Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Gloria Victis

Niedziela sosnowiecka 7/2013, str. 6

[ TEMATY ]

historia

Piotr Lorenc

Podczas odsłonięcia tablicy ku czci powstańców styczniowych zapoczątkowano przedsięwzięcie „Żagiew wolności”

Podczas odsłonięcia tablicy ku czci powstańców styczniowych zapoczątkowano
przedsięwzięcie „Żagiew wolności”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć główne uroczystości związane z uczczeniem 150. rocznicy wybuchu powstania styczniowego w Sosnowcu odbyły się wczesnym popołudniem 1 lutego w hali Expo Silesia, to jednak należy wspomnieć o wydarzeniach, które miały miejsce tego dnia przed południem.

W niewielkiej dzielnicy Sosnowca - Maczkach - staraniem Towarzystwa Miłośników Maczek „Granica” osłonięto granitową tablicę upamiętniającą powstańców styczniowych. Nieprzypadkowo, bo to właśnie w Maczkach powstańcy Apolinarego Kurowskiego - naczelnika wojskowego województwa krakowskiego przygotowywali się do ataku na wojska rosyjskie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Powstańcy do Maczek dotarli 6 lutego 1863 r. ok. godz. 16. Początkowo planowali tam stoczyć walkę z Rosjanami, ale wojska zaborcy zostały przegrupowane do Sosnowic, czyli dzisiejszego Sosnowca. Po naradzie na dworcu kolejowym zdecydowano, że oddział powstańczy dotrze koleją przez Ząbkowice do Sosnowca. I tak też się stało. Na drugi dzień oddział Kurowskiego odniósł zwycięstwo nad przeważającymi siłami rosyjskimi. Doprowadziło to do proklamowania na tych terenach władzy Rządu Narodowego, co było dużym sukcesem propagandowym. Wolny przez 2 tygodnie skrawek Polski był jedynym tak dużym wolnym obszarem, na którym władzę sprawował Rząd Narodowy.

Uroczystości patriotyczne w Maczkach rozpoczęła koncelebrowana Msza św. w kościele św. Piotra i Pawła, której przewodniczył ks. Tomasz Zmarzły. Homilię wygłosił ks. Tadeusz Sulej. Następnie w miejscowym Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 11 młodzież przedstawiła scenki nawiązujące do czasu narodowego zrywu i atmosfery, jaka wówczas panowała. Kulminacyjnym punktem uroczystości było odsłonięcie i poświęcenie pamiątkowej tablicy ku czci powstańców na maczkowskim rynku. Tablica została umieszczona na środku placu na kamiennym cokole - to pomysł Arkadiusza Chęcińskiego, I zastępcy prezydenta Sosnowca. - Eksponowane miejsce powoduje, że nie można obok niej przejść obojętnie - wyjaśnia Jan Jelonek, prezes Towarzystwa „Granica”. Tablicę poświęcił ks. T. Zmarzły, a uroczystego odsłonięcia dokonali Jan Lityński, przedstawiciel Prezydenta RP i A. Chęciński. Prezes J. Jelonek wspomniał także, że podczas uroczystości zapoczątkowano akcję „Żagiew wolności”. Polega ona na rozpaleniu ognia, który pochodzi z Ojcowa - gdzie istniał obóz wojskowy Kurowskiego. - Pragniemy co roku podtrzymywać płomień wolności w naszej dzielnicy i innych miejscach Zagłębia od 6 do 23 lutego, na pamiątkę czasu, gdy ten skrawek Polski był wolny i niepodległy - wyjaśnia J. Jelonek.

2013-02-15 15:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ocalić od zapomnienia

17 września w kościele pobrygidkowskim pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej w Lublinie spotkali się wszyscy, dla których ważne jest kultywowanie pamięci o wydarzeniach z września 1939 r. Oprócz przedstawicieli władz, Wojska Polskiego, policji, kombatantów, ugrupowań i stowarzyszeń przybyła młodzież ze szkół lubelskich. Liczne poczty sztandarowe utworzyły długi szpaler wzdłuż nawy kościoła

O godz. 11 rozpoczęła się Msza św. w intencji ofiar napaści sowieckiej, poległych na Kresach Wschodnich, zamordowanych w Katyniu i innych miejscach, zmarłych na zesłaniu i w łagrach Sybiru. Eucharystię pod przewodnictwem ks. Jarosława Orkiszewskiego sprawowało 5 kapłanów, wśród nich gospodarz - rektor ks. Dariusz Bondyra. Homilię wygłosił ks. Jerzy Cieślicki. Kaznodzieja przypomniał historię paktu Ribbentrop-Mołotow, poprzedzającego agresję na Polskę od wschodu z 17 września 1939 r., gehennę ludności, masowe wywózki. Ubolewał, że nadal nie została uchwalona ustawa repatriacyjna, która umożliwiłaby wielu rodakom powrót do Polski. Przypomniał słowa bł. Jana Pawła, które zostały wypowiedziane w Bydgoszczy w 1999 r. Ojciec Święty apelował wówczas o zbieranie świadectw wierności Bogu i ojczyźnie w najbardziej bolesnych czasach.
CZYTAJ DALEJ

Podsumowanie pierwszej Wielkanocy Leona XIV: Wołanie o pokój, powroty do tradycji, życzniea po polsku

2026-04-06 20:04

[ TEMATY ]

Wielkanoc

Leon XIV

Vatican Media

Wielkie wołanie - jako przywódcy duchowego świata - o pokój i w obronie zabijanych oraz prześladowanych – to wybijające się przesłanie pierwszych uroczystości Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy, celebrowanych w Watykanie pod przewodnictwem obecnego Papieża. Leon XIV pozdrowił Polaków w ich języku. Powrócił do niektórych tradycji, w tym do zainicjowanego przez Jana Pawła II niesienia krzyża w Koloseum przez wszystkie stacje Drogi Krzyżowej.

W obliczu nowych wojen i konfliktów na świecie, wciąż zaognionych sytuacji w wielu krajach po niedawnych konfliktach – w tym na Bliskim Wschodzie, Ukrainie, w Afryce, na Haiti – Leon XIV zdecydował, by jego pierwszy Wielki Tydzień i Wielkanoc jako papieża były mocnym apelem o pokój.
CZYTAJ DALEJ

Prałat na koniu z wielkim krzyżem. Góralska banderia konna - w drodze do Emaus

2026-04-07 08:46

[ TEMATY ]

Emaus

prałat

na koniu

wielki krzyż

góralska

banderia konna

Parafia św. Marcina w Klikuszowej

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ponad 40 jeźdźców z banderii konnej wyruszyło w lany poniedziałek 6 kwietnia z Klikuszowej koło Nowego Targu do Morawczyny niedaleko Ludźmierza w góralskiej procesji z Chrystusem Zmartwychwstałym - w drodze do Emaus. Na jednym z koni podążał, trzymając w ręku wielki drewniany krzyż, ks. prałat Władysław Zązel.

Zanim jeźdźcy uformowali procesję, spotkali się na wspólnej modlitwie - koronce do Miłosierdzia Bożego w kościele św. Marcina w Klikuszowej koło Nowego Targu. Potem wyruszyli na trasę. Wszyscy byli ubrani w stroje regionalne. Na czele podążał na swoim koniu ks. prałat Władysław Zązel, który trzymał w ręku wielki drewniany krzyż z czerwoną stułą. Z kolei w lando była wieziona figura Chrystusa Zmartwychwstałego. Siedział koło niej proboszcz z Klikuszowej ks. Stanisław Szklany.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję