Ważnym, choć często niedocenianym składnikiem katechezy, jest sformułowanie tematu. Co prawda wpływ katechety na słownictwo użyte w temacie jest minimalny, to jednak konieczne wydaje się przynajmniej kilkakrotne jego powtórzenie. Często bowiem jest to jedyne zdanie, które na dłużej z dzieci zapamiętują lekcji.
Dostrzegli to już twórcy nowego programu, którzy starają się przyciągnąć uwagę uczniów pozytywnymi, osobistymi tematami typu: "Modlitwa jest pięknym spotkaniem", "Pan Bóg opiekuje się nami", "Kościół to wyjątkowy dom" (kl. I szk. podst.). "Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych", "Życie jest cudem, jest darem", "Dzisiejszy człowiek potrzebuje Dobrej Nowiny" (kl. I gimnazjum).
Słowa tematu mogą stać się nawet mottem przewodnim życia nie tylko dzieci. Podczas jednej z katechez zajęty rozmową z uczniami, wspólną modlitwą, nie spojrzałem na tablicę będącą w sali. Kiedy chciałem dokonać na niej zapisu, spostrzegłem, że podczas przerwy ktoś wpisał już temat na tablicy. Wcale nie był to ten wynikający z kolejności w katechizmie. Został sformułowany następująco: "Jezus jest wśród nas". Dawno słowa zapisane przez młodzież nie ewangelizowały mnie tak bardzo jak te. W potoku wielości godzin nauczania, tematów do przerobienia, częstych analiz Pisma Świętego można bowiem stracić sprzed oczu tę najważniejszą prawdę, że Jezus jest wśród nas.
Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.
Podziel się cytatem
Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?
Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
Co właściwie oznacza grzech zaniedbania i dlaczego tak łatwo przechodzimy nad nim do porządku dziennego? Często skupiamy się na tym, co zrobiliśmy złego, zapominając o dobru, którego zaniechaliśmy. Wyjaśniamy, jak właściwie przygotować się do spowiedzi, co zrobić z zapomnianym grzechem i dlaczego brak działania może mieć poważne konsekwencje moralne.
Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale? Trudno jednoznacznie zrozumieć, o co w tym pytaniu chodzi. Czy chodzi o niewłaściwe przygotowanie do spowiedzi, co prowadzi do zapominania grzechów, które należało wyznać, czy o pomijanie pewnej kategorii grzechów, które np. wymieniamy w ramach tzw. spowiedzi powszechnej („zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”), a nie uwzględniamy w rachunku sumienia, bo nie uważamy ich za poważne występki moralne.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.