Reklama

Ciasta i desery

Piernik z bakaliami

Adwentowy piernik polecają siostry nazaretanki z Domu Rekolekcyjnego Archidiecezji Częstochowskiej „Święta Puszcza” w Olsztynie. Dom ten położony jest na Szlaku Orlich Gniazd, otoczony pięknym lasem sosnowym. Można tam odbyć rekolekcje, dni skupienia lub wypocząć oraz skosztować dobrych potraw.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Składniki:

50 dag mąki
25 dag miodu
15 dag masła
15 dag cukru
4 jajka
1 żółtko
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
80 ml mleka
2 łyżki przypraw do piernika
10-15 dag bakalii
3 dag smażonej skórki pomarańczowej

Wykonanie:

Do rondla wsypać 2 łyżki cukru i podgrzewać, dopóki się nie rozpuści i nie zbrązowieje. Karmel zalać 2 łyżkami wody i wymieszać. Dodać miód oraz masło i na wolnym ogniu doprowadzić do wrzenia. Wystudzić. Żółtka ubić z cukrem na puszystą masę. Wymieszać ze schłodzoną masą miodową. Dodać przyprawy. Białka ubić na sztywno. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i sodą. Do masy miodowej dodawać na przemian mąkę i ubite białka. Delikatnie mieszać. Dodać posiekane bakalie oprószone mąką. Wszystko dokładnie wymieszać. Masę wyłożyć na posmarowaną masłem i wysypaną tartą bułką formę, wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec godzinę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świąteczne słodkości

[ TEMATY ]

przepisy

kuchnia

Przygotowanie ciast, ciasteczek, deserów to nieodłączny element świątecznych stołów. Ich zapach i aromat tworzy niezapomnianą atmosferę świąt Bożego Narodzenia, za którą tak bardzo tęsknimy. Nasze propozycje to pachnące goździkami i cynamonem pierniki, wspaniałe serniki oraz różne potrawy z maku.
CZYTAJ DALEJ

Sylwetka zamordowanego w Jarosławiu ks. Stanisława Zbojnowicza

2026-10-05 18:30

[ TEMATY ]

kapłan

kapłani

Diecezja Przemyska

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Choć nigdy nie zajmował ważnych stanowisk i był kapłanem jakich wielu, zmarł w okolicznościach w Polsce niespotykanych. Ale warto o ks. Stanisławie Zbojnowiczu mówić nie tylko przez pryzmat jego śmierci. Ludzie mówili o nim: męczennik konfesjonału. Nie dlatego, że przy nim zginął, ale dlatego, że nigdy nie wyszedł, dopóki nie wyspowiadał ostatniej osoby. I nie wychodził nawet, jeśli nikogo w kolejce nie było.

Ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 r. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Mariana i Teresy. Pochodził z Grzęski k. Przeworska. W tamtym czasie jego rodzinna miejscowość należała do parafii kościoła farnego w Przeworsku i to w przeworskim kościele (dziś bazylice) pw. Ducha Świętego 20 października Stanisław otrzymał chrzest św. z rąk ks. Stanisława Krzysztonia. Tam również przyjął pierwszą komunię św. i bierzmowanie. Ale już Mszę św. prymicyjną w 1986 r. odprawił w rodzinnej Grzęsce.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję