Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Charytatywne kolędowanie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Końcówka grudnia i styczeń to czas kolędowy. W różnych miejscach odbywają się koncerty kolędowe i noworoczne. Niektóre z nich mają cel charytatywny. Takim był chociażby Świąteczny Koncert Charytatywny, który odbył się w niedzielę 5 stycznia o godz. 17.30 w Kościele Dobrego Pasterza w Istebnej. Niepełnosprawni podopieczni oraz członkowie Stowarzyszenia „Dobrze, że jesteś” z Istebnej wystawili „Legendę o Świętej Rodzinie”. Przedstawieniu towarzyszył występ zespołu „Po prostu prosto”. Dochód z koncertu przeznaczono na wsparcie działalności Stowarzyszenia.

W tym samym dniu w Teatrze im. Adama Mickiewicza odbył się koncert Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Zabrzańskiej pod batutą Sławomira Chrzanowskiego z występem solistów Eweliny Szybilskiej (sopran) i Łukasza Gaja (tenor). Dochód przeznaczono na wsparcie funduszu stypendialnego Macierzy Ziemi Cieszyńskiej.

Także w Skoczowie zorganizowano po raz kolejny kolędowanie na Rynku przy choince (26 grudnia). Wystąpiła Kapela Stela przy akompaniamencie Bolesława Nogi. Zgromadzeni na rynku usłyszeli również wiersze i wspólnie z kapelą śpiewali kolędy. Koncert połączono ze zbiórką żywności dla najbardziej potrzebujących. Również ewangelicy włączyli się w charytatywne kolędowanie – w kościele Świętej Trójcy w Skoczowie 6 stycznia o godz. 10 odbył się Charytatywny Koncert Kolęd na rzecz powstającego w Skoczowie stacjonarnego hospicjum. Wystąpili: Diecezjalna Orkiestra, Chór „Gloria”, Chór Dziecięcy „Nadzieja”, zespół „Dzwonki’, Chór Mieszany z Dębowca, zespół „20+” i zespół młodzieżowy „Be Happy” z Pierśćca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-01-16 15:08

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Blisko szczęśliwego finału

Barbara i Szymon Maciejewscy z Jaworza dowiedzieli się w Sylwestra, że na leczenie ich syna Kajtka, udało się zebrać 4,4 mln zł.

Za tą kwotę opłacony zostanie wektor, który zatrzyma chorobę Canavan, oraz na czas terapii genowej zabezpieczy ich pobyt w klinice w Stanach Zjednoczonych. Teraz trzeba tylko postawić kropkę nad „i”, czyli zebrać 1,2 mln zł, z przeznaczeniem na hospitalizację i rehabilitację chłopca.
CZYTAJ DALEJ

Odpowiedź chorego odsłania samotność: „nie mam człowieka”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

U Ezechiela woda wypływa spod progu świątyni i kieruje się na wschód, ku stepom Arabah. Prorok żyje na wygnaniu nad Kebarem, a rozdziały 40-48 powstają po upadku Jerozolimy. Wcześniej księga opisuje odejście chwały Pana ze świątyni (Ez 10-11) i jej powrót (Ez 43). Kierunek wschodni przypomina o drodze tej chwały. W Ez 11,23 odchodzi ona ku wschodowi, w Ez 43 wraca od strony wschodu. Teraz pojawia się znak życia, który wychodzi spod progu, po prawej stronie, na południe od ołtarza. Przewodnik z sznurem mierniczym odmierza cztery razy po tysiąc łokci. Woda rośnie bez dopływów po drodze: kostki, kolana, biodra, aż staje się nurtem nie do przejścia. Hieronim zauważa okrężną drogę przez bramę północną i widzi w niej obraz trudu dojrzewania wiary. Hieronim przywołuje wariant Septuaginty, gdzie przy kostkach pojawia się „woda odpuszczenia” (aqua remissionis). Łączy to z obmyciem, które usuwa grzech i otwiera drogę wiary. Zwraca uwagę na tłumaczenie słowa „kostki” jako ἀστράγαλοι (astragaloi) u Akwili, Symmacha i Teodocjona. Następny etap prowadzi do „zgięcia kolan”, znaku czci i modlitwy. Później pojawia się poziom lędźwi, który Hieronim wiąże z oczyszczeniem sfery pożądliwości i z nauką o uświęceniu ciała. Woda płynie ku zasolonemu „morzu”, rozumianemu jako Morze Martwe, i je uzdrawia. W miejscu śmierci powstaje obfitość ryb. Po obu brzegach rosną drzewa owocujące co miesiąc; owoc staje się pokarmem, liście służą jako lekarstwo. Prorok nawiązuje do ogrodu z Rdz 2, a Hieronim łączy te wody z proroctwem Zachariasza o „wodzie żywej” oraz ze słowami Jezusa o wodzie żywej w J 4 i J 7.
CZYTAJ DALEJ

Marsz Pamięci

2026-03-17 18:50

Biuro Prasowe AK

W 83. rocznicę likwidacji krakowskiego getta ulicami Krakowa przeszedł Marsz Pamięci. Jego trasa wiodła z Placu Bohaterów Getta na teren byłego obozu KL Płaszów. Wśród uczestników był metropolita krakowski, kard. Grzegorz Ryś. Towarzyszył mu kard. Mario Grech.

Na początku wydarzenia dyrektor Festiwalu Kultury Żydowskiej, Robert Gądek powitał uczestników marszu oraz przedstawicieli władz publicznych i społeczności żydowskiej. Podkreślił, że marsz jest obywatelskim obowiązkiem pamięci o dawnych mieszkańcach Krakowa, którzy przed wojną stanowili jedną czwartą mieszkańców miasta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję