorem wystawy i redaktorem starannie wydanego katalogu jest Monika Nowakowska. W artykule zamieszczonym w katalogu podkreśla, że Młoda Polska była jednym z najważniejszych okresów w historii rodzimego malarstwa. Uwolniło się ono wówczas od dyktatu historyzmu, akademizmu i pod wpływem nowoczesnej sztuki zachodnioeuropejskiej wypracowało własne jakości formalne i treściowe. Ekspozycję warto zobaczyć, będzie czynna do końca marca.
Ignacy Krasicki, młody student, kleryk seminarium księży misjonarzy przy kościele Świętego Krzyża w Warszawie, latem 1753 r. przyjeżdża na wakacyjne tygodnie do rodzinnego Dubiecka. Odwiedza matkę i rodzeństwo, wówczas to pozuje wraz z rodziną do pięknego portretu, który dzisiaj możemy oglądać w Muzeum Archidiecezjalnym w Przemyślu
Nobliwa dama, Anna ze Starzechowskich Krasicka siedzi przy stole z aktem donacji dla kościoła w Dubiecku: 22 grudnia Roku Pańskiego 1752 daruje bowiem parafii grunt pod cmentarz i plebanię. Na ścianie wisi portret nieżyjącego już w momencie powstawania portretu Jana Bożego Krasickiego, założyciela linii dubieckiej, kasztelana chełmskiego, który zmarł rok wcześniej. Przy matce zebrały się dzieci. Tuż za nią stoi doskonale znany, przyszły „książę poetów” Ignacy Krasicki, w stroju francuskim. Obok w wytwornych strojach bracia: Antoni, który jako jedyny spośród rodzeństwa nie obrał stanu duchownego, Ksawery późniejszy dziekan kijowski i Marcin kanonik katedralny warmiński. Po drugiej stronie obrazu znajdują się dwie damy, córki Anny: Marianna z Krasickich Rościszewska oraz Brygida. Najmłodszy uczestnik sceny Karol, z pieskiem, również w późniejszym życiu zostanie duchownym kanonikiem warmińskim. Obraz został prawdopodobnie namalowany przez artystę o szkockich korzeniach Augustyna Mirysa. Po studiach w Rzymie do Polski ściągnął go kanclerz króla Stanisława Leszczyńskiego Stanisław Jabłonowski. Twórczość malarza bardzo wyraźnie charakteryzuje upodobanie do sarmackiego baroku i jednocześnie trąci tak zwanym klasycyzmem francuskim. Ciekawostką jest, że artysta namiętnie zbierał z kuchni stare szmaty, na których malował później swoje obrazy. Był notorycznym malkontentem, narzekając na wszystko, nie będąc nigdy zadowolonym ze swoich obrazów. Dla pochodzącej z Dubiecka rodziny Krasickich Mirys namalował jeszcze kilka innych obrazów. Znana jest podobizna Jana Bożego Krasickiego, ojca bp. Ignacego Krasickiego. Mirys namalował również obraz samego „bajkowego biskupa” Ignacego, po którym pozostała niestety tylko późniejsza kopia z 1816 r. Wspomniany portret rodzinny namalowany został we dworze w Dubiecku i przechowywany był w tutejszym drewnianym kościele parafialnym. Pewne przemalunki mogły być dziełem działającego w okolicy ks. Mikołaja Tereińskiego. Później trafił do Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu.
Pomimo deklaracji, nie wszystkie ludzkie życia są dziś jednakowo szanowane, a zdrowie nie jest chronione ani promowane w ten sam sposób dla wszystkich – powiedział Leon XIV na audiencji dla Papieskiej Akademii Życia. Przypomniał akademikom, że w ich działalności ma się wyrażać styl Boga, który troszczy się o wszystkie swoje dzieci.
Było to pierwsze spotkanie Leona XIV z uczestnikami sesji plenarnej Papieskiej Akademii Życia. Ojciec Święty odniósł się do tematu obrad: „Opieka zdrowotna dla wszystkich. Zrównoważony rozwój i sprawiedliwość”. Podkreślił, że skupienie się na ochronie życia i zdrowia ma szczególne znaczenie w naszym rozdartym konfliktami świecie, kiedy ogromne zasoby są pochłaniane prze cele militarne. Leon XIV przypomniał, że zdrowie nie jest dobrem konsumpcyjnym, ale powszechnym prawem, dlatego dostęp do świadczeń medycznych nie może być przywilejem.
Kobieta wracająca w poniedziałek około godz. 18 do domu na zakopiańskiej Olczy została zaatakowana nożem przez nieznanego mężczyznę. Doszło do szarpaniny, w trakcie której napastnik ugodził ją w okolice brzucha.
Jak powiedziała PAP rzeczniczka małopolskiej policji Anna Zbroja, poszkodowana zdołała się oswobodzić i uciekła do najbliższych zabudowań, gdzie poprosiła o pomoc.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.