Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Piąty Dekanalno-Powiatowy Przegląd Zespołów Kolędniczych w Lubaczowie

Herody 2013

Niedziela zamojsko-lubaczowska 6/2013, str. 4-5

[ TEMATY ]

przegląd

kolędowanie

Adam Łazar

„Amok” – grupa z Horyńca Zdroju

„Amok” – grupa z Horyńca Zdroju

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Scenę Miejskiego Domu Kultury im. Aleksandra Sas Bandrowskiego w Lubaczowie w ostatnią niedzielę stycznia br. opanowały grupy kolędnicze z terenu dekanatu i powiatu lubaczowskiego, uczestniczące już w piątym przeglądzie. Sala widowiskowa wypełniła się publicznością. Wszystkich powitał wiceburmistrz Lubaczowa Adam Margraf i dziekan lubaczowski ks. kan. Andrzej Stopyra. - Dołóżmy starań, by pokolenia, które przyjdą po nas, miały z czego czerpać do rozwoju kultury. Dziękuję ks. Krystianowi Bordzaniowi za trud organizacyjny włożony w przygotowanie tegorocznego przeglądu. Życzę artystycznych i duchowych przeżyć - powiedział na powitanie Proboszcz konkatedralnej parafii, która była głównym organizatorem tej imprezy. Pomogli jej: Miejski Dom Kultury Centrum Duszpasterstwa Młodzieży przy konkatedrze, Fundacja Pamięć i Tożsamość im. Jana Pawła II, Urząd Miasta, Urząd Gminy Lubaczów, Powiatowe Centrum Kultury w Lubaczowie.

Celem przeglądu, który przybrał formę konkursu, jest pielęgnowanie bogatej obrzędowości okresu świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku, popularyzacja zwyczajów i obrzędów związanych z kolędowaniem oraz zachęcanie młodych do poznawania tradycji literackich i teatralnych, kultywowania tradycji ludowej oraz poszukiwanie nowych form wyrazu dla przedstawień religijnych. Nazwa „Herody” odwołuje się bowiem do najbardziej teatralnej z kolędniczych form.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kolędnicy pokazali klasyczne jasełka, a także uwspółcześnione wersje historii Narodzenia Jezusa i chorobliwej walki Heroda o utrzymanie władzy. Mieliśmy okazję obejrzeć znane postacie z tradycyjnych „Herodów”, a więc oprócz tego okrutnego króla, jego hetmanów, marszałków, Trzech Króli, Maryję z Józefem, garbatego i komicznego Żyda Moszko - rabina, czarnych diabłów i skrzydlatych aniołów walczących o duszę Heroda, Śmierci z kosą, pastuszków, kolędników z Gwiazdą, posłuchać wierszowanych dialogów tych postaci i składanych przez nich życzeń. I choć scenariusze tych przedstawień były podobne, to zauważyć można było nowe uwspółcześnione treści i sceny, jak chociażby z unijną kozą. Prezentacje te oceniało jury w składzie: Barbara Thieme - reżyser teatru „Magapar” i instruktor MDK, Mariola Kulczycka - nauczyciel klasy fortepianu z Państwowej Szkoły Muzycznej im. Krzysztofa Komedy, Stanisław Piotr Makara - dyrektor Muzeum Kresów w Lubaczowie. - Przedmiotem naszej oceny były: teksty i wykonanie pastorałek i kolęd oraz treść składanych życzeń, scenariusze widowisk, ich wykonanie i pomysłowość, zgodność z tradycją, użyte rekwizyty, choreografie, przebrania. Oceny dokonaliśmy w dwóch kategoriach: szkoły podstawowe i młodzież starsza - wyjaśniła przed odczytaniem protokołu jury - Barbara Thieme.

W kategorii „uczniowie szkół podstawowych” pierwsze miejsce zdobyła inscenizacja kolędnicza wykonana przez scholę „Filii Dei”, działającą przy kościele pw. Matki Bożej Bolesnej w Łówczy pod kierownictwem Katarzyny Krawczyk. Drugie - kolędnicy ze Społecznej Szkoły Podstawowej w Załużu. Tę 10-osobową grupę tworzą uczniowie klas IV-VI pod opieką Anety Rozmus. Trzecie miejsce zajął teatrzyk „Frajda”, działający przy internacie Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Zespole Placówek im. Jana Pawła II w Lubaczowie. Z tą młodzieżą pracują wychowawcy: Bernadetta Kuchta, Agata Lechowicz, Elżbieta Garus, Agata Komenda. Specjalne wyróżnienie uzyskał zespół „Gwiazdki” z Krowicy Samej prowadzony przez Jadwigę Chomyszyn. On też zdobył nagrodę publiczności.

W kategorii „młodzież starsza” pierwsze miejsce zdobyła grupa „Amok”, złożona z gimnazjalistów z Horyńca Zdroju, którzy pokazali się w inscenizacji „Kłopoty Heroda”. Jurorzy ponadto przyznali trzy wyróżnienia specjalne: dla odtwórcy roli Żyda z zespołu kolędniczego z Baszni Dolnej, za oryginalność strojów i przebrań dla grupy z Załuża, oraz dla Honoraty z grupy „Amok” z Horyńca Zdroju za zdolności wokalne.

Reklama

Publiczności podobały się także występy: uczniów klasy trzeciej ze szkoły podstawowej oraz pierwszej klasy gimnazjum, wchodzących w skład Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Lisich Jamach, a przygotowanych przez Grażynę Szczybyło, oraz kolędników prowadzonych przez Agnieszkę Świtę z Baszni Dolnej, a także gimnazjalistów z tej miejscowości.

Gościem specjalnym był zespół „Anielsi”, który dał koncert kolęd. Tym występem zainaugurował piąty rok swej działalności. Zespół, występujący w składzie: Paulina Mazepa (wokal, instrumenty klawiszowe), Jagoda Mazepa (wokal, gitara basowa), Dominika Kapel (gitara elektroakustyczna), Jacek Świstowicz (perkusja), Patrycjusz Zastawny (gitara elektryczna), odnotował w tych czterech latach swej działalności liczne sukcesy. W 10. edycji „Soli Deo” zdobył wyróżnienie, a w 11. edycji już nagrodę - Grand Prix. W II Ogólnopolskim Festiwalu Psalmów Nowoodkrytych „dawid.fm” w Lublinie zdobył II miejsce oraz nagrodę publiczności. W Wojewódzkim Konkursie Kolędy Obcojęzycznej w Kolbuszowej zajął pierwsze miejsce, a także na Ogólnopolskim Festiwalu Muzyki Chrześcijańskiej „Maranatha” w Świdniku. Dzięki tej nagrodzie dał koncert przed „Chili My” w Chorzowskim Centrum Kultury. W sierpniu 2010 r. nagrał płytę EPkę w Gdańsku (Studio Siloe) pt. „Ba 6, 6”. Miłośnicy muzyki chrześcijańskiej w naszej diecezji mogli usłyszeć lubaczowski zespół „Anielsi” w Biłgoraju, Szczebrzeszynie, Nowym Lublińcu (spotkanie Exodus Młodych 2010), Krasnobrodzie (Wyprawa Otwartych Oczu), Tomaszowie Lubelskim (Pielgrzymka Bierzmowanych).

- Nasz zespół powstał na użytek pierwszego przeglądu „Herodów”, który odbył się w sali teatralnej konkatedry. Zajęliśmy wówczas III miejsce. Nie podcięło to nam anielskich skrzydeł. Gramy i śpiewamy nadal. Miło nam wystąpić dziś w Lubaczowie - powiedziała Jagoda Mazepa. Pod koniec tego pięknego koncertu kolęd w wykonaniu zespołu „Anielsi” były podziękowania za muzyczne wsparcie dyrektorowi MDK Andrzejowi Kindratowi i duchowemu opiekunowi ks. Krystianowi Bordzaniowi. Wyróżnione zespoły kolędnicze otrzymały z rąk dziekana ks. Andrzeja Stopyry i wiceburmistrza Lubaczowa Adama Margrafa pamiątkowe statuetki, nagrody i dyplomy. Warto dodać, że sponsorami przeglądu byli: Firma „Domus” Robert i Jolanta Sochań, Delikatesy Centrum w Lubaczowie, „Heban” - sklep wielobranżowy Henryk Wiśniewski.

Przegląd zespołów kolędniczych „Herody 2013” był ostatnim akordem klimatu bożonarodzeniowego przed zbliżającą się Środą Popielcową i Wielkim Postem.

2013-02-06 11:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matce Bożej śpiewajmy

Niedziela przemyska 47/2019, str. 5

[ TEMATY ]

chór

przegląd

Archiwum autora

Chóry biorące udział w Przeglądzie

Chóry biorące udział w Przeglądzie
Nad Brzegiem Wisłoka w Korniaktowie, położonym w połowie drogi miedzy Łańcutem a Przeworskiem stoi malowniczy, maleńki kościół, a właściwie kaplica, którą ufundował nieznany z imienia szlachcic, uczestnik powstania styczniowego z 1863 r. Przy tej niezwykłej fundacji pomogła miejscowa gmina, ofiarni mieszkańcy wioski oraz przeworski dziedzic, książę Henryk Lubomirski. Ks. Józef Stafiej przywiózł z Austrii, z Tyrolu czczoną do dziś figurę Matki Bożej Różańcowej z Dzieciątkiem, którą umieszczono w ołtarzu w roku 1892. Gdy w latach 80. XX wieku wybudowano tuż obok obszerniejszy kościół, figurę umieszczono w prezbiterium nowej świątyni. Cieszy się ona kultem mieszkańców, którzy za sprawą Madonny upraszają i otrzymują wiele łask. Stara kaplica obecnie pełni funkcję kaplicy przedpogrzebowej.
CZYTAJ DALEJ

"Król, który klękał". Jadwiga Andegaweńska - jedyna święta, która była koronowanym królem Polski

2026-03-02 08:27

[ TEMATY ]

Królowa Jadwiga Andegaweńska

pl.wikipedia.org

Jadwiga Andegaweńska

Jadwiga Andegaweńska

Jak pisze kronikarz tamtych czasów - Janko z Czarnkowa - nareszcie w środę po niedzieli „Invocavit", dnia drugiego miesiąca marca, przedniejsi panowie polscy oraz Bodzanta, arcybiskup gnieźnieński, zjechawszy się w Radomsku, jednomyślną zgodą i wolą postanowili posłać po Jadwigę, córkę śp. zmarłego króla z prośbą, aby przyjechała do Polski na królowanie. Takim sposobem kolejny zjazd w Radomsku z 2 marca 1384 r. zadecydował o powierzeniu jej tronu. Dopełnieniem tego była koronacja zaledwie 10-letniej księżniczki na króla Polski w październiku tego samego roku.

Podnoszące się z kolan po rozbiciu dzielnicowym zjednoczone Królestwo Polskie, odbudowane wysiłkiem Kazimierza III Wielkiego, po jego bezpotomnej śmierci w 1370 r. stanęło w obliczu wyboru nowego władcy. Na mocy wcześniejszych układów sukcesyjnych tron powierzono więc siostrzeńcowi „króla chłopów”, panującemu wówczas na Węgrzech Ludwikowi z dynastii Andegawenów. Monarcha miał jednak poważny problem. Mimo dwukrotnie zawieranych związków małżeńskich, najpierw z Małgorzatą Luksemburską (krewną cesarza Karola IV), a później Elżbietą Bośniaczką nie doczekał się męskiego potomka. Taki stan rzeczy spowodował, że zapewnienie ciągłości rządów stało się dość trudne. Jego trzy córki z drugiej żony: Katarzyna, Maria i Jadwiga nie mogły odziedziczyć tronu. W Polsce prawo do tego posiadało wyłącznie potomstwo „po mieczu”, a nie „po kądzieli”- dziedziczyć mogli zatem mężczyźni z dynastii, nie córki. Rozwiązaniem okazało się zaproponowanie szlachcie polskiej przywileju. 17 września 1374 r. w Koszycach Ludwik Węgierski zwolnił rycerstwo z podatku od gruntów oprócz 2 groszy z łana. W zamian możni zgodzili się, aby po jego śmierci sukcesja przeszła na jedną z córek.
CZYTAJ DALEJ

Śmierć „tego samego dnia”: kanadyjski raport o granicach „pomocy w umieraniu”

Oficjalny raport Głównego Koronera Ontario oraz Komisji ds. Rewizji Zgonów w Ramach Medycznej Pomocy w Umieraniu (MDRC) ujawnił, że w 2023 roku w tej kanadyjskiej prowincji 65 osób zmarło w ramach programu „pomocy w umieraniu” (MAiD) tego samego dnia, w którym złożyły wniosek. Kolejne 154 osoby zmarły dzień później. Skala tych przypadków wywołała w Kanadzie poważną debatę.

Kanada zalegalizowała „Medyczną Pomoc w Umieraniu” w 2016 roku. Początkowo prawo przewidywało 10-dniowy okres oczekiwania między zatwierdzeniem wniosku, a wykonaniem procedury. W 2021 roku parlament zniósł ten wymóg wobec osób, których śmierć uznano za „rozsądnie przewidywalną”. W praktyce oznacza to, że w niektórych przypadkach nie obowiązuje żaden minimalny czas namysłu. Jeśli dwóch niezależnych lekarzy potwierdzi spełnienie kryteriów, procedura może zostać przeprowadzona nawet tego samego dnia. Raport MDRC pokazuje, że taka sytuacja nie jest marginalna, a w wielu przypadkach eutanazja wykonywana jest niemalże natychmiastowo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję